4 wyników w czasie 238 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Tygrys umiera

ataku mocznicy. Pytałam wetki, co się mogło stać. Nawet gdyby podjadał zwykłe jedzenie (nie dieta nerkowa), gdyby nie miał kroplówek, zjadł szynkę i popił kwiatkiem - nie skoczyłoby mu na 500, a nawet gdyby dobił do takiego poziomu, to by nie stało się to w tydzień! A tak właśnie się stało. Jakby go

Re: Tygrys umiera

futerku, inaczej bym chyba zwariowała. A najgorsze poczucie winy. Że można było coś więcej zrobić. Ale rozsądek podpowiada, że gdyby dzień wcześniej dostał kroplówkę, to by tylko przedłużyło agonię i zwierzaczek by się męczył dłużej. A tak, umarł wśród przyjaciół i kochających serc. -- Amfa, koka

Re: Koty same w domu

gdyby to było jakieś 100-300 km, to może jeszcze, ale taka podróż by je wymęczyła i zestresowała. A jak będą u siebie, to będą trochę tęsknić, ale nie poczują się jakoś zagrożone. Zresztą, nie wszystkie koty dobrze znoszą podróże dłuższe czy dalsze. Niepotrzebny stres, i jak ktoś nade mną napisał

Moje Szatki na głównej!!!

No to Wam o Szatanku opowiem. Szatanka przyuważyłam wjeżdżając do naszego garażu. Taki mały, czarny kotek z cienkim ogonkiem. Szłam potem ze śmieciami i zagaiłam ochroniarza, czyja to kocinka. Był sierpień. Pan Ochroniarz powiedział, że tu się znienacka z siostrą pojawił, w krzakach, z miskami z

Zdjęcia: