3 wyników w czasie 141 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Fedorowicz: jako wróg Leppera nie jestem pupi

były ( jak na owe czasy) świetne. Za te rzeczy Panie Jacku ,jeśli Pan to czyta ,serdeczne dzięki. Formuła zaś Dziennika ,czy SEJFu była dobra ,w moim odczuciu, w drugim obiegu lecz z początkiem lat 90 wyczerpała się. A jednak trochę szkoda gdyby zniknął Pan ze sceny. Wydaje mi się jednak ,że

Re: Fedorowicz: jako wróg Leppera nie jestem pupi

Jackowi nawet na wysokośc milimetra, trudno ich posadzić o ksztę talentu, a jedynie o tzw. dupowłastwo. Prędzej czy później musiało się tak skończyć, bo przecież obecnie kto coklwiek powie, pomyśli złego czy też pawdziwego, ale nie pomysli kaczorów, to już jest wrogiem, ktrórego trzeba wylać i