wyszukiwanie zaawansowane
538 wyników w czasie 512 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Kto postąpił słusznie? Szkolny problem do oce

Myslę, że pora porozmawiać z Anią o tym, co jest sprawiedliwe, a co nie i o czymś, co jest konfliktem wartości. Bo Ania, mam wrażenie, nie chciała donosić. Po prostu ma wpojone, że mówienie prawdy jest wartością bezwzględną i zareagowała tak, jakby widziała, ze Zosia okrada koleżankę. Czyli

Re: Verdano

Jesli ta babcia opiekuje sie dzieckiem, to widocznie mogła. Nie przyjmujemy założenia, ze została do tego zmuszona siłą. Nie wiemy też, czy dziecko rzeczywiscie marudzi wcześniej, bo głodne, czy babcia wie, ze dziecko jadać winno o 12.30, a nie o 15 , bo o takiej porze jadały dzieci za jej czasów

Re: odwdzięczyć się między koleżankami

Ale to wszystko zależy, jak bardzo koleżanka marudziła. Bo powiedziała, ze pranie ok, ale.. I w tym ale jest odpowiedź na pytanie, co się właściwie stało. Jeżeli oczekiwałaś, ze ma być dyspozycyjna cały dzień, a Ty podjedziesz o dogodnej dla Ciebie porze - to nie masz racji. Pranie trwa godzinę

Zdjęcia:

Re: Rozszerzone pory, ale czy o tym...

oczy, i ja pokażę, co zrobić, aby każdy nie zwracał uwagi przede wszystkim na te pory. Bo mnie sie rzuciły w oczy od razu i dobrze, aby ta niezaradna osoba o tym się dowiedziała. Paskudne, a nie pomocne. Pokazanie swojej wyższości czyimś kosztem.

Re: relacje dorosłej córki z matką- gdzie granice

Pytanie za 100 punktów - jak czyjekolwiek uczesanie moze kogoś skrzywdzić? I nie, one nie chcą dla Ciebie dobrze. Chcą dobrze dla siebie. Chcą mieć władzę i osobę im posłuszną. Ty i twoje dobro w tym układzie sie nie liczy. Pora na terapię. Jesteś ofiarą, której wmówiono, ze jest oprawcą.

Skoki spadochronowe (początek wątku)

Synowa dziś skoczyła. Jest zachwycona. I wiecie co? Ja też chcę. Całe życie byłam rozsądna, moze pora przestać być.

Re: Lokalizowanie telefonu dziecka

Mamusia musi wiedzieć, gdzie przebywa jej synek 20+. Lokalizować go w pubie, w mieszkaniu dziewczyny i mieć wgląd, czy wyszedł od niej o przyzwoitej porze. Serio???? A synek w tym wieku wychodzący z domu i spóźniający się wiele godzin najwyraźniej po prostu powinien móc swobodnie oznajmić "wrócę

Re: "Oni nie lubią, gdy się odchodzi" - o

Gabriela? Ależ dlaczego? Akademiki wtedy były niezbyt fajne, zatłoczone. Żadne stypendium nie wyrówna kosztów wyżywienia, dojazdów do domu (a trzeba dojeżdżać, nawet nie z przyczyn uczuciowych, ale pranie, trzeba zabrać ubrania na daną porę roku, w akademiku nie wszystko się zmieści). A to były

Re: Dzień święty święcić

Ja w ogóle za wiercenie mogę zabić, każdego dnia i o każdej porze. W dzień powszedni także, bo czasem muszę w domu pracować, a się nie da. No, ale trudno, czasem trzeba i już. Są owszem, i to bardzo liczni ludzie, którzy tylko w niedzielę mają wolne, serio.

Re: Dorosłe dziecko. Powód do niepokoju czy ja pa

Pojechałabym do córki, albo ściągnęła ją do domu, nawet pod kłamliwym pozorem, na przykład, że fatalnie sie czujesz i potrzebujesz pomocy. Najpierw zapytałabym co sie właściwie dzieje. Że widzisz, zę chyba coś jest nie tak. Może córka powie. A jesli nie, to moim zdaniem nie jest to pora na takt i

1 2 3 4 5 6
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.