147 628 wyników w czasie 3 318 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

A ja lubię ...

A ja lubię za to, że jest sobą a nie kreacją wytwórni fonograficznej. Ma charyzmę dziewczyna! Wolę niż wykreowaną i plastikową Mandarynę.

Re: A ja lubię ...

No właśnie ona nie jest sobą bo normalnie to podobno jest miła. -- Jeśli czegoś nie wolno a musisz to trzeba.

A ja je lubię

Ściśle biorąc - sama idea Święta Zakochanych wydaje mi się jak najbardziej sensowna. Jest, owszem, strasznie podatna na kicz, ale to, co wybierzemy, zależy od nas i od naszego gustu (ostatecznie kicz i komercha obsiadł także Boże Narodzenie, a nikt z tego powodu nie jest przeciwnikiem Bożego

Re: Jestem ANTYWALENTOWNICZKĄ :)

W tym roku i ja jestem na anty! Idea święta miła, ale te pierdoły mnie wkurzają: te serduszka, misiaczki, kwiatki, pocztówki itd. Święto miłości powinno trwac cały rok! A nie raz w roku dasz maskotkę lub kupisz kwiatka i pańszczyzna z głowy ;P Wczoraj posprzeczałam się z mężem, brrr

A ja je lubię...

m.online napisała: > Bo je nie mogę po prostu - co za idiotyzm. Niby oczywiście czemu nie > przejmować tak sympatycznych zwyczajów, ale co w tym sympatycznego, że dziś > wszyscy dostają szłu z miłości, a potem - pyk - i im mija. Idąc tym tropem, należałoby zrezygnować z

Re: A ja je lubię...

lubiłam kiedyś Walentynki... ale od kiedy jesteśmy razem, to zawsz te Walentynki są jakieś pechowe, jak się nie pokłócimy, to coś nas zdołuje itp. Zła walentynkowa passa trwa! Może za rok będzie lepiej!

Zdjęcia:

A ja nie lubię

ptasiego mleczka. Tak wszystkie przepadacie za nim. Chyba najwięcej głosów zebrało. A ja nie lubię. -- To nie jest tak, że tak jest.

Re: A ja nie lubię

Rollsy czosnkowe :)) Popcorn Słonecznik palony -- Leos

a ja go nawet lubię

Raczej nie będę na niego głosowac, bo z wieloma jego poglądami zwyczajnie się nie zgadzam. Ale facet jest do bólu konsekwentny i logiczny, nie zmienia zdania co 5 minut zaleznie od sytuacji, co go wyróżnia spośrod innych kandydatów. Lubie z nim rozmawiać jako filozof (nie znam osobiście

Re: Dlaczego na JKM?

narsen napisała: > To ja już wolę gajowego Bronka. Problem w tym, że on nie jest gajowym a myśliwym amatorem, lubi zabijać i powtarza kłamstwa na temat łowiectwa. A wiesz kto założył Platformę Obywatelską?

Ona mnie nie lubi (początek wątku)

podkreslali, że nie sprawia im to klopotu, bo mlodego bardzo lubią a mają wolny czas). Szczerze mowiąc to nie bylam przygotowana na pyskowkę, kuzynka troche wypila na imprezie, wiec pewnie powiedziala to, co meczylo. Dodam tylko, że z jej rodzicami i bratem utrzymujemy bardzo serdeczne kontakty. Mąż

Re: Ona mnie nie lubi

gryzelda71 napisała: > Nie chcę ciebie martwić,ale rodzice zwykle i tak staną po stronie własnego dzie > cka. Z reguły tak jest, ale w tej sytuacji rodzice (a przynajmniej ojciec) patrzy na poczynania corki z duzym dystansem. Ja nie wymagam stawania po jakiejkolwiek stronie, bo z

a kto jak ja nie lubi pączków?... (początek wątku)

bo ja się czuję dziś troszkę jak mutant... naprawdę nie lubię nie cierpię ich lepkości i tego smaku... są takie dziwadła? :) mam na mysli szczere nielubienie a niwe "lubię ale nie mogę bo jestem na diecie"

Re: a kto jak ja nie lubi pączków?...

ja nie lubię:) to cos w środku mnie odstraszało:/ ale dziś dostałam z adwokatem i no cóż trzeba przyznac, że z adwokatem przejdzie:D -- Nauczyłam się, że nawet jeśli na czymś bardzo mi zależy, na drodze stanie jakiś idiota.

A ja też nie lubię...

może nie do tego stopnia, żeby robić z tego jakiś wielki problem, ale jednak. U mnie to raczej nie efekt starzenia się, bo jako małolata też tego nie robiłam, a baaardzo daleko mi było do grzecznej dziewczynki patrzącej na to co ludzie powiedzą. Jednak gorące, namiętne pocałunki wolałam bez

Re: miłość w autobusie

Zgadzam się wszystko jest dla ludzi ale do cholery autobus czy tramwaj to miejsce publiczne i ja sobie nie życzę oglądania wulgarnego , obleśnego całowania z wywalonymi jęzorami na wierzchu. Scenka w piaskownicy przysiadła się taka parka na ławce (na oko 16 lat podpici bo piwko w ręku

A ja lubię

Witam - a ja lubie - przeczytałam ze dwie ksiązki i po prostu przy nich : " złapałam oddech , się wyluzowałam i pośmiałam " właśnie dlatego , że takie " lekkie" , nierealne i nie wymagające wysiłku umysłowego - po prostu całkiem fajne polskie harlekiny. poz, Iza

Re: A ja lubię

Bardzo lubię książki Grocholi, nie wiem czy czytałyscie jej debiutancką: "przegryźć dżdżownicę" ? Wyznaję zasadę: nie lubię- nie czytam. -- zamienię poczucie humoru na powód do śmiechu

A ja lubię...

złych uczuć w stosunku do szkoły- zawsze lubiłam , bo mam umiejętnośc dostosowywania się i jestem elastyczna( nawet jesli w dzieciństwie rówiesnicy mi dokuczali, bywało, że ich sprałam;)może dlatego, że sama jestem nauczycielką i wiem, że kontakt z rodzicami to często wyzwanie, że nauczyciel nie musi

Re: A ja lubię...

napadła na nas ze skargami na syna. Z marszu, z krzykiem, nie mówiąc nawet "dzień dobry". Potem, w trakcie przedstawienia, przyprowadziła syna i praktycznie "rzuciła" go nam, mówiąc "ja go oddaję, bo sobie nie mogę już z nim poradzić, bierzcie go". A na ścianie piękne hasła nadal wisiały, tak. O

1 2 3 4 5 6