wyszukiwanie zaawansowane
84 wyników w czasie 371 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Gdyby naprawdę tak cię kochał

To znaczy,że jeśli jedno z waszej czwórki zaraziło się czymś, macie to wszyscy:D A może wasi partnerzy też kogoś mają :) i jest was 6? 8? Idź do ginekologa i zrób badania na HIV

Re: Gdyby naprawdę tak cię kochał

o tyle to wszystko jest nietypowe, ze on nigdy nie urkywal ze kocha zarowno zone jak i mnie - oczywiscie nie jest to moze dokladnie takie samo uczucie - bo w koncu kazda z nas jest inna - ale nigdy (ani wtedy 20 lat temu ani teraz) nie bylo gadek w stylu "z zona tylko mamy wspolne to i tamto a ona

Re: nawet gdyby...

facettt napisał: > w sierpniu, dziewcze. > ale grupowego seksu tesz nie lubie. > a na propozycje tete a tete - odpowiedzialas tesz jusz odmownie, wiec nie kombi > nuj. Facettt zlituj się! Suka mi owuluje i jest tak napalona, że ujeżdża wszystko co tylko dosięgnie.

Re: Czyżby aż tak ci zależało

tadzio_stary_pierdzioch napisał(a): > dziwisz sie kobiecie? Nie wiem jak Joanna, ala ja dziwię się matce, która nie chce dokładać się do utrzymania własnych dzieci. > przeciez trinity zna mozliwosci finansowe swojego partner > a najlepiej. tak, ale sąd uznał, że trinity

Re: Czyżby aż tak ci zależało

przyznania sie, ze miala z nim romans, tym bardziej nie pojdzie do sadu i zrobi wszystko, zeby do tego nie dopuscic. to zwykle tchorzostwo. gdyby oboje mieli czyste sumienie i grali fair, kobieta zgodnie z prawda moglaby zeznawac w sadzie , czym w zaden sposod nie moglaby zaszkodzic swojemu partnerowi

Zdjęcia:

Re: A "moja" kochanka wyje z samotności

carmen500 napisał(a): > Heh, tak twierdzisz bo wyszłaś za mąż na studiach? Nie. Tak twierdzą mężczyźni- wystarczy rozejrzeć się trochę w necie. najatrakcyjniejsze i najinteligentniejsze już żony nigdy nie są i > nie były zdradzane. Błędny tok rozumowania

Re: A "moja" kochanka wyje z samotności

> Heh, tak twierdzisz bo wyszłaś za mąż na studiach? Nie. Tak twierdzą mężczyźni- wystarczy rozejrzeć się trochę w necie. Wybacz, ale nie wiem gdzie mężczyźni w necie opisują to zjawisko socjologiczne. Podaj link najlepiej, aby uświadomić czytelników. najatrakcyjniejsze i

Re: etyka - a estetyka.

> chanki/kochanka - sprawa toczy się błyskawicznie. Naprawdę. Znam conajmniej dwa przypadki, że mimo udowodnionej zdrady została orzeczona wina obojga małżonków i nie błyskawicznie, a po długim czasie szarpanki. > Mało kto (mimo tak chętnie deklarowaną tu przez wielu) rzekomą poligamią rodzaj

Re: Kochanki - jestescie wiele warte.

A tak wcale nie nie musiałoby być. "W obecnej sytuacji jest lepiej, niż by > było po rozwodzie." I to właśnie jest sedno - Ty osobiście uważasz, ze obecna sytuacja Ci odpowiada. Nie jest to zatem kwestia okrutnych uwarunkowań zewnętrznych, ale głównie Twoje subiektywne poczucie sensu i

Re: A ktoś napisał,że pytanie jest głupie:)

seksualnych .Dlatego nie bede sie rozpisywal .Powiem tak :nie ma pytan glupich sa tylko glupie odpowiedzi :) na nie.Kazde pytanie to otwarcie klapki w mozgu na pojawiajacy sie problem .A dostrzezenie problemu to polowa kroku w naszy rozwoju.Nastepne pol kroku to proba rozwiazania problemu. Bycie kochanka

Re: klasyka gatunku...

polaczenia nerwowego miedzy narzadmi plsciwymi a mozgiem.Tak wiec kobieta musi napierw "chciec"( zaaprobowac partnera) a potem wspolzyje ,podczas gdy facet po prostu jest aerosolem plemnikow i wiele mu nie potrzeba aby robil swoje.:).Natura wymyslila caly szered bezpiecznikow u kobiety bo to ona poniesie

Re: A jeśli można się spytać

zaproponował ci małżeństwo i udał się dobrowolnie wraz z tobą do USC, aby zamówić ślub, a następnie na tym ślubie się pojawił, złożył przysięgę i swój podpis. Jak widać nie miał zamiaru tego uczynić, dlatego żyjesz z nim na kocią łapę. Tak wygodniej jest dla niego, bo z dnia na dzień może od ciebie odejść

Re: rozwód kościelny

tak cudowne, mężowie wierni, żony wspaniałe, a kochanki były realnym bytem.

Re: Może Wy kochanki..cd Widziałam ją!!!!

No właśnie. A gdyby tak odwrócić pytanie. Co robi żona gdy wie?

Re: Może Wy kochanki..cd Widziałam ją!!!!

carmen500 napisał(a): > No właśnie. A gdyby tak odwrócić pytanie. Co robi żona gdy wie? To jest tylko i wyłącznie sprawa żony co zrobi, a kochance nic do tego.

Re: Typujemy niedojdę forum KOCHANKI!

Proste byłoby, gdyby rola kochanki sprowadzała się tylko do dawania dupy...a tak nie jest.

Re: Ex żona to nie zawsze ex uczuczucia

woli wydać na siebie. > Dopóki coś czuje do byłej żony- dopóty będzie blisko niej bez względu na to jak > imi farmazonami cię karmi. A w tej bajce są smoki? > Ty i tak wszystko łykasz jak pelikan. tak, tak. Wierz dalej w mit pokrzywdzonej przez los ex zony i w to, że zla jest

Re: Do kochanek, które stały się stałymi partnera

, w naszym przypadku jest tak, że dzieci z nami spędzają zdecydowanie więcej czasu niż z matką. Bo każdy weekend (od piątkowego popołudnia do niedzieli) to rozumiem i popieram, ale i sa u nas od wtorkowego popołudnia, gdy skończą lekcję do czwartku, a niekiedy spędzają z nami całe tygodnie. W tym

1 2 3 4 5 6 7