wyszukiwanie zaawansowane
5 490 wyników w czasie 2 930 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

A gdyby tak :)

Ja kompletnie nie umiem rysować, ale guglać i owszem :) Kryterium robocze – przystojniacy po pięćdziesiątce (wyjątek zrobiłam dla Kozia, którego wizja nie dość, że z wąsem, to jeszcze zaledwie czterdziestopięcioletnia ;) Poniżej mocno subiektywne zestawienie intencjonalne. Oczywiście z mn

Re: A gdyby tak :)

Czy Wy tez tak macie, ze na widok Stinga i ach och Deppa robi Wam sie goraco? : Owszem i jeszcze Connery Klymenestro nie umiałam zacytować ,pozwoliłam sobie zatem wkleić Twoje pytanie :-)

A gdyby tak w Noelce wrócił...

Wyobrażacie sobie? Podstawa dramaturgiczna do pojawienia się jest: wspomina się go na pierwszych stronach, więc na ostatnich może się pojawić :) Mógłby przyjść z wielkim pudłem czekoladek, tuż po Grzesiu... Ale przed niepoznaną jeszcze teściową Idy, żeby wszyscy byli w kulminacyjnym momencie

Re: A gdyby tak w Noelce wrócił...

Monika musi przyjśc później, bo jej przybycie rozładowuje stres związany z nieznaną teściową Idy, poza tym, angażuje Milę i Ignacego. A mnie chodzi o Pyziaka pod ostrzałem. Nie wyrzucą go, bo Wigilia, zbłąkany wędrowiec ma prawo zasiąść przy wolnym nakryciu. Jest ojcem dziewczynek, po razy

A gdyby tak usłyszeli...? Armagedon u Borejków (początek wątku)

Bardzo chciałabym zobaczyć reakcję dorosłej, wierzącej w doskonałość rodziny MM Laury, gdyby usłyszała, co o niej przez te wszystkie lata mówiła Milicja. A potem spojrzeć na młodszego Strybę słyszącego, jak poszczególni członkowie rodziny nazywają go "Miągwą" i wyśmiewają jego nieporadność. Anię

Re: A gdyby tak usłyszeli...? Armagedon u Borejkó

A w sumie bez znaczenia, bo Milicja jest jak MM - jak postac ulubiona, to wszystko, co robi, do pochwalenia, jak nielubiana - wszystko swiadczy przeciwko niej.

Zdjęcia:

A gdyby się tak wybrać na spotkanie autorskie... (początek wątku)

...to o co byśmy zapytali? Ja o to, jaką miała intencję, pisząc scenę z Józinkiem i Magdą. Co CHCIAŁA przedstawić. Bo, że nie miała to być scena przemocy, to już wiemy. Niechby więc wytłumaczyła, jak sołtys krowie na miedzy, "co autor miał na myśli, pisząc te słowa"... --

Re: A gdyby się tak wybrać na spotkanie autorskie

Może o to, dlaczego sympatyczni, ciekawi ludzie pozmieniali się z biegiem lat we własne karykatury. I dlaczego (ale to już chyba w duchu) tam protagonistki tak mocno trącą Dulską.

Re: Pyziak gdyby nie upadl moglby wygladac tak:

A co mu upadek szkodzi na wyglądanie?! Niech tak wygląda! Podoba mi się... :) -- Every procedure for getting a cat to take a pill works fine -- once. Like the Borg, they learn... -- Terry Pratchett

Re: Pyziak gdyby nie upadl moglby wygladac tak:

Bardzo lubie Hugh Laurie od czasow Blackaddera, a w roli House'a wrecz go wueilbiam, ale z Pyziakiem malo mi sie koajrzy;-) -- dakotascatsandclothes.blogspot.com

Re: A tak nawiasem mówiąc

a ja sie z kolei czasem mimowolnie zastanawiam, co by to było, gdyby dziewczynki nie zaszurały za szafą i nowozeńcy nie zorientowali sie, ze cos sie święci... ;P ha ha;P -- Moja galeria:)

Re: A tak nawiasem mówiąc

i to wdzieczne spojrzenie na Pyze ze zagadala na inny temat i mozna bylo udawac ze nic sie nie wydarzylo-przeciez tak nie mozna bylo tego zostawic gdyby ktos-Gabriela czy Gzregorz czy ktokolwiek z doroslych powiedzial chociaz-Lauro porozmawiamy o tym pozniej jak ochloniemy bo teraz nic dobrego z

Re: A Agnieszkę widzę tak ;-)

Fajne, leć ciąg dalszy! :D Konkurencję Pyzie na Oxfordzkich zrobisz, ty! :D -- Gdyby koty wyglądały jak żaby, zdawalibyśmy sobie sprawę, jakie to paskudne, okrutne małe dranie. Styl. To pamiętają ludzie - Terry Pratchett "Pomniejsze Bóstwa"

Re: A może by tak...

> A rozmawiamy razem przez internet, a nie w ksiegarni :P ale to jest jednak rozmowa. A nie lektura, choć odczytujemy słowa a nie słuchamy. gdyby to była kwestia potrzeby czytania, nikt nigdy nie wymyśliłby Skype`a :)

Re: A może by tak...

to nie jest kwestia podziałów Hamasu na frakcje. Ale szkoda właśnie, że nie uczą nas na przykład kontekstu współczesnych wojen, ich przyczyn itp. to jest o wiele ciekawsze. po oglądaniu informacji i odsłuchiwaniu mamy właśnie chaos w głowie. czy nie byłoby ciekawse gdyby szkoła to jakoś

Re: a tak z innej bajki

gdyby mię dawał ktoś, powiedzmy tłusty boczek, wiedząc, że musiałabym zaznać przemiany osobowości, żeby to zjeść, to bym się najpierw zaciekawiła, czy mu się coś nie pomyliło:)

Re: a tak z innej bajki

Gdyby ktos, wiedzac o moim ideowym wegetarianizmie, podarowal mi kurze truchlo, uznalabym to za zlosliwosc wobec siebie i brak szacunku wobec kury. Jedno i drugie w wypadku Jozwy niewykluczone.

Re: A gdyby Ignaś faktycznie był gejem?

>;>>>Tak jak już nikt nie odróżnia świekry od teściowej. a powinien!!!!

Re: A gdyby Ignaś faktycznie był gejem?

>Oczywiście jak się kuzynów nazwie stryjecznymi braćmi, brzmi to gorzej... Wiem, to regionalizm. Tak >naprawdę oni braćmi NIE SĄ, co nie? tak naprawdę oni są ciotecznymi braćmi, a nie żadnymi kuzynami - kuzyn to np. syn ciotecznej siostry mojej matki. albo jeszcze dalej, ale wciąż są więzy

1 2 3 4 5 6