26 734 wyników w czasie 5 777 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

A mnie NIE lubią kobiety

- gdy dowiaduja sie, ze (niestety) mam Slubna... a przeciez nie z kazda mozna sie ozenic. - sa granice. ale kazda chcialoby sie kochac.

Nie lubią mnie mężczyźni (początek wątku)

Nie lubią mnie mężczyźni i mam tak całe życie i to jak do mnie podchodzą nie ma związku z wyglądem zewnetrznym jakby mogło się wydawać poniewaz jestem obiektywnie atrakcyjna fizycznie. Nie wiem w czym tkwi problem wydaje mi się że moze wysyłam cos niewerbalnie, mam jakąs kiepską aure przy facetach

Nie alergia, nie nietolerancja, a lubię-nie lubię (początek wątku)

będzie zawiedziona koleżanka co nie lubi ciemnych ciast. Poza tym, złożona była obietnica. Znowu ja twierdziłem, że jak panie zobaczą, że jedna pani dostała inne ciasto, to znajdzie się któraś pani, co będzie miała ochotę nie na to co dostała na talerzyku zgodnie z wcześniejszym zamówieniem, tylko

Re: Nie alergia, nie nietolerancja, a lubię-nie l

chris1970 napisał: > Dodam, że ja imienin w pracy nie obchodzę ;) dlatego najbardziej zdziwiło mnie to, że to ty masz problem, co ma upiec a czego nie twoja żona - niech piecze co chce, nie rozumiem co ty masz do tego

A Niemców nie lubimy !!! (początek wątku)

http://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,21510370,brat-broni-hossa-w-polsce-nikogo-nie-okradlismy-a-niemcow.html Kojarzy mi się z Crème de la Crème Forum Maryjnego. Tylko skąd oni tak dobrze znają niemiecki? Ja bym "Na Wnuka" nie mógł pracować, bo by mnie mój zaodrzański akcent z miejsca

Zdjęcia:

A ja lubię gazetową moderację:)

I możecie teraz nawet wiadro pomyj na mnie wylać, mam to w doopie. Giwi lubiłem bardzo, Monsterek też jest spoko. Reguły są jasne, porządek jakiś musi być. Stękacie i wydajecie się jacyś strasznie pokrzywdzeni. Coś tam pewnie by się znalazło do ponarzekania, ale się nie czepiam i raczej im

dobrze, a corka lubi historie?

tak uwazam. Kompletnie nie inetersuja mnie ksiazki historyczne.

Historia dla dzieci (początek wątku)

lekcjach usypialam a jak zmienił się nauczyciel to słuchałam z prawdziwą ekscytacją. Córka bardzo lubi czytać stąd mój pomysł aby pokazać jej że historia jest ciekawa.

Re: Dlaczego ich swiat nie lubi?

Wróblu (faktycznie stary ale głupi). Przenosisz tym linkiem wirusy. Po otworzeniu twojego linku system antywirusowy o tym mnie informuje. Nie dość, że sam temat jest robaczywy (bo dla antysemitów) to jeszcze Stary ruski wróblu roznosisz tu robaki. A forum jest polsko języczne ? :-( Gdybyś

Re: Corka nie lubi siebie

A ty jesteś atrakcyjna? -- Tak walczę ze złem A zło rośnie we mnie z każdym dniem

Re: Corka nie lubi siebie

Jest gruba? -- Tak walczę ze złem A zło rośnie we mnie z każdym dniem

Mnie tam lubią :)

Ale jest GiT, że pojąłeś, iż nie jesteś lubiany. -- "Stůjte v poznané pravdě, která vítězí nade vším a sílu má až na věky" AD 1415 (z dopisu Jana Husa z kostnického vězení Pražské univerzitě). Cit. z projevu V. Havla na konferenci o M. J. Husovi ve Vatikánu 1999

niektore dzieci nie potrafia i nie lubi..

moje nigdy nie lubilo sie bawic samo.. ma teraz 9 i wciaz 20 minut samodzielnej zabawy to sukces. Potrzebuje towarzyszy i koniec. Moze jak wstanie wczesniej w weened a ja spie to sobie cos porobi..ale tak.. nic z tego.

Re: samodzielna zabawa 3 latki

Dałam się wciągnąć w niepotrzebne tłumaczenia, po napaści, że dziecko odstaje od normy jakiejś tam, że może autystyk. A czym tu się przechwalać?! Ewka-1978 zapytała jak bawią się dzieci, to mnie zaatakowano, że coś z nim jest nie tak, skoro ma 4,5 roku i od czasu do czasu sam się bawi. Różowo nie

Potrawy, które lubicie, a nie możecie ich jeść. (początek wątku)

Macie takie? Bo ja - śledzie. No połakomiłam się i choruję. (Chociaż wiem, że kiepsko znoszę). Ufff... Pożalić się chciałam, choć wiem, że to wina mojego łakomstwa.:/ Druga rzecz - to chleby z ziarnami. Bardzo lubię z masłem sałatą i pomidorami. I nie mogę! (bo 99 procent takich chlebów jest

Re: Potrawy, które lubicie, a nie możecie ich jeś

To ja jakaś dziwna na Waszym tle jestem... mnie nic nie szkodzi. Tzn. oczywiście jak się najem w nadmiarze, to mi będzie ciężko i niedobrze, ale od ilości, a nie od rodzaju pokarmu. Czytam, czytam, zastanawiam się - no i nic mi nie przychodzi do głowy. Nawet fasola mnie jakoś szczególnie nie dręczy

1 2 3 4 5 6