1 077 wyników w czasie 1 378 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re:a ja lubię telewizję...

"trzeba selekcjonować, co się chce oglądać" - otóż to. na tym polega cała zabawa. większość postów napisali tutaj ludzie, którzy musieli wyrzucić telewizor za okno, żeby ich nie ciągnęlo do przed nim "marnowania czasu". osiągnięcie niemałe. ja np. mam w barku alkohol i lubię sobie strzelić

Re:a ja lubię telewizję...

wiesz, chodziło o wybieranie sobie tego, co się chce obejrzec, a nie ładowanie w siebie wszystkiego, jak leci w grafiku, o co niektórzy beztelewizorowcy posądzają tych, co mają odbiornik i weń spozierają. orajt. mnie się zdawało, że szary to "przyjemne tygodniowe oczekiwanie" stawiał w

Re: Oj, nie lubi Stokrotka Grzesia, nie lubi

powiedział, gdyby jakiś lewicujący dziennikarz zaprosił sobie polityków i z przyjemnością rugał w ten sposób Chlebowskiego ? - cieszyłbyś się i satfyskacjonował ? Nie sądzę. Są pewne granice wyrażania niechęci do polityków. Niech sobie Olejnik lubi kogo chce, niech nawet namiętnie wspiera PO w takic

Re: 15:55 Stopklatka "Ja cię kocham, a ty śpi

barbasia1 napisała: > Nie oglądałam dziś, ale bardzo lubię tę komedię. da się lubić, w pełni podzielam Twoje wrażenia :]

Zdjęcia:

"To nie ja, przysięgam"- jeszcze kilka słów

Leonowi brakuje matki, Lei brakuje ojca. To ich jakoś łączy. I uzupełniają się, ona ma rozum, a on śmiałość :"] W kręgielni, w której Leon lubi bywać i koleguje się z właścicielami, jeden z nich mówi mu, że Grecja jest daleko za oceanem, trzeba tam lecieć samolotem. Od tej pory Leonowi w głowie

Re: "Mężczyzna, który mi się podoba"

. Stawia wszystko na parę dwójek. Mąz odchodzi, a kochanek wcale zony nie zamierza opuścić - nie oglądałem, ale wydaje mi się, że to się czuje, prawda ? w końcu, jak mówi, miewa romanse i lubi taki tryb życia. Wygląda na to, ze rzecz dotyczy więc naiwności Francoise. może i szlachetnej, szukającej

Re: A ja w końcu napiszę coś pozytywnego o Panu

wybborczej. wyniki zaś sondaży, które służa mafii politycznej do kreowania matriksa dla ciemniaków, o NICZYm nie mówią i nie sa żadnym powodem do tego, by pisać, ze SLD ma jakieś kłopoty. docinki salonowych ęsiów Napieralski olewa równo. i za to właśnie m.in go lubię.

Ja, robot

może i bym chciał ;], ale się nie da - im dalej w las w "ja robocie", tym więcej łubu dubu, efektów, komputera i plastiku, a idea jakoś tak powierzchownie potraktowana, chociaż sam ów koncept : buntu przeprogramowujących się samodzielnie maszyn dążących do przejęcia kontroli nad światem i

Re: "głową w mur";"nieznajomi"a zakończenie plizz

a powiem Ci, że... nie mam pojęcia, jak to działało w masowej skali... :] ja dośc dawno, jak to zwykle - przypadkiem, doznałem małego oświecenia ;] z tą róznicą międzygatunkową i jakoś mi się utrwaliło; przyznam, że nie śledziłem losów tej terminologii w polskich warunkach. co do zakończenia

Re: Nie wiem jak Wy ale ja mam łzy w oczach

Ja jestem "niekumaty" ? :))) A to co było : "Oby Oleksy i Knur skończyli w pierdlu.Jeden za niezgłoszenie,a drugi za to,że złodziej" - dla mnie jest to zdanie wyosce sugerujące ...zresztą, mądremu starczy jedno zdanie,a głupiemu elaboratu za mało... W każdej swojej wypowiedzi nie stawiasz

Re: A dziś mecz Polska- Anglia...

kobiet, ale... na mnie też działa ;] nie jako afrodyzjak, ale po prostu jak na jednego chłopa, który lubi posłuchać jak inny chłop dobrze i nastrojowo śpiewa.

Re: "Barwy ochronne" - przemyślenia, odczucia etc

docent tłumaczył magistrowi świat zastany :] czy ja wiem, może docent chciał nawet uratować magistra przed kolejnymi głupstwami, może chciał go oświecić, może chciał sprawdzić granice jego idealizmu, a może sam kiedyś taki był i była to dla niego, jakby, rozgrywka z własną przeszłością

"Ja, Olga Hepnarova"

nimi porozumieć. Widzi świat jak zza szyby, "on mnie już nie dotyka", jest absurdalny. Psycholog pyta : "A co sądzisz o sobie samej ? Lubisz siebie ?" - Olga nie odpowiada. I dodaje "Izolacja jest niebezpieczna, zwłaszcza dla ciebie", na co Olga : "Nie dla mnie", a psycholog "Więc dla kogo ?" - i na to

Re: nocą w TVP1 : "Trójkąt bermudzki"

przeciwko polskim filmom z 80s :] a nawet je lubię, właśnie za ten styl :] o, nie widziałem "Prywatnego śledztwa", chociaż być moze gdzieś jakiś fragment mnie zaczepił, bo tak jakbym coś kojarzył. Mam nadzeję na powtórkę, spróbuję obejrzeć. btw, Siostro, Czesi w swojej publicznej, jak już Ci

"Ja i ty"

science-fiction, wszyscy ludzie wymarli z powodu epidemii i zostalibyśmy tylko my dwoje ? Mogłabyś się przełamać i przedłużyć ze mną gatunek ? Matka się oburza oczywiście, a Lorezno wycofuje z konsternującego tematu rozmowy. W szpitalu choruje babcia Lorenza, którą odwiedza chętnie, by pograć z nią w

Re: "Jak utopić doktora Mraczka" via TVP2

. ich wszystkie starania o nieprzenoszenie ich do nowego mieszkania, to - wg mnie - nic innego jak symbol obrony przed kulturową opresją asymilacji. Tutaj ma formę komediowo-surrealistyczną, ale w istocie w świecie jest to rzecz momentami brutalnie egzekwowana, żeby przypomnieć tylko to co działo się w

1 2 3 4 5 6