11 973 wyników w czasie 1 454 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

a ja nie lubię tańczyć :/ (początek wątku)

j/w w lipcu biorę ślub, będzie tez wesela a ja nie lubię tańczyć. Jakoś nigdy nie przepadałam za tańczeniem w parach. Czuję się wtedy jak słoń w składzie porcelany, bez wyczucia rytmu, jakbym miała nogi z betonu. A teraz dociera do mnie, że na własnym weselu chyba nie będę mogła odmawiać tańca

Re: a ja nie lubię tańczyć :/

Mi się fajnie tańczyło ten I taniec. Słabo pamiętam osobę z którą tańczyłem poszła sobie po dziesięciu miesiącach do bogatego starego holendra. Warto tańczyć dla takich wspomnień.

moja teściowa mnie nie lubi

moja teściowa mnie nie lubi, rok temu oczerniła mnie przed mężem i rodziną i powiedziała, że nie jestem jej synową i że ma nadzieję, że mąż mnie zostawi! inna sprawa, że ona ma problem z alkoholem i nie wiem, czy jest do końca pewna tego co mówi, w każdym razie, teść i szwagier sa super, ale

Re: Co gdy partner jest po stronie matki?

) po której spakowałam dzieci i kazałam się odwieźć do domu... no a mój luby był na mmnie zły że jedziemy do domu... pojechał od razu do mamusi a ta go zmiękczała łzami... nic tylko samemu płakać, gdybym mogła cofnąć czas...

Czemu mnie nie lubicie? (początek wątku)

Ja się staram wasz rozruszać, żebyście nie pousypialy a Wy mnie nie lubicie. Dlaczego?????

Re: Czemu mnie nie lubicie?

A ja nie jestem w temacie.Pozdrawiam:) -- mój suwaczek

Zdjęcia:

a ja szukam syreny lub warszawy!

A nie jakiegos obciachowego, oklepanego limo. Ma ktos kontakt do jakiejs firmy na polnocy, ktora takie samochody wypozycza? Powtarzam sie.

Nikt nie lubi rosolku??? (początek wątku)

Zastanawia mnie dlaczego tak wiele postow na tym forum jest przeciwko rosolkowi ;) A powaznie - dlaczgo dla Was jest symbolem kiczu? Kwestia smaku czy mody? Ja np. lubie, owszem roznego rodzaju kremy, ale dobrze (!) przyrzadzony rosol -mmmmmm.... Mysle,ze na modzie korzystaja knajpy

Re: Nikt nie lubi rosolku???

A ja rosół uwielbiam i dlatego u mnie on będzie.

nie lubię...

nie lubię zabawy w nocy (ok 2 jestem śpiąca, a nie lubię czuć się zmęczona), nie lubię typowego, weselnego jedzenia: rosołu, kotletów, wieprzowiny..., nie przepadam za tortem, chyba, że jest na bazie bitej śmietany. Zabawa- dla mnie średno jesli mam alternatywę albo siedzieć za stołem albo

Czy lubicie wesela? (początek wątku)

Na tym forum czesto zachodzimy w glowe jakby tu umilic czas naszym gosciom weselnym. A ja ostatnio doszlam do wniosku ze wiekszosc ludzi wesel i tak nie lubi! Rozmawiajac ze znajomymi czesto spotykam sie z opinia ze nie lubia wesel bo tam jest rodzina i trzeba sie pokazac, albo ze bedzie dretwo

a ja mówię: NIE :)

I wcale nie dlatego,że tego miasta nie lubię, ale tam to się jezdzi na szkolną wycieczkę z gimnazjum. Poza tym, chcecie jechać do Tatr czy do Zakopanego?? To zdecydowana róznica. Nawet w Polsce znajdziecie bardziej romantyczne miejsca... a z tematu Waszego wątku wynika, że nie ma Zakopane dla

Re: Podróz poślubna!!! Pomózcie!!!

Jak lubicie góry to... jedźcie w góry a nie do Zakopanego. Dla mnie to dwie rózne sprawy. Osobiście w Polsce polecałbym Bieszczady albo Beskid Niski:) Pozdr. Blawatek

A ja tam lubię te durnowate zabawy :-)

I na naszym weselu będzie ich kilka. Ustaliliśmy już nawet co, bo takich "nietaktownych" nie chcemy mieć... Wszystko ma być na odpowiednim poziomie. Każdy ma to co lubi ;-) Udanej zabawy!

Re: Jak się ustrzec przed "zabawami"?

Ja mam na myśli dobre zabawy-prowadzone przez dobry zespół,a nie szmire.Bo często trzeba płakać, a nie śmiać.A le i też zależy od gości.Jeżeli goście umiom się bawić -to jest ok.,a jak tylko lubią patrzeć się na innych,a sami nie biorą udziału, no to klapa na całej linji.Nawet najlepszy

Ja bardzo chciałam, bo nie lubię robić...

... :-/ Ale w sumie na tę połowę września zaczęliśmy cokolwiek załatwiać w maju i z niczym nie mamy problemu, więc w czerwcu powinnaś się wyrobić na październik... A czemu nie grudzień? Większa szansa na słońce :-))

Re: Wiele udaje ze nie lubi disco polo a na wesea

Ja nie udaje,ze nie lubie. Nienawidze wrecz tego prymitywizmu z calego serca. Dotyczy to zarowno disco polo, jak i koszmarkow typu "Winda do nieba" czy "Cudownych rodzicow mam". Autentycznie zbiera mi sie na mdlosci, gdy to slysze.

Re: Wiele udaje ze nie lubi disco polo a na wesea

Ja postanowilam tą kwestie uregulowac . Wiekszosc moiej rodziny i mojego męża pochodzi ze wsi i im sie ta muzyka by podobała a mi nie. Orkiestrze wypisałam 100 kawalków, troche czerwonych gitar, bratanków, ogólnie polskiej muzyki ,. Było super wszyscy dobrze to wspominają. Wszystkim

1 2 3 4 5 6