wyszukiwanie zaawansowane
208 wyników w czasie 10 929 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: ja też stosuję tak rozumiane KARY - jestemZłą

Gość portalu: domza2 napisał(a): > Nie, kilkakrotnie "miała się sama" przekonać i stwierdziła, że jest gorąco. Kil > ka razy jej więc odpuszczono przy minus 5, ale przy minus 11 nie odpuszczono A co by się właściwie stało gdyby się wybrała bez tych rękawiczek? -- JoShiMa Na

Re: ja też stosuję tak rozumiane KARY - jestemZłą

Wystarczy popatrzyć. Gdyby kary były skuteczne kierowcy nie łamaliby przepisów, ludzie by nie kradli i w ogóle już dawno zachowania za które grożą kary zostałyby wyeliminowane z naszego społeczeństwa. A już jak czytam, że kara jest wyrazem szacunku do dziecka to chce mi się i śmiać i płakać

Re: dlaczego moje dziecko sie tak zachowuje?

sytuacja. Ja uważam tak: dopóki komuś krzywdy nie robi swoim zagadywaniem a "ofiara" nie wykazuje wyraźnych oznak zniecierpliwienia lub w ewidentny sposób nie potrafi sama sobie poradzić, to wyluzuj. Dziecko tez człowiek, pogadać z innymi potrzebuje. Co się przejmujesz, jak ktoś nie będzie chciał z

Re: Dzielenie a gościnność

malowania albo naklejania. Przy takim "wejsciu" druga dziewczynka zawsze byla bardziej zainteresowana ta Barbie, ktora przyszla niz pilnowaniem swoich wlosci :D A gdyby nawet nie byla zainteresowana ( co sie chyba nigdy nie zdarzylo )to moja mialaby co robic. Wlasciwie z wiekszoscia kolezanek tak robilysmy

Zdjęcia:

Re: Pomoc młodej mamie...a wychowywanie

Czyli żadna akcja edukacyjna nic nie da. Taka jest i nie ma siły - nie zmieni się. Możecie sobie darować gadanie, pozostaje tylko nieco ograniczać kontakty. I cieszyć się, że mieszka aż kilkaset km od was. Pomyśl, co by było,gdyby mieszkała bliżej

Re: 4 lata -egzekwowanie zasad a szantaż-granice

Być może nie wskazywało i byc może wyłonił sie taki a nie inny obraz. Do rodzcielstwa nigdy nie podchodzilam bezrefleksyjnie. Dużo uwagi i energii poświęciłam na budowanie prawidłowych i zdrowych relacji. Nie jest na idealnie, bo gdyby było tak świetnie, to nie zakładałabym wątku na forum. To

Re: 4 lata -egzekwowanie zasad a szantaż-granice

program " surowi rodzice " , bo tak się kończy wychowanie bez obowiązków. zgadzam się z wieloma postami, u nas tez zabawek na raz jest mało i następne są wyciągane dopiero po posprzątaniu pierwszych ... co do kąpieli ,akurat mój ją kocha ale mycia głowy nienawidzi, ,poza tym wejść wchodzi z ochotą ale

Re: a co takiego robia dzieci, ze

tym, ze zupelnie nieprzewidzianie. A po trzecie moj maz ma taka przypsdlosc, ze zawsze cos "musi". Jak nie pracowac to odpoczywac, jak nie ogladac film, to sluchac muzyki albo rozmawiac przez telefon. Dla niego idealnie by bylo, gdyby zawsze byla idealna cisza. Wiec nie ma opcji, ze dzieci widza, ze

Re: a co takiego robia dzieci, ze

powiedzial gdyby mial zastrzezenia do naszych zasad. Wydaje mi sie, ze nie o zasady mu chodzi. On marudzi, mam wrazenie, bo swiat nie jest idealny. I on nie chce go zmieniac, on chce pomarudzic i juz. A przynajmniej tak to wyglada

Re: rodzeństwo w domu a histeria przedszkolna

Problem polega tez na tym ze za rok czterolatka ma praktycznie zerowe szanse dostania sie do przedszkola publicznego. A placic za prywatne za dwojke to duzo drozej niz za nianie (jedna do dwojki). Z drugiej strony nawet gdyby jakims cudem dostali sie oboje do tego samego publicznego to i tak beda

Re: Nie byłam bita, a zdarza mi się uderzyć...???

przemocy i nie demonizujcie tych, którzy jej nie rozumieją. Zrozumcie, że nikt Was nie atakuje, to słabość wynikająca z tego, że nie umiecie poradzić sobie ze złością i pokazano wam kiedyś, że robi się to właśnie tak.

Re: Nie byłam bita, a zdarza mi się uderzyć...???

opisanej przez kogos sytuacji – ciagle wychodzila z lozka. Jakos przekonuje mnie fakt, ze taki klaps przywrocil dziecko do emocjonalnego pionu, gdy emocje dziecka były jak rozszalala burza. Nie musiałam się do takich srodkow uciekać i mam wielka nadzieje, ze nie będę… A tak z innej beczki

Re: żłobek a rozwój psychiczny i emocjonalny dzie

Zgadzam się. Mam znajomą, która wysłała dziecko do żłobka (cały dzień, 5 dni w tygodniu), kiedy miało ono 6 miesięcy. Mały w wieku 4 lat dalej urządzał cyrki przed wyjściem do szkoły (tu gdzie mieszkam szkoła zaczyna się od 4 roku życia). Więc też nie jest zawsze tak, że dziecko się przyzwyczaja

Re: Bajkoholizm a ustępowanie tam gdzie można

wyżej. W domu dzieci mają ograniczenia, to się ślinią na widok telewizora, bo tak bardzo jest on przez dzieci pożądany - od tego pożądania zakazanego na co dzień owocu i fascynacji już niedaleko do uzależnienia - przecież ciągle ich na smyczy trzymać nie będziesz. A gdyby dzieci miały w domu telewizor

Re: Bajkoholizm a ustępowanie tam gdzie można

sobie pozowlic na elastycznosc w tym temacie - u nas godzenie sie na iles ostatnich piosenek czy bajek było ok gdy był starszy, mały po 3 razach mniej wiecej był gotów odejc do kompa, ale gdyby mogł właczac sobie sam kompa, kiedy chce, juz nie byłoby tak wesoło, bo on tam zawsze cos ciekawego wynajdzie

1 2 3 4 5 6