824 wyników w czasie 1 359 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: A ja nie lubię i juz

A mi to rybka :) -- http://gallery.astronet.pl/images/00182m.jpg

Re: A ja naprawde lubię nasze morze

Ja też lubię-zwłaszcza że mam blisko (100km), ma swój urok, specyfikę :) -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg Troszke tluszczu ma owszem (ale przy dwojce dzieci ciezko nie dojadac po nich) ale glownie chodzi o rozstep miesnia - a na rehabilitacje

Re: A która lubi zatłoczone kurorty?

Ja lubię wszystko :P Dzisiaj kolor niebieski a jutro zielony albo różowy, dzisiaj spanie do 9 ej a pojutrze do 6, dzisiaj sukienkę a jutro nie mogę na siebie w sukience spoglądać i musi być cos innego odmiennego. Lubię zmiany-drobne-wyglądu, ubioru, umeblowania, miejsc w sensie przemieszczania się

Zdjęcia:

Re: Dziecko nie lubi czytać...

Ja czytam, Mąż czyta, Młodsza nie może się doczekać kiedy zacznie czytać Starsza nie lubi czytać-chociaż czyta szybko, ze zrozumieniem i ponad swój poziom. Ale nie lubi, nudzi się przy tym, dla niej to "nicnierobienie". Robi próby, wypożycza książki, podbiera moje-ale po kilku stronach odkłada

Re: Kto nie lubi wigilijego zarcia:>

Ja uwielbiam-bo robię to co lubie hehe ;)polecam ;) -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg

Re: A kto dla odmiany lubi ćwiczyć?

ja też lubię ale lubić to nie znaczy "chcieć i móc" -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg

Re: A lubicie wysokich?

Ano Ale w porównaniu do mnie wielu jest wysokich Mam 152cm (M -186cm ;) -- Każdy ma jakąś swoją prywatną szajbę. Jak się z nią włazi w paradę zbyt wielu ludziom, mówią na niego wariat. W.Wharton

Re: A lubicie wysokich?

Moja ma teraz ok 140cm -za rok pewnie mnie przerośnie ;) (p.s. już zaczynamy wymieniać się ciuchami ;) -- Każdy ma jakąś swoją prywatną szajbę. Jak się z nią włazi w paradę zbyt wielu ludziom, mówią na niego wariat. W.Wharton

Re: a ja tego nie rozumiem

A co tu do rozumienia ? Ja mam tzw.syndrom obcej ubikacji-nie lubię się załatwiać w miejscach innych niż dom. Nie lubię srać przy innych-moja doopa, moje g..wno, nie musze nim nikogo uszczesliwiac bez wyraźnej potrzeby. Bąkow w towarzystwie innych nie puszczam-i nie cierpię gdy inni

Re: Święta - nie lubię!

może wyjdzie na święta ale po świetach będzie mieszkała u kobiety, którą zna od roku a nazywa swoją drugą córką (nie widziałam jej na oczy)-a która była w szpitalu częściej i więcej niż ja, zepsuła mi się pralka a mam masę prania, zepsul mi się odkurzać. W domu jest syf-naprawdę jest brudno-bo nawet

Re: Święta - nie lubię!

ichie-ja już nie mówię , że może być lepiej bo widzę że może być gorzej :P -- Etam Kubek dostał orgazmu brandzlując się swoją dobroczynnością, to i mu się chlapło .Nigdy Ci sie nie wymsklo "o ku..." w trakcie szczytowania? No widzisz. Ja tam Kubka rozumiem i wielu orgazmów jej zycze, także tych

Re: Nie lubię Świąt :(

Cura-ale nikt nie zabrania płakać. Płacz kochana-placz bo teraz na łzy kolej. Żaloba nie trwa roku-żeby przejść żalobe czas musi zatoczyć koło. I zawsze będziesz myślała: urodziny Jaśka-mamy nie, kolejna ciąża-a mama nawet brzusza nie dotknie, I komunia itd itp. Mną nadal wstrząsa w takich

1 2 3 4 5 6