5 wyników w czasie 144 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Lipiec. Według Wiki - d. lipień

eulalija napisała: > Szaro. > Mokro. > Wieje. > Cudnie:) > Berrin głaski delikatne. > Gat może zatyczki do uszu? Zatyczki do uszu ???? Brrrrrrrrrr............ Nie toleruję. Słuchawek w uszach zy na uszach też nie. Najwyraźniej dla mojego mózgu słuch jest

Re: A jak juz cos napisze - to co dalej?

Teraz rozumiem. OK, przeczytałam. Tylko że ja znawczynią stylu nie jestem i nie bardzo potrafię wskazać, dlaczego coś mi się podoba, a dlaczego nie. Natura obdarzyła mnie słuchem absolutnym i wiele rzeczy oceniam "na ucho". Kiedy czytam jakiś tekst, to go "słyszę" i albo płynie zgodnie z zasadami

Re: Psiakrostka i inne turpizmy

lord_vmordevol napisał: > gat45 napisała: > > > Ha ! > > Ja miałam nadbużańską Nianię, od której nauczyłam się "na słuch" odróżnia > nia "h > > " od "ch". Oczywiście nie dotyczy to TEGO słowa, no gdzieżby! Ale w moim > uchu m

Re: Psiakrostka i inne turpizmy

Ha ! Ja miałam nadbużańską Nianię, od której nauczyłam się "na słuch" odróżniania "h" od "ch". Oczywiście nie dotyczy to TEGO słowa, no gdzieżby! Ale w moim uchu miejscowość Chełm i bojowe nakrycie głowy hełm to dwa zupełnie różne dźwięki początkowe. Nie powiem, żebym często je słyszała, ale w

Zdjęcia:

Re: LUTY

", ale swojej racji dowodziłam z zapałem. I z przekonaniem. Wydaje mi się, że do tego dopisany jest jeszcze jeden feler, ale pewna nie jestem, czy to rzeczywiście jest nieodłącznie związane : nieumiejętność usytuowania, skąd nadchodzi dźwięk. Mam bardzo dobry słuch (w obu znaczeniach), słyszę