2 wyników w czasie 143 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Francis Violento - stukniety wrozbita

Chyba jesteście przewrażliwione. Gdyby tak się okazało zaś że wszystko się sprawdziło, też byś miała pretensje koleżanki do Niego. Co za różnica anioł czy nawiedzony - liczy się efekt końcowy. Skoro decydujemy się na wróżbę, to nie oczekujmy bajki. Skoro zaś tylko chcesz potwierdzenia a nie faktów

Re: Francis Violento - stukniety wrozbita

autorce tematu, oczywiście miała prawo być niezadowolona, ale do tego jest bardzo niemila, nieuprzejma i strasznie zadufana w sobie. Gdyby mnie ktoś tak nazywal , poslugiwal się takim słownictwem i jeszcze liczyl na to, zebym wyciagnal z tego madre wnioski, to bym go wysmial, albo nawet dal po buzi. Mi