244 wyników w czasie 202 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: A gdyby tak usłyszeli...? Armagedon u Borejkó

odbiór świata. To, że ty i koleżanki nie miałyście problemu ze szczepieniem, nie oznacza, że każdy dziesięciolatek poddaje się temu zabiegowi z pieśnią na ustach (a jak się nie poddaje, to coś z nim nie tak). > Dziesięciolatek naprawdę rozumie komunikat "to nic przyjemnego, ale to dla zdro

Re: A gdyby tak usłyszeli...? Armagedon u Borejkó

> go wycia, w ramach umowy społecznej, jesteś światu winien brak wycia po swojej > stronie". I jak już tak się straszymy "co wyrośnie", to wolałabym nie spotkać t > ego, kto wyrósł z dziecka nieuczonego panowania nad sobą nawet w zetknięciu z z > agrożeniem tak przytłaczającym jak

Re: A gdyby Ignaś faktycznie był gejem?

kkokos napisała: > >Oczywiście jak się kuzynów nazwie stryjecznymi braćmi, brzmi to gorzej... > Wiem, to regionalizm. Tak >naprawdę oni braćmi NIE SĄ, co nie? > > tak naprawdę oni są ciotecznymi braćmi, a nie żadnymi kuzynami - kuzyn to np. s > yn ciotecznej

Re: A gdyby Ignaś faktycznie był gejem?

bialaslodkaczekolada13 napisała: > A ja uważam, że mocno niesprawiedliwe jest nazywanie tej literatury pseudopsych > ologiczną. > Na własnym przykładzie przekonałam się, że jest dużo racji w tych książkach. Mo > że być tak jak mówisz, ale są też inne przypadki i relacje

Re: a tak z innej bajki

kura krótko, a wieprzowe długi i wołowe też, a indyk (niby większa > kura) też długo itp., itd. Ale nie mieszka w domu wege, tylko wśród radosnych mięsożerców, zresztą był świadkiem chociażby patroszenia ryb przez Marka na biwaku. Gdyby w kuchni bywał nie tylko wezwany na gotowy posiłek, to

Zdjęcia:

Re: Tak, bronić Pyziaka! :)

tym razem wyjezdzając Janusz starannie zadbał aby nie > znano jego adresu (gdyby Gaba go znala to Janusz by wiedzial o narodzinach Laur > y). wiec nie, od niego nie dostawala. a czy z Funduszu Alimentacyjnego sie wted > y cos dostawało i na co to starczalo to nie wiem. moze tak, ale

Re: Tak, bronić Pyziaka! :)

Słusznego Borejczego Punktu Widzenia. Tak na marginesie dziwi mnie jeszcze jedno: czy Gaba nigdy nie próbowała wycisnąć z Pyziaka alimentów? Czy też autorce się znowu o czymś zapomniało było? -- Wiedźma

Re: Może nie powinniśmy tak krytykować pani MM...

vi_san napisała: > Inną kwestią, która mnie do szału doprowadzała zawsze, to stosunek MM do samoch > odów - nowe volvo Sławka be , przerdz > ewiały stary fiacik Idy cacy , ford Mamert > a be , zabytkowe autko Ga > buni cacy. No to ja nie rozumiem. Gdyby było mnie stać

Re: Może nie powinniśmy tak krytykować pani MM...

akniwlam napisał(a): > Zauważ, że póki J był mały, to jeszcze ta jego agresja nie był > a szczególnie groźna - kulka z plasteliny, kubeczek z jogurtem czy woda z wazon > u to nie są rzeczy, ktorymi można komuś zrobić krzywdę. (A przecież jak chciał > bić krasnala, to się bez

Re: nie zapomnijcie o Chrobrym, ale o TV tak!

lubimy jak się nam robi kisielek z mózgu. A gdyby nam jakoś n > ieodparcie zależało na informacjach, zawsze możemy sobie zajrzeć do "Kongresu f > utorologicznego" Lema. > - Albo do Huxleya - dorzuciła babcia, a dziadek dał jej bezgłośne brawko. > - Ja bym bez telewizora nie mógł

Re: Taka sytuacja (żonaty facet)

Nie kumasz? Objaśniam zatem poglądowo. Pan przysiegał żonie przed ołtarzem miłość, wierność i takie tam? Przysięgał. Pan żonę zdradza, a zatem dane słowo łamie? Łamie. Pan ma gdzieś wszelkie uczucia swej żony? Ma, bo gdyby nie miał toby nie zdradzał. Łapiesz? -- Wiedźma "...nawet

Re: Taka sytuacja (żonaty facet)

Dla mnie również. I, tak na marginesie, nie byłabym w najmniejszym stopniu zainteresowana romansowaniem z żonatym, o rozbijaniu jego małżeństwa nie mówiąc, nawet gdyby rzeczony żonkoś przebijał intelektem Einsteina a urodą Connery'ego i Butlera naraz. Bo po co mi czlowiek który właśnie udowodnił

Re: Skoro inteligentny to jak mógł być taki głupi

Był nie notowany, jego DNA nie figurowalo zatem w bazie danych. Gdyby nie kamery najprawdopodobniej nie powiązano by go z napaścią na Jane. A wtedy do czego by śledczy przyrównali pobrane z jej ciała DNA? -- "...nawet najnormalniejszy człowiek zaledwie wisi na śliskim sznurze normalności

Re: Zarobki Teresy w Norwegii a szklane sciany

przymrozki napisała: > bupu napisała: > > . > > > > Nawet gdyby Teresa wysyłała kwoty w dolnych granicach, Dorotka i tak miał > aby si > > ę za co ubrać. > > Nawet gdyby Dorotka była sierotą i żyła z rent, zasiłków i paczek Caritasu

Re: Zarobki Teresy w Norwegii a szklane sciany

porządny obiad w restauracji. Może zatem wysyłała raczej kwoty w dolnych > granicach naszych szacunków. Nawet gdyby Teresa wysyłała kwoty w dolnych granicach, Dorotka i tak miałaby się za co ubrać. Cały ten wątek jest kretynski i nieprzemyślany, najpierw sierotka Dorotka biega w jednej

Re: Prawo sobie a muzom?

miodowocytrynowa napisała: > Problemu by nie było, gdyby Dorota sprzedawała sobie te jaja czy kurczaki bezpo > średnio letnikom ( sama kupuję podczas wakacji na wsi tak świeze jaja i drób) > , ale na Boga nie do sklepu. Jeszcze p. Kasia jej do ręki kasę wypłaca, a gdzie

1 2 3 4 5 6