47 wyników w czasie 390 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Lipiec. Według Wiki - d. lipień

eulalija napisała: > Szaro. > Mokro. > Wieje. > Cudnie:) > Berrin głaski delikatne. > Gat może zatyczki do uszu? Zatyczki do uszu ???? Brrrrrrrrrr............ Nie toleruję. Słuchawek w uszach zy na uszach też nie. Najwyraźniej dla mojego mózgu słuch jest

Re: A jak juz cos napisze - to co dalej?

Teraz rozumiem. OK, przeczytałam. Tylko że ja znawczynią stylu nie jestem i nie bardzo potrafię wskazać, dlaczego coś mi się podoba, a dlaczego nie. Natura obdarzyła mnie słuchem absolutnym i wiele rzeczy oceniam "na ucho". Kiedy czytam jakiś tekst, to go "słyszę" i albo płynie zgodnie z zasadami

Re: Psiakrostka i inne turpizmy

lord_vmordevol napisał: > gat45 napisała: > > > Ha ! > > Ja miałam nadbużańską Nianię, od której nauczyłam się "na słuch" odróżnia > nia "h > > " od "ch". Oczywiście nie dotyczy to TEGO słowa, no gdzieżby! Ale w moim > uchu m

Re: Psiakrostka i inne turpizmy

Ha ! Ja miałam nadbużańską Nianię, od której nauczyłam się "na słuch" odróżniania "h" od "ch". Oczywiście nie dotyczy to TEGO słowa, no gdzieżby! Ale w moim uchu miejscowość Chełm i bojowe nakrycie głowy hełm to dwa zupełnie różne dźwięki początkowe. Nie powiem, żebym często je słyszała, ale w

Zdjęcia:

Re: LUTY

", ale swojej racji dowodziłam z zapałem. I z przekonaniem. Wydaje mi się, że do tego dopisany jest jeszcze jeden feler, ale pewna nie jestem, czy to rzeczywiście jest nieodłącznie związane : nieumiejętność usytuowania, skąd nadchodzi dźwięk. Mam bardzo dobry słuch (w obu znaczeniach), słyszę

Re: O prehistorii będzie

A czy "nad-słuch" by się nie kwalifikował ? W sensie nadwrażliwość na dźwięki ? Bo to mam z całą pewnością. Hałas jest dla mnie jedną z najtrudniejszych do zniesienia form agresji fizycznej. A świat się uwziął na takich jak ja - do dojrzałości dotarło już pokolenie, które sobie stępiło słuch za

Re: apropo spotkań tu i ówdzie

Słuch absolutny i wrażliwość muzyczną (oraz pewną znajomość tejże) ja posiadam również. Niestety, bo sama najlepiej słyszę swoje kiksy i dlatego nigdy nie śpiewałam solo (wystarczy, że mi się obsunie o pół tonu i przerywam). Dość długo śpiewałam w chórze (pi, ja też najpierw alt, a z wiekiem także

Re: Lipiec nie na lipę

/kawy przycupniemy sobie z Felis w kąciku. Nawet nas nie będzie widać, bo zamienimy się w słuch(y). O !

Re: A co, jeżeli Strybowie nie istnieją?

paszportu w swoim własnym biurku. Chodziły słuchy, że niektórzy mogą - ponoć artyści międzynarodowi i tak dalej. Że międzynarodowej sławy uczeni takiego prawa nie mieli, to wiem, bo znałam przynajmniej dwoje. Ty miałaś naprawdę swój paszport w szufladce w latach 80-90'?

Re: Czy to jest normalne??

A słuch masz, rozumiem, normalny ?

Re: Czytane w grudniu

!) zatytułowany "propos torcheculatifs", gdyby autor żył w późniejszych wiekach. Bo w oryginale nic nie ma ani o gazetach w kwadraciki pociętych, ani o rolkach marszczonych... A co do zapamiętywania : ja tak zapamiętuję ze słuchu. Od młodzieńczych lat zaczęłam walkę o to, żeby nie zapamiętywać tekstów

1 2 3 4 5