2 wyników w czasie 146 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Gimnazja - pomyłka ministerstwa oświaty?

hi hi... gdybyście się tak sprywatyzowali... i zostali Wspólnotą... to byyłbyyy kociokwik w Twoim budynku... uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu! aż strach!:P:P:P (tzn. gdyby była kasa, (a tej zazwyczaj nie ma), to wszystko do załatwienia pod warunkiem istnienia 51% ludzi myślących i liczących...) Aaa... tzw

Re: Gimnazja - pomyłka ministerstwa oświaty?

rodziców idą do przodu! Kasa się liczy! W tej chwili, żadne dziecko nie osiągnie maksimum potrzebnych , aby pójść do dobrej szkoły, punktów... zupełnie SAMODZIELNIE(!!!) tak jak my to robiliśmy! Oczywiście zdarzają się dzieciaki genialne... ale geniuszy z urodzenia jest mało..., a jak zdarzy im się