6 wyników w czasie 86 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: kwietniowe invitro

Lekarz powiedział, że mam po prostu przyjechać na transfer, w piątek o 13.00. Natomiast gdyby coś było nie tak, to oni sami zadzwonią. No i teraz siędzę jak na szpilkach i nasłuchuję kiedy telefon zadzwoni, ale do tej pory cisza. Tłumaczę sobie, że w tym przypadku brak wiadomości, to chyba dobra

Re: po transferze

U mnie prawdopodobnie kicha. Zrobiłam dziś po południu kolejnego sikańca i nawet "cienia" krechy nie było. A to już 11 dpt. Myślę że gdyby miało coś być to już by było, mimo że mocz nie z rańca. Jutro beta, ale to już taka bardziej formalność :( I co dalej...???

Re: In vitro wrzesień - październik!

, plamienie, a teraz nic, zupelnie nic. Jedyna zmiana to wspanialy, nabrzmialy biust - moglby juz taki pozostac ;) Gdyby nie to ze widzialam dzidzie na wlasne oczy, chyba trudno byloby mi uwierzyc, ze jestem w ciazy. Wczoraj pozegnalam sie z klinika. Poczatek 3 m-ca. Moj maluszek ma juz cale 21 mm, w ciagu

Zdjęcia:

Re: kwiecień - transfer

Tak sobie czytam to co piszecie i zastanawiam się dlaczego to takie niesprawiedliwe? Dlaczego nie możemy mieć dzieci, skoro to z natury nam się należy, przecież po to urodziłyśmy się kobietami. Nigdy nie sądziłam, że będę musiała walczyć o to by być mamą. Dziewczyny - marne to pocieszenie, wiem

Re: Marcowe przygotowania IVF

Hej Agnieszka - jak już pisałam przez pięć dni (tj. od 15 do 19 marca) brałam tabl-PROVERA, a od 17 zaczęłam zastrzyki-GONAPEPTYL. Robię je codziennie. Lekarz powiedział,że po tabletkach najprawdopodobniej krwawienie się nie pojawi, ale gdyby tak się stało, to wtedy miałam wylewać pół ampułek i

Re: no i niestety, radość przedwczesna :-(

, że w sierpniu znowu zaczniemy i żyłam tą myślą, a tymczasem... Stwierdził, że nasienie było tak kiepskie, że należy spróbować je poprawić. 3 miesiące leczenia i wóz albo przewóz- tzn. albo się poprawi na tyle że będziemy mogli znów próbować, albo plemniki zanikną zupełnie. Wtedy tylko dawca. Pod