810 wyników w czasie 1 256 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Agnieszka. Jak ja jej nie lubię

przymrozki napisała: > A ja lubię jak szarańczę, która nawiedza uprawy nielubianego sąsiada, a omij > a moje. Głupie, uparte, niewychowane. Niech Gaba łka przez toto po kątach. > Ano tak, to tak. Nie lubie tej szaranczy, ale niech Gaba lka :) > A cóż lepszego

Re: Agnieszka. Jak ja jej nie lubię

Niechze Ciotke usciskam ! Tez nie trawie Agnieszki, o czym zreszta obszernie pisalam w feblikowych watkach. Poza zalewem tej wytwornosci wkurza mnie jej stosunek do innych - no nie moge jej wybaczyc tej sceny, kiedy ona na lezaczku, a Tekla na bosaka po szkle, odrywajac sie od roboty ! Zwlaszcza w

Re: Znajomi mojego faceta mnie nie lubią...

Jesli potraktowali ja jak ciebie, to sie nie dziwie... byc moze wyprosila sobie wpadanie po cokolwiek. A sylwestry i inne okazje spedzal z nia czy ze swoim towarzystwem ? :P -- Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)

Re: Znajomi mojego faceta mnie nie lubią...

princesswhitewolf napisała: > ty mowisz o stanowisku PO fakcie. A ja pisalam o tym co nalezaloby zrobic na po > czatku. Na poczatku to facet wprowadzajacy kobiete (czy kogokolwiek) do grona SWOICH znajomych powinien zadbac o to, by nie siedziala sama i nie usmiechala sie w pustke

Re: Nie lubię Ignacego

Nie wiedzialam, ze pod ochrona, widac przeoczylam czytajac, niedobra ja. Nie zjadlabym wiedzac. A teraz juz nie zjem nawet, jak spotkam :(

Re: Nie lubię Ignacego

, ze byl rzucony, aby zbyc. A mnie Bebe w tej scenie zirytowala po calosci. Pierwsze "byl wspanialym czlowiekiem, wiesz o tym, prawda ?" - Bebe nie wie, co Magda wie o swoim dziadku i jak go ocenia. Samo to, ze zwiala od niego po dwoch tygodniach moze swiadczyc, ze ocenia nienajlepiej. Drugie (luzna

Zdjęcia:

Re: a ja się nie znam

w staropolskiej tradycji, cyt. za wspomnieniami Ewy Felinskiej (przelom XVIII i XIX w) panne mloda do oltarza prowadzil mezczyzna lub mezczyzni z rodziny pana mlodego, a jego z kolei wiodly panie z rodziny panny - taki rodzaj publicznego poswiadczenia to byl , ze nowa osobe w rodzinie przyjmuje

Re: Nie lubię kobiet

rozmowy o polityce i samochodach, o malowaniu chalupy juz nie wspomne ? A ja sobie dzis pogadalam z kumplem o fatalaszkach. Moze on tylko udaje faceta ? Spytam jego zone.

Re: oni chyba nie lubią dziewczynek

soova napisała: > Dlatego napisałam "kwiatki", nie "błędy". :) Słowo "statki" w tym znaczeniu zna > m, ale wydaje mi się, że i w czasach, kiedy te przekłady powstawały, było ono t > eż już raczej archaizmem. Tym bardziej, że język tych przekładów jest raczej ws > półczesny

Re: oni chyba nie lubią dziewczynek

guineapigs napisała: > Ba, Pyza i Laura to przynajmniej jakoś istnieją, a o biednej Elce chyba nie ma > nawet dłuższych wzmianek. Co wiemy o Elce? ze wyszla za Tomka Kowalika :), wtedy, w 1996, widzielismy ja na wlasne oczy ostatni raz. jedyna (w F i WdO chyba nic nie bylo

Re: A jednak mi sie nie podoba

, wyrazmy jej nasze poparcie. > W Polsce dokonuje się legalnie ok. tysiąca aborcji rocznie (z różnych zapisanyc > h w ustawie przyczyn). Natomiast nielegalnie (lub za granicą) wykonuje się ich > setki o ile nie tysiące razy więcej. Wiem. Uczestniczylam przez kilkanascie lat w robieniu

Re: "Dlaczego nie lubisz mamusi???"

aniani7 napisała: > I naprawę butów u szewca uznała za fanaberię (tak to określiła),bo przecież ona > sama reperowała obuwie - no ale wy młodzi jesteście tacy wygodni (w sumie to ż > e ktoś jeszcze uznaje mnie za młodą,to miłe. Z jej opowieści wynika, że była ja > k Mac

Re: Pani Musierowicz lubi wąsatych ;)

vi_san napisała: > A swoją drogą to ja się nie mogę udzielać w tym wątku - mój własny, osobisty, p > rywatny mąż "od zawsze" czyli od kiedy go znam a raczej od dużo wcześniej nosi > wąsa. a brodę zapuszcza tylko w czasie urlopu, jak mu się nie chce golić., norm > alnie

Re: Pani Musierowicz lubi wąsatych ;)

, to ja wiem, ze sa, sama mam. Ale czy w latach 1950-tych, ewent. na poczatku 60-tych, kiedy to Borejki sie pobieraly i meblowaly, tez byly ? Bo z tamtego okresu, a uwielbiam mebelki z epoki socrealizmu i naogladalam sie ich ponad miare, znam tylko solidne malzenskie dwuosobowe. Nawet te dzieciece

Re: "Oni nie lubią, gdy się odchodzi" - o

verdana napisała: > Dziwi mnie zdanie "Tam zadne z mlodych nie mysli o tym, ile kosztuje rodzicow ( > jego edukacja i ono samo)," . Bo to jest akurat bardzo w porządku, ze nie myśli > . Co innego, gdy pyta, czy jest kasa na drugi obóz, a co innego, gdy zastanawia > sie, ile

Re: "Oni nie lubią, gdy się odchodzi" - o

szarotkaaaa napisała: > a? > > > > Rili ? To mnie ubawilas :) :) :) > Wspaniale, jak dobrze kogoś rozbawić :) :) :) > Najwyraźniej wyleciało mi to z pamięci i Laura była leniem patentowanym! Oj byla, byla... Myslalam, ze zazartowalas - serio nie pamietalas

1 2 3 4 5 6