wyszukiwanie zaawansowane
47 wyników w czasie 184 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Może nie powinniśmy tak krytykować pani MM...

vi_san napisała: > Inną kwestią, która mnie do szału doprowadzała zawsze, to stosunek MM do samoch > odów - nowe volvo Sławka be , przerdz > ewiały stary fiacik Idy cacy , ford Mamert > a be , zabytkowe autko Ga > buni cacy. No to ja nie rozumiem. Gdyby było mnie stać

Re: Może nie powinniśmy tak krytykować pani MM...

akniwlam napisał(a): > Zauważ, że póki J był mały, to jeszcze ta jego agresja nie był > a szczególnie groźna - kulka z plasteliny, kubeczek z jogurtem czy woda z wazon > u to nie są rzeczy, ktorymi można komuś zrobić krzywdę. (A przecież jak chciał > bić krasnala, to się bez

Re: grubo uszminkowana Laura

, wlecze do wychodka i wsadza jej głowę pod kran. Tak nawiasem mówiąc ja się zastanawiam co Laura robiła w tej łazience, darła kłaki ze łba garściami, waliła głową w mur? Wpychała tę głowę do zabytku niemieckiej secesji celem pozbawienia się żywota? Bo nawet gdyby ryczała tam godzin sześć, bez przerwy

Re: scena z białą różą

verdana napisała: > Z gromnicą byłoby jeszcze śmieszniej. Bez przesady - to tylko dowcip i do tego > zupełnie zabawny. > Nie rozumiem tylko, jak panna młoda w noc poślubną mogła zasnąć tak mocno. Chyb > a była kompletnie pijana.... Gdyby w moją wymarzoną i wytęsknioną noc

Re: scena z białą różą

jadwinia_t napisał(a): > Wiem, ten temat był już omawiany wiele razy. Ale podczytuję znów "Pulpecję" i n > ie mogę się powstrzymać. O co do cholery chodziło? Dlaczego włożenia kwiatka do > rąk śpiącej Idy było tak strasznym przestępstwem? Również tego nie rozumiem. Groza jaka

Zdjęcia:

Re: Czego można się nauczyć z nowej Jeżycjady?

> ych, to tak samo ktoś może zareagować na wy/ręko/czyny Józka. Bo to ta sama kat > egoria zachowania. Tu przemoc i tu przemoc. A po bójce rudego z Ignasiem obaj młodzieńcy dostaliby taki opeer, że na całych Jeżycach byłoby słychać. I na pewno nikt by nie dowcipkował z tego, że Miągwa trzasnął

Re: Czego można się nauczyć z nowej Jeżycjady?

widzę tu mnóstwo ciepłych uwag pod adresem starej Jeżycjady. Poza tym, gdyby autorka bodaj odrobinę się wysiliła, żeby panować nad tworzonym tekstem, nie mylić dat i chronologii i nie zmieniać bohaterom charakterów na poczekaniu, innymi słowy gdyby nie pisała w sposób tak potwornie niedbały i niechlujny

Re: Świnka?

kopiec_esmeralda napisał(a): > Lepiej, Natalia posunęła się dalej w swym rozwoju duchowym, tak innym od borejc > zego - początkowo była tylko wegetarianką, a teraz stała się fanką ajurwedy: fa > rmaceutyki bardziej nam szkodzą, niż pomagają, bo zaburzają naturalne zdolności

Re: poród Kreski

brzuchem? Dziecko? Gaba, która nic o wyjeździe Maćka nie wiedziała? A gdyby się okazało, że Kreska musi leżeć, żeby nie urodzić przedwcześnie, kto by się nią zajął, oraz Kasią małoletnią? Dmuchawa? Tak na marginesie, ja rozumiem, że ginekolog Kreski mógł przeoczyć fakt, że ciąża jest bliźniacza, ale że

Re: Histerie przedślubne

czego to on potrzebuje w dniu ślubu. A co z potrzebami Laury, których kiecka była elementem? One się nie liczą? Laura nie musi wyglądać ładnie i tak, jak chciała, bo Maszpan ma to gdzieś? Brrrrr. No a potem mamy pucowanie i ubieranie Laury jak dziecka. Dziękuję, postoję, Maszpan jest jakaś

Re: Czemu Natalia jest wciąż ciamajdą?

dzielnością niż pani Stryba, > co jak już sobie poleżała po omdleniu, to potem wstała (zaiste, imponujące, kt > o inny leżałby tak w kuchni na podłodze do śmierci). Ale gdyby tamtych dwóch ob > edrzeć z całej tej dzielności, to nadal byłyby to wyraziste postacie - jeden z

Re: Co z tym rzucaniem?

znajdzie tak szybko, pies z nim tańcował zatem, ona w te kolce włazić nie będzie. A gdyby zaczęła wycinać chaszcze na cudzej działce, to ktoś niechybnie zwróciłby na to uwagę. Ponadto zbrodnia była w efekcie, więc sprawczyni mogła być później roztrzęsiona (bóstwo zabiła!) i nie mieć głowy do głowy

Re: Piłkarsko

ananke666 napisała: > > Dalej, w pokoju Józwy wiszą plakaty różnych drużyn oraz zdjęcie Zinedine > Zidane > > 'a, reklamującego dezodorant. > > Przypomniałaś mi, jak się skrzywiłam przy czytaniu. Po pierwsze, nawet, gdyby J > ożin skądś wyrwał plakat

Re: Piłkarsko

taka_prawda500 napisała: > A "zapomnienie" o Euro w 2008 jest wielkim błędem autorki, jeżeli Józin jest pr > awdziwym kibicem, nie wyjechałby nigdzie w dzień meczowy. Chyba, że były to dwa > dni wolne pomiędzy półfinałem a finałem, bo takie istnieją, ale nie mam termin > arza

1 2 3 4