wyszukiwanie zaawansowane
601 wyników w czasie 538 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Bene - a tak z ciekawości

wiedzieć? Tak, tak, wiem, Ty znasz swoje dziecko, ale inni nie muszą. Dajesz im zatem pełne prawo do takiego założenia, że "nie chce wiedzieć"?

Re: Bene - a tak z ciekawości

irina_katodina napisała: > Gdyby to Twoje dziecko było tym niewiedzącym-o-niczym partnerem? > > Ty byś go/jej nie poinformowała, bo to nie Ty posiadałabyś stosowną wiedzę. Wie > dzieliby ci, którzy byli na imprezie/współpracowali itp. z ewentualnym partnere > m Twojego

Re: A taka Babeczko sytuacja?

Pani sie czepia.Gdybys wiedziala ze jest religijna i nie powiedziala to moze mialaby troche racji, ale jestem pewna ze zapytalaby o to w pierwszej kolejnosi gdyby byla religijna(ja bym zapytala). -- Śmiech to jest poważna sprawa. Gogol

A taka Babeczko sytuacja?

nie pytała. Po jakimś pol roku tej znajomosci pani robi wielkie "hallo", że pan rozwodnik i ze "zataił" i ja też "zataiłam". Nie zataiłam nic Babo, o stan cywilny pana mnie nie pytała , aczkolwiek, gdyby byl zonaty, albo zwiazany z kimś, to bym jej powiedziala. NIE wiedzialam, że dla niej rozwod

Tak, koleżanki, a do tego tupet i spryt

, że trzeba się nimi opiekować moja droga. A jesli samemusie tej opieki nie moze sprawować w danej chwili, to nalezy ją sobie zorganizować tak, by nikogo nie wykorzystywać, np. wynając nanię. Rozumiem jakąś doraźną pomoc przy tych dzieciach, raz na jakiś czas ze strony osoby życzliwej i

Zdjęcia:

Re: Nieproszony gość - tak źle i tak niedobrze :)

zapewne w analogicznej sytuacji - postąpiłabym tak jak kora. -- Gdyby koty wyglądały jak żaby, zdawalibyśmy sobie sprawę, jakie to paskudne, okrutne małe dranie. Styl. To pamiętają ludzie - Terry Pratchett "Pomniejsze Bóstwa"

Re: Nieproszony gość - tak źle i tak niedobrze :)

dziwię bo gdyby jakiś domownik ją spławił to jeszcze, ale spławia ją jakiś obcy facet, który najwyraźniej ma prawo być u Ciebie podczas choroby a ona nie. Twoje prawo do "dopuszczania" kogoś bliżej, ale w sumie się nie dziwię, że poczuła się trochę dotknięta. I piszę to abstrahując od zasad SV a

Tak Matyldo :)

spokojnie na chamstwo i bezczelność. To tak, jak ktoś zadaje pytania, których zadawac nie powinien i wie o tym, ale zadaje, a zapytany zdumiony i zniesmaczony zaczyna się tłumaczyć. > > Owszem, ale gdyby była bardziej ostrożna, to nie zdradziłaby swojej obecności w > domu Rzecz cała

Re: Tak Matyldo :)

matylda1001 napisała: > kora3 napisała: > > > Pan wysłał sms-a, córka dzwoniła nadal a pan nie odbierał. Dziwne... czy pana n > ie zaciekawiło dlaczego tak uparcie dzwoni? Może miała do niego jakąś pilną spr > awę, wcale nie związaną z troska o niego? Naprawdę

Re: Tak - powinien sprecyzować czas powrotu

Piszecie, że prokurator popełnił błąd mówiąc szczerze, że idzie na śniadanie. A ja uważam, że nie. Bo gdyby powiedział, ze idzie coś załatwić udając się tymczasem do bufetu na kawę, to co byłoby, gdyby interesanci też wpadli na pomysł poczekania na niego w... tym samym bufecie? Wtedy wyszłoby, że

A to nie wierz :)

co do dla faktów za róznica? Gdyby po każdym calonocnym dyżurze prokuratorzy nie stawiali się w pracy, to pewnie by prokuratury nie funkcjonowały wcale, bo te dyżury są KAZDEJ nocy i w KAZDE święto oraz dzień wolny od pracy ustawowo, tak się bowiem złośliwie sklada, ze trudno się umówić na

Re: tak bym chciala dama byc...

hrabiowie uratowali Wokulskiego, pannie Izabeli zaimponowały znajomości parweniusza. Paradoksalnie, gdyby Izabela była dobrze wychowana (a nie tylko wytresowana), to do rozmowy o łamaniu konwenansów wcale by nie doszło. Wszak to ona, jako pierwsza skomentowała zachowanie ojca, który poszedł w ślady gościa

Re: tak bym chciala dama byc...

pijani i agresywni, byli tacy co mieli "wymanikiurowane rece" i patrzyli sie obojetnie jak pijak molestuje slaba kobiete, tak i teraz sa tacy sami. Pomijam już kwestię mody na metroseksualnych mężczyzn. Nie mam nic przeciwko facetom, którzy o siebie dbają, ale szlag by mnie trafił, gdyby mi gość

Re: Byleby nie tak:

suszaka zamontowanego do balkonu nie sprawił sobie zwyczajnej suszarki stojącej. Tanie to, zajmuje niewiele miejsca i wygląda w miarę estetycznie. Gdyby jeszcze na zewnętrznym drążku powiesił jakiś ładny ręcznik (a gatki od strony ściany), to nawet miałby jakiś element dekorujący ;) Nie przeszkadza mi

Re: Byleby nie tak:

matylda1001 napisała: > kornel-1 napisał: > > > Ja nie wnikam w estetykę< > > A szkoda, bo to ze względu na specyfikę tego forum temat priorytetowy. Pytanie > brzmi - co nam wolno na własnym balkonie. Tak, ale ja odpowiadałem na inne pytanie: dlaczego ktoś

Dokładnie tak Truskawko

Przestań się tym martwić, bo naprawdę nie zrobiłaś niczego złego, nie byłas także nieuprzejma. Nikt o podwiezienie Cię nie poprosił, a nawet gdyby - zawsze można odmówić. Niektórym się zdaje, o czym ktoś już tu pisał, ze posiadacz/użytkownik samochodu jest ZOBOWIAZANY proponować podwiezienie

Re: podwożenie- taka sytuacja

baba67 napisała: > Nic podobnego.Przebywanie z ciasnej zamknietej przestrzeni z osoba obca lub led > wo poznana przez dluzszy czas jest stresujace z natury swojej i raczej nie odcz > uwanie stresu w takiej sytuacji jest niezwykle. Gdyby było tak jak piszesz, gdyby to była prawda

Kolezankę też bym skreśliła, gdyby zachowała się

, to zaczeli go bić. Trafił do szpitala. Mógł trafić do kostnicy. Moze nasze działanie uratowało mu życie? On tak twierdził w każdym razie. Nie wyobrazam sobie zostawić OBCEJ osoby w takiej sytuacji, a dopiero swej dziewczyny, kolezanki, znajomego. -- Korcia "droga ekspresowa do serca faceta

Re: Obrona czci kobiety (lub jej brak)

> Gdyby pijani nie byli akurat w łaskawym nastroju, czekanie na interwencje polic > ji mogłaby się dla dziewczyny skończyć tragicznie. Tak, a gdyby do tego jeszcze ten facet z nimi próbował się bić, to tragicznie mogłoby się skończyć i dla niego, i dla niej. Czyli jeszcze gorzej.

1 2 3 4 5 6