8 681 wyników w czasie 1 935 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Lubię żeńskie odpowiedniki a męskich nie ... (początek wątku)

do Marceli/ Marceliny nikt i nic mnie nie przekona. Akceptuję Wiktora, ale Wiktorii nie lubię (powód-wiadomo). Ostatnio polubiłam nawet bijącą wszelkie rekordy Julię, ale Juliana nie nawidzę, bo kojarzy mi się...aż wstyd pisać,ze znajomym pijaczkiem. A Wy zauważyłyście u siebie taką

Re: Lubię żeńskie odpowiedniki a męskich nie ...

Wiktor - jest w porządku. / Wiktoria - coś się we mnie przewraca na sam dźwięk tego imienia. Gabriela - lubię. / Gabriel - kojarzy mi się bardzo niemęsko Aleksander - fajne, takie mocne męskie imię / Aleksandra - nie lubię ;) Ale są imiona, które lubię zarówno w męskiej jak i żeńskiej formie

ale ja lubię

czytać teksty Gaudencji :)))))))) A jak dam dziecku na imię, jak już kiedyś się pojawi, to i tak "sprawa rodzinna" będzie :) Pozdrawiam Dymitra i jego Mamę ! -- Nie lansuj siebie, lansuj Pinezkę! www.pinezka.pl

Re: św Dymitr - sztuk 6 :)

Niemcami hitlerowskimi, imionami niemieckimi zamiast francuskich. Teraz zas nadawanie rosyjskich imion to jeszcze jeden przykład mało refleksyjnego przejmowania mody z Zachodu, bo moda na rosyjskie imiona przyszła z Zachodu właśnie. A ponieważ nie lubię wszelkich owczych pędów, to tego również nie

Nie lubię, gdy mówią na mnie... (początek wątku)

telefoniczni, którzy mnie w życiu na oczy nie widzieli, a przedstawiłam im się jako Aleksandra. O ile po głosie mogą poznać, że jestem młoda, to jednak mailowa Aleksandra może mieć 56 lat i "panioleńkowanie" jej jest IMO nie na miejscu. Nie lubię też Olki, ale jako, że 5 rok życia już jakiś czas temu

Re: Nie lubię, gdy mówią na mnie...

Gość portalu: atenaneta napisał(a): > A za Andzię to mam ochotę gryźć. Wprawdzie nikt się tak jeszcze do mnie nie odniósł, lecz zadowolona też pewnie bym nie była :).

Zdjęcia:

a ja lubię zdrobnienia ale są wyjątki

Dla mnie takim okropnym zdrobnieniem jest (funkcjonująca u mnie w rodzinie) Kościa - od Konstancji. Nie pojmuję, jak można tak okropnie zmaltretować takie piękne imię. Poza tym... nie lubię Kaśki/Aśki/Baśki/Maryśki (Kasia - ładnie, Kaśka jakoś mnie odrzuca), Kajtka (u człowieka - tak nazywa się

Re: Ladne imie z nieladnym zdrobnieniem

Moja przyjaciółka, która już w szkole nie lubiła zdrobnienia od swojego imienia Asia, Aśka (natomiast Joannę lubiła) teraz jest juz całkiem załamana, gdy ludzie zwracają sie do niej w pracy per pani Asiu, a jest sędzią. Wydaje jej się że sobie z nej żartują ;) Ja nie lubie wielu zdrobnień

Re: a może lubi ktoś Tytusa?:)

Ja nawet jednego znałam, teraz ma trzydziestkę na karku. W liceum każdy go kojarzył i ogólnie imię było dobrze postrzegane. M. Piweczko.org - Jedyna taka strona opiwie!

Re: wcale sie nie dziwie, ze nie lubi

Ja mam na imię Olga i nienawidzę tego imienia. Jak mówią do mnie Olga lub Ola a co gorsze Olka to przyprawia mnie to o mdłości. Niedawno dowiedziałam się, że od imienia Olga jest skrót Lusia. Tylko jakoś nie za bardzo przemawia do mnie ten skrót. Proszę wymyślcie jakiś skrót od imienia Olga.

Re: wcale sie nie dziwie, ze nie lubi

A ja sobie własnie zdałam sprawę, czytając ten wątek, że mój tata całe życie, odkąd pamiętam, mówi do mnie Izabela. Dosłownie na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy powiedział "Izus". Tata jest człowiekiem dosc poważnym, pewnie dlatego. Mąż natomiast zdrabnia mnie do Izula, Izabelka

A ja nadal nie wiem .... (początek wątku)

Witam za 2 tygodnie urodzę synka i nadal nie jestem pewna jakie wybrać imię :( Mam córeczkę Emilkę - może ktoś mi podpowie i jakoś naprowadzi. Myślałam o Adamie lub Franciszku ale czekam na inne propozycje bo niedługo zupełnie oszaleję :) dziękuję może z Wami sie zdecyduję :)

Re: A ja nadal nie wiem ....

Wybrałabym Franciszka, Adama nie lubię. Może Bartłomiej, Błażej, Feliks, Jędrzej, Leonard, Sergiusz, Tobiasz, Tymon? -- Pomagaj, klikając codziennie! antros.ovh.org/pomagaj/big.html

Re: A nie wystarczy Włodzimierz lub Grażyna?

lubię popularnych imion. W zawiązku z tym napiszę - jak dla mnie zbyt popularne. Ale są osoby, które boją się wyróżniać z tłumu, chcą być częścią całości i chcą podświadomie by takie było ich dziecko. W związku z tym dadzą dziecku na imię tak , by nikt na nie nie zwrócił szczgólnej uwagi. Np

Re: A nie wystarczy Włodzimierz lub Grażyna?

A to jeszcze zależy, na ile ktoś jest przekonany o wpływie imienia na życie, bo moim zdaniem można być niepowtarzalnym, oryginalnym i jedynym w swoim rodzaju Piotrem, Anną czy Julią :o) Z drugiej strony znane mi Magdy i Agnieszki (w moim roczniku bardzo popularne imiona) nie były zachwycone

Re: Już go lubię

gaudencja napisała: > > Znaliście jakiegoś Doroteusza? > Doroteusz jest rzeczywiście rzadkim imieniem, 13 nadań. Maksymiliana jest odeń > o wiele częstsza. A Maksymilianę znałaś? Bo ja nie spotkałem żadnej. > 40 lat temu Patrycja była imieniem mniej znanym, niż

Re: Już go lubię

a_weasley napisał: > A Maksymilianę znałaś? Bo ja nie spotkałem żadnej. Też nie, choć jest częstsza od Doroteusza :) Ale potrafię też nie znac "nosicieli" imion posiadających po 10 tys. reprezntantów w naszym pięknym państwie, a znać jednego z 10 Artemonów albo 3 z 11 Giedyminów

Re: a mnie sie podoba Bartek lub Paulina

Niestety, żadne z tych imion mi się nie podoba (ale też nie żywię niechęci). Ot, neutralne.

Re: a mnie sie podoba Bartek lub Paulina

Ładne imiona, podobają mi się :) nie są ani wyszukane ani bardzo mocno popularne. Normalne, fajne bez udziwnień :) Dzieci na pewno by się nie wstydziły

1 2 3 4 5 6