2 wyników w czasie 106 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Biorę Tully w obronę

zaburzonych można by mówić, gdyby co roku trafiał jej się świr i > tak od lat nastoletnich. Po pierwsze to nie trzeba Tully bronić bo nikt jej tu krzywdy nie robi. Stwierdzenie pewnych faktów czy zasugerowanie czegoś nie jest przeciwko Tully a wręcz przeciwnie. Po drugie to nie działa tak jak

Re: Biorę Tully w obronę

tully.makker napisała: > Gdyby rzeczywiscie tak bylo, to zaden zwiazek by sie nie ostal. Wszystim nam br > ak tak rozumianej dojrzalosci, czesciej lub rzadziej. Ależ oczywiście, że tak bywa. Poza tym, oczywiście wielu ludzi jest niedojrzałych ale ten stopień niedojrzałości jest