60 wyników w czasie 227 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

szara codzienność (początek wątku)

lekcje ze starszym synem mam z głowy. Teraz zmiana warty: młodszy do lekcji - uuuu z nim gorzej...mała nie chce bawić sie z starszym bratem - chce chodzic z pilotem. Mój bład nie zdazyłam do schwać, jeszcze chwila i pilot TV ląduje na parkiecie wyrzucony z siłą odrzutowca. Wchodzi Teść - odzyskał słuch

Re: czy denerwuja Was czasami wscibscy,starsi ludzie?????? - nie, nie denerwują...

Przepraszam, że nie przyłączę się do ogólnej huura - nagonki na tych paskudnych staruchów, którzy nie wiadomo po co zawracają głowę dentystce, złośliwie tracą słuch i ogólnie zabierają nam przestrzeń życiową. I którym po kopniaku od naszego dziecka, powinniśmy jeszcze zwracać uwagę, że za blisko

Re: Logopeda do usług

nie wina złego słuchu. Jest przy tym bardzo muzykalny, lubi gdy śpiewamy, gdy mąż gra na gitarze, buja się w rytm - szybko przy szybkiej muzyce lub tańczy wolno przy wolnej. Nuci, mruczy. Jestem na wychowawczym, więc wciąż z nim przebywam, mówię do niego. Z ogólnym rozwojem jest ok. Ruchowo jest

Zdjęcia:

Re: Ćwiczenia logopedyczne u 8-miesięcznego dziecka - czy dają skutek?

pojechaliśmy na badanie słuchu, które wyszło w porządku i rozwiało podejrzenia o wadę słuchu. U nas nie było żadnych komplikacji poporodowych, tak więc sytuacja jest inna. Moja córeczka jednak wcale nie spieszy się nadal z gaworzeniem, choć ostatnio zaczęła mówić "mamamamama" i "babababababa". Ale robi to

Re: forum wzajemnej adoracji c.d. - do Yenny

, ale niemniej szczerą. Ale to chyba dlatego, że się na jakiś czas wymontowałaś i słuch o tobie docierał tylko strzępkami I też uważam, że lepsze słowne adorowanie niż słowne napadanie :lol: Fajnie, że znowu jesteś ATA

Re: Kaszel na życzenie

O tak znam to ale nie od syna ale coś takigo mam ja sama. Wydaje mi się, że to dziala wtedy kiedy za bardzo się staram i odrobine głębiej włożę patyczek. Słuch mam dobry, żadnych innych przypadlości. Może to po prostu wrażliwość?

Re: 9,5 mies.- nie gaworzy:(

słuchu i wszystko wyszło w porządku. Neurolog skierował nas do logopedy, bo podobno nawet takim maluszkom można pomóc. Powiedziano mi również że kłopoty w ciąży i okołoporodowe mogą mieć na to wpływ, a również to że moja mała ma wiotkość krtani i w związku z tym słabe mięśnie. Do tej pory nie spotkałam

9,5 mies.- nie gaworzy:( (początek wątku)

, więc ze swoich obserwacji mogę stwierdzić, że ze słuchem jest OK. Czy dziecko w jej wieku nie powinno już mówić "mama" i "tata"? Dodam, że dużo do niej mówię i czytam bajeczki. Czy powinnam pójść do jakiejś poradni. Zaczynam się martwić, zwłaszcza obserwując inne dzieci. Jak to jest u Was? Proszę o

Re: LOgopeda

Lodopedzi całego forum łączcie się. Ja jestem surodlogpedą przede wszystkim zajmuję się nauką mowy u dzieci z wszelkimi wadami słuchu. Na forum jestem od 2 miesięcy wcześniej nie miałam stałego dostępu do internetu więc tu tylko bywałam przy okazji wizyt u męża w pracy. Ja chociaż studia skończyłam

Re: Co z mową u mojego trzylatka?

Cześć. Miałam podobny problem. Moje szczęście - syn nie mówił do 3,5 roku. Wystawił mnie na prawdziwą próbę cierpliwości. Podobnie jak twoje skarbie miał mieć badanie słuchu ale jakoś nie zdąrzyłam. Wiem że można je zrobić szybiej w szpitalu na Niekłańskiej lub na Banacha ( koszt ok.25 zł). Jędrula

Re: Chora malutka Wiktoria

Przykro mi, że malutka Wiktoria ma ubytek słuchu, ale to jeszcze nic nie znaczy. Jestem surodologopedą i zajmuję się nauką mowy dzieci niesłyszących (czyli jestem z branży). Obecnie nie pracuję, bo zajmuję się wychowaniem własnego bąka, ale chętnię udzielę kilku rad. Jeśli chodzi o badannia to ja

1 2 3 4 5 6