wyszukiwanie zaawansowane
202 wyników w czasie 169 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

A ja powiem tak

samo śmieszyła, gdyby planowała wydać ponad stan, by chałupę urządzić antykami, albo zgromadzić w niej obrazy znanych malarzy? Pewnie nie, bo nawet jesli byłby to akt czystego snobizmu, w końcu jakoś by inwestowała. Pytanie, czy potrzebna jest taka inwestycja, jesli tak naprawdę się na nią zwyczajnie

Logiczne byłoby, gdyby

przyczyn obiektywnych w postaci bezpłodności, albo braku kogoś z kim taka osoba mogłaby dziecko mieć. Wyższy podatek w takiej sytuacji to kara za niesprawnośc albo nie tak, jak się chciało ułożone życie. To zapewne okazaloby sie niekonstytucyjne. Nie za brak dzieci powinna być sankcja, czy kara, a dla

Nie musisz sie tłumaczyć Grennko :)

Ja nie mam dzieci z czystego wyboru i także uwazam, że taki podatek jest formą wyłudzenia bezprawnie kasy przez państwo. A uważam tak bynajmniej nie dlatego, że w moim odczuciu ludzi mających dzieci należy tak samo traktować podatkowo, jak bezdzietnych. Wg mnie należy traktować ich tak samo

A taka Babeczko sytuacja?

nie pytała. Po jakimś pol roku tej znajomosci pani robi wielkie "hallo", że pan rozwodnik i ze "zataił" i ja też "zataiłam". Nie zataiłam nic Babo, o stan cywilny pana mnie nie pytała , aczkolwiek, gdyby byl zonaty, albo zwiazany z kimś, to bym jej powiedziala. NIE wiedzialam, że dla niej rozwod

Re: Widzisz Babo, chyba nie do końca się rozumiem

ne wyrywala i nieprzyjemnosci by nie bylo. Babo, zdecyduj się ok? Albo nalezy dyskrecję zachować bedąc o nią poproszonym, albo nie. Ja uwazam, ze TAK, a to czy i ile na ten sam temat ta osoba powie innym, nie ma dla mnie znaczenia. Dłuższą nieobecnośc w pracy dość trudno ukryć, wiec naturalne

Zdjęcia:

Tak, koleżanki, a do tego tupet i spryt

, że trzeba się nimi opiekować moja droga. A jesli samemusie tej opieki nie moze sprawować w danej chwili, to nalezy ją sobie zorganizować tak, by nikogo nie wykorzystywać, np. wynając nanię. Rozumiem jakąś doraźną pomoc przy tych dzieciach, raz na jakiś czas ze strony osoby życzliwej i

Tak Matyldo :)

spokojnie na chamstwo i bezczelność. To tak, jak ktoś zadaje pytania, których zadawac nie powinien i wie o tym, ale zadaje, a zapytany zdumiony i zniesmaczony zaczyna się tłumaczyć. > > Owszem, ale gdyby była bardziej ostrożna, to nie zdradziłaby swojej obecności w > domu Rzecz cała

Re: Tak Matyldo :)

matylda1001 napisała: > kora3 napisała: > > > Pan wysłał sms-a, córka dzwoniła nadal a pan nie odbierał. Dziwne... czy pana n > ie zaciekawiło dlaczego tak uparcie dzwoni? Może miała do niego jakąś pilną spr > awę, wcale nie związaną z troska o niego? Naprawdę

Dokładnie tak Truskawko

Przestań się tym martwić, bo naprawdę nie zrobiłaś niczego złego, nie byłas także nieuprzejma. Nikt o podwiezienie Cię nie poprosił, a nawet gdyby - zawsze można odmówić. Niektórym się zdaje, o czym ktoś już tu pisał, ze posiadacz/użytkownik samochodu jest ZOBOWIAZANY proponować podwiezienie

a ryzykowałabyś mandat?

, o czym sąsiadka wiedziała (jej kuzynka też) mieszkałam gdzie indziej, konkretnie w mieście które lezało w przeciwnym kierunku od tego miejsca niż miasto zamieszkania moich rodziców. I jechałam właśnie do domu, a nie do rodziców. Pewnie gdyby sasiadka to wiedziała, to nie byłoby "obrazy", ale żeby

Kolezankę też bym skreśliła, gdyby zachowała się

, to zaczeli go bić. Trafił do szpitala. Mógł trafić do kostnicy. Moze nasze działanie uratowało mu życie? On tak twierdził w każdym razie. Nie wyobrazam sobie zostawić OBCEJ osoby w takiej sytuacji, a dopiero swej dziewczyny, kolezanki, znajomego. -- Korcia "droga ekspresowa do serca faceta

Dziewczyno tak się nie da rozmawiac

gosciem, a gdyby ten z którym sie zwiazałam stał sie nagle taki, to bym mu zasadziła kopa. Osobiscie rownież nie chciałam nigdy mieć dziecka, a gdyby mi sie kiedyś zdarzyło, to z pewnoscia nie chciałabym zostawa z nim dluzej w domu niż byłoby to absolutnie konieczne i chcialabym wracać do pracy. I nie

eeee no niekoniecznie az tak Milu

mila2712 napisała: > Czyli atrakcyjny tylko ze wględu na wykonywany zawód ? > Gdyby nie to że wykonuje taki zawód byłby toalnie nieatrakcyjny ? Pytanie w poście poczatkowym było jak sądze skierowane do ze tak powiem indywidualnych gustów pań z forum:) i dotyczyło WYGLĄDU pana

No tu może nie az tak:) Deszczu

, gdyby poznali. Rzecz w tym, ze ta para przyszła MU POMOC - ugotować coś, ogarnąć trochę mieszkanie, a PRZY OKAZJI pogawędzić. Trudno, żeby mieli jeszcze "obskakiwać" jego niezapowiedzianą daleką znajomą, której się zachciało przyjść. Przecież wypadałoby podać kawę, herbate, drinka, jakieś ciasteczko

1 2 3 4 5 6