wyszukiwanie zaawansowane
11 wyników w czasie 103 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Ratowanie wcześniaków- 23 tydz.

A co z tymi kilkoma procentami, które mogą przeżyć zdrowe - tak o spisujemy na straty? Gdyby mi ktoś w ramach rozsądnych rozwiązań systemowych nie ratował dziecka, które ma szanse przeżyć, zabiłabym chyba. -- Agent Cooper: "A kobieta z pieńkiem?" Szeryf Truman: "Nazywamy ją kobietą z pieńkiem."

Re: Ratowanie wcześniaków- 23 tydz.

A nie przychodzi Ci do głowy, że zaniechanie jakichkolwiek działań u wcześniaków (na zasadzie niech się dzieje wola nieba ) może zamiast do śmierci, doprowadzić do ciężkich powikłań u takiego dziecka? Innymi słowy - gdyby odpowiednio wcześnie się nim zajęto, to przeżyłoby i było zdrowe. A tak