1 119 wyników w czasie 2 188 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: A ja lubię ten. :-)

. Poskromiła seksualnie niebezpieczną bestię. Jest s > pokojna, bo po prostu wie, że groźny obrońca i skuteczny łowca wróci i będzie c > hciał znowu seksu. A ona mu go da. > Niepotrzebnie się przejmujesz, one nie udają, tylko serio są napalone - jedynie > nieco w odmienny sposób. "Ona

Re: A ja lubię ten. :-)

rekreativa napisała: > Nie (chyba że penetrację przez wzmiankowaną ośmiornicę za taki uznamy...) > I nie fantazjuję o gwałtach w sensie , że facet mnie tam za włosy i siłą, czy c > oś w tym guście. Nie jara mnie to. > Lubię oglądać opór, ale taki mocno udawany - że pani

Re: kocha,lubi,szanuje,nie chce,nie dba,zartuje

abrigado napisał: > I nie sądzę, byś nas lubił. > > > Was, towarzyszko oddziałowa, to może rzecyzwiście , nie , lae tego kwiatu pół s > wiatu i jest troche sympatycznych, fajnych i mądrych kobiet. A dlaczego mnie nie lubisz? (wal szczerze)

Re: Nie lubisz kobiet

sabat.77 napisał: > Nic z gadania nie wyniklo. Ale spoko, nie przejmuj sie sprawa. Ja juz pare mies > iecy temu machnalem na to reka i nie mam zadnych oczekiwan co do malzenstwa. Pi > erdolic to, do przodu trzeba isc a nie zajmowac sie rzeczami na ktore nie ma si > e wplywu

Re: Nie lubisz kobiet

zawle napisała: > Ja Ciebie bardzo lubię. A nie zdarza mi się lubić kogoś, kto mnie nie lubi:)) Moze lubi, moze nie, wg mnie nie w tym rzecz. Rzecz w tym, ze Rekreativia jest bardzo powsciagliwa i wywazona, co czyni ja jednak najbardziej chlodna i zdystansowana wsrod damskich nickow, w

Zdjęcia:

Re: Kiedy facet nie lubi się całować....

wont2 napisał: > Była b.kobieca, nie była żadnym bratem łatą, nie była rozmowna, raczej była tak > a tajemnicza ale często pytała się mnie gdzie i z kim wychodzę na zasadzie zazd > rości o mnie, widać było, że bycie czyjąś dziewczyną było jakby jej ambicją al > e sama seksu

Re: Kiedy facet nie lubi się całować....

zaangazowac i wtedy rozterki, frustracja, nie lubie tego uczucia, wiesz, ze to nie ma sensu, a tesknisz, eh... > A jak u Twojego było ogólnie z czułością, bliskością? Byl b.meski, nie byl zadna przylepa, nie byl przytulanski, raczej byl taki rycerski ale czesto mnie obejmowal na zasadzie opiekowania

Re: Nie czy lubi seks tylko jaki typ sekualnosci

morrison9 napisał: > Mają ambiwalentny stosunek a nie "nie lubią" > To nie to samo. No przeciez pisze: ''nie lubia meskiego ciala (w sposob ciagly)". Wiem co to jest ambiwalentny stosunek. Sama tego doswiadczam: ktos wydaje mi sie interesujacy w jednej sekundzie, a drugiej wydaje

Re: Nie czy lubi seks tylko jaki typ sekualnosci

> > Oczywiście higiena to podstawa. Mam na tym punkcie bzika. Jeszcze mi sie kiedys przypomnialo. Facet wyszedl spod prysznica, wytarl sie polozyl na brzuchu. Ja sobie mysle fajnie i zabieram sie za niego, rozsuwam mu nogi, a on domyslil sie co sie kroi i mowi ostrzegawczo, ze on musi

Re: A może lesbijka lub biseksualistka ?

ciezko mi znalezc takiego faktycznie pociagajacego mnie faceta. jacys model > e chyba. bo tak - koksy na silowni najczesciej maja twarze jak lej po wybuchu b > omby atomowej, a ci przecietniacy na ulicy to najczesciej na moj gust jacys nie > higieniczni smierdziele, albo brzuchate

Re: A może powiedz to swojej zonie? :)

wyslac. Niech poczytaja, hehe, a Sabata prawda wyzwoli albo i nie :) Jeszcze bym miala poczucie spelnienia dobrego uczynku, hehe. Albo ja zaprosic do dyskusji tutaj z nami, moze by wyszly jakies kwiatki, a tak utknal w martwym punkcie, a negatywe emocje go rozsadzaja :)

Re: Ja napalona, a on...i do tego ślub :(

uzylam w tekscie: 'jak kobieta mowi...'). Mowie tylko jak mysla mezczyzni. Ja nie jestem autorka tekstu o bezrobotnym, tylko facet. Po prostu w jakims momencie duzy biust nie rekompensuje juz nadwagi. 52 kg z 75D to nie jest to samo co 70kg z 80G. Podobniez wiekszosc mezczyzn lubi/pociagaja ich szczuple

Re: Nie podoba mi się

marek.zak1 napisał: > Ja koleżanke Jesod bardzo lubię i ona to czuje. > A Sowa nie jest psem. W innym miejscu to wyjasniłem. Ale za lubienie nie trzeba placic podkladaniem sie. BTW w Twoim przypadku ''lubienie bardzo" jakies obcej kobiety to jest jeszcze ok? :) hehe Co Ty

Re: Nie podoba mi się

? > Jakbyś nie wiedziała, są ludzie, którzy wchodzą na forum, żeby pogadać i się zr > elaksować, a niekoniecznie dla słownych przepychanek. Nie każdy lubi bronić się > przed atakami na siebie i wykazywać się "siłą" siedząc przy klawiaturze. Odrob > ina kultury i szacunku dla kogoś nikomu nie

Re: nie umiem, nie potrzebne mi, jutro.....

prowdzila to nie > czujes > > z sie jak cipa? ;) > -------------- > No właśnie jest zupełnie odwrotnie - czuję się jak VIP. A kobieta, która mnie w > iezie i która umie prowadzić (to ważne jest) mi cholernie imponuje - jak, nie p > rzymierzając, pilot odrzutowca

Re: nie umiem, nie potrzebne mi, jutro.....

zyg_zyg_zyg napisała: > hello-kitty2 napisała: > > Bo nie moga go znalezc. Z reguly jak go juz znajda to na nim poprzestaja > albo c > > hcialyby/wolalyby poprzestac. > > A w sąsiednim wątku znalazłam inne wyjaśnienie tego, że liczba Twoich partnerów

Re: Dopasowanie a nie nauka

... Mnie raczej chodzilo o takie dopasowanie, ze to co lubie najbardziej lubi tez on, tak po prostu przez przypadek. Takie dopasowanie jakie ma np teraz w swoim zwiazku mabelle2000, jak ja czytam. A nie znajdowanie srodka. Czyli partner zasadniczo nie musi nic komunikowac. Trzeba sie fetyszyzowac w tym

1 2 3 4 5 6