wyszukiwanie zaawansowane
18 wyników w czasie 230 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Może nie powinniśmy tak krytykować pani MM...

>Gdyby > MM napisała, że Józef później, w zaciszu własnego pokoju pomyślał, że głupio po > stąpił, że przesadził, że cokolwiek - ale nie, on jest z siebie dumny! I tak da > lej... Smutne to... Albo gdyby dziad Borej lub Milicja posnuli monolog, że co to też wyrośnie z tego

Re: Może nie powinniśmy tak krytykować pani MM...

sposób czysto "kobiecy" prowokowała, flirtowała... Nawet gdyby ten pocałunek wynikł powiedzmy po tygodniu wspólnego sprzątania mieszkania po pradziadku, w tym czasie dużo czasu spędzali razem, rozmawiali, i ona by po prostu błędnie odebrała jego obojętną grzecznoiść jako zainteresowanie sobą... Ale tak