Bądź świadoma i bezpieczna w ciąży! Moja Ciąża z eDziecko.pl

     

  śmierć

śmierć

(99 wyników)
  • Niecałe trzy miesiące temu straciłam Synka- moją największą miłość. Moje dziecko żyło tylko 4 godziny i 45 minut. Czas zamiast leczyć rany tylko je pogłebia. Czasami są takie chwile, że już myślę, że zwariuję z tego bólu i z tej tęsknoty. Czasami tak za Nim tęsknie, że sama już nie wiem jak żyć. Mam w sobie coraz więcej żalu do Boga, do ludzi, do siebie, do wszystkich i o wszystko. Mam cholerny żal o to, że tak dzielnie walczyliśmy, a okrutny los nie pozwolił Nam być razem. Nigdy nie przytulę...
  • W czerwcu dzień po urodzeniu zmarł mój Synek. Mam też 6-cio letnią córeczkę. Niestety im dalej od tego tragicznego dnia tym bardziej ona to przeżywa. Ostatnio wieczorem popłakała się i powiedziała, że ona też chce już pójść do nieba, żeby być razem z Michałkiem. Zaraz po śmierci Michałka tłumaczyliśmy córce, że braciszek był chory, że jego dusza poszła do nieba, że jest z innymi Aniołkami i się z nimi bawi. Były oczywiście pytania o to jak ta dusza dostaje się do nieba, dlaczego...
  • do szpitala trafiłam 23 maja 2008 z powodu słabo odczuwalnych ruchów mojej córeczki, zrobiono usg zapis ktg i wszystko ok ale kazano zostac na obserwacji 2 dni! wieczorem poszłam ponownie na zapis ktg który wyszedł gorzej niz poprzedni, kazali zostac 10 dni::( nikt nie wiedział dlaczego ruchy sa słabe skoro wyniki badan dobre na usg tez wszystko ok!W niedziele zapisy pogorszyły sie jeszcze bardziej , wysłano mnie na zapis od 22 do 6 rano, były jeszcze gorsze! o 7 rano w PONIEDZIAłEK 26 MAJA ...
  • Witam, mój Synek zmarł 4 doby po operacji serduszka w CZD mając 7 lat, chodził do pierwszej klasy. Ludzie mówili mi że należą się pieniądze z PZU ze względu na wiek szkolny mojego dziecka. Czy ktoś z Państwa dostał pieniądze, bo nie wiem, co mam zrobić? Pieniadze nie są dla mnie teraz najważniejsze, ale jeśli by były to przeznaczyłabym je na nagrobek dla Patryczka. proszę o infromacje pozdrawiam mama Patryka [*]
  • Witam!10.01.2007 urodziłam pozornie zdrowego Kacperka. Dziecko otrzymało 10 pkt.Przez 3 dni dziecko funkcjonowało bez zarzutu (wręcz idealnie). W 3 dobie o godz.20:00 zabrano mi dziecko do kąpieli i podobno nastąpło zatrzymanie akcji serca. Lekarze nie potrafili zdjagnozować przyczyny.Udało im się odratować mojego synka, ale sytuacja powtórzyła sie o godz.5:15. Po godzinie reanimacji mój synek zmarł. Sekcja wykazała, iż przyczyną śmierci była wada serca zwana "Koarktacja aorty". ...
  • Tydzień przed śmiercią mój Kacperek zaczął się inaczej zachowywać. Miał wrodzoną wadę serca bardzo poważną. Zawsze musieliśmy zwracać na niego szczególną uwagę tak aby zauważyć każdą najmniejszą nieprawidłowość. Tydzień przed śmiercią kiedy nawet nie podejrzewałam że może stać się niedługo coś tak okropnego Kacperek zmienił swoje zachowanie już się nie bawił beztrosko, głaskał mnie delikatnie po twarzy z bardzo mądrym wyrazem twarzy patrzył mi bardzo głęboko w oczy lekko się uśmie...
  • artykuł o narodzinach dzieci po śmierci rodzeństwa: dlaczego.org.pl/forum/view.php?bn=nowe_strata&key=1131997237 e.
  • I znów nadszedł Jedenasty Dzień Kwietnia. Trudno uwierzyć, że to już dwa lata, Linusiu... Bardzo za Tobą wszyscy tęsknimy i mocno Cię kochamy... (*) (*) (*)
  • dzis wstałam z ciezkim, popękanym sercem, szczerze to nie chcialam wstawac, nie chcialam sie obudzic... i pewnie tak by bylo gdyby nie maly motor, ktory nie da "polezec" bo od rana drze sie "baja, baja" albo "mniam, mniam" dzisiaj pierwsza rocznica smierci mojego Synka Olusia... rok zlecial tak szybko, myslalam, ze nie bede ptrafila bez Niego zyc ale wegetuje z popekanym sercem, dzien za dniem... wiem, ze nigdy nie przestanie to bolec, zawsze bede tesknic i mowic do Niego wiem......
  • Dzień dobry. Jestem reporterką, zajmuję się tematami trudnymi, o których się nie mówi, bo albo nie wypada, albo jest za ciężko. Chciałabym napisać tekst o ludziach, lekarzach, policjantach, którzy informują nas o śmierci najbliźszych. Czy używają właściwych słów, jakich, czy umieją się zachować, jaką dają pomoc, czy w ogóle dają oparcie? Przecież taka informacja zawsze przychodzi nagle...Myslę, że też czytają gazety, dzięki wam mogą się czegoś nauczyć. Gdyby ktoś chciał opowiedzie...
  • minelo 5 tygodni od smierci naszego 22 miesiecznego synka Danielka. codziennie rano otwieram zaslony w jego pokoju, wieczorem zaslaniam ,wlaczam nocna lampke, dotykam zabawek i ubranek, placze. nie umiem nie chodzic do pokoju. czy spakowanie ubranek zmarlego dziecka i juz nie wykonywanie rutyny jego pokoju pomaga w przejsciu zaloby? zle sie czuje nawet jesli zapalam mu lampke pol godziny pozniej niz normalnie bym to robila. czy przychodzi odwaga na zamkniecie pokoju?
  • Cześć Asiu, widziałam w starszym poście, że zamówiłaś przez internet książkę pt : jak przeżyć śmierć własnego dziecka? czyjego autorstwa jest ta książka i gdzie udało Ci się ja kupić. No i co o niej sądzisz? dała Ci coś? pozdrawiam Ewa
  • Przepraszam, że akurat na tym wątku pytam, ale może ktoś mi odpowie - kiedy dziecku przestaje grozić śmierć łóżeczkowa? W jakim wieku?Mam 3,5m-czną córeczkę i bardzo się o nią boję.
  • O mojej tragedi napiszę inaczej. Nikomu na tym forum nie muszę tłumaczyć co czuje matka , może to paradoksalne , ale spróbuję pokazac innym skąd czerpać siły w takich sytuajach.Moja ciąża była owocem nawrócenia, zrozumienia co jest w życiu naprawdę ważne (pierwszy syn ma 16 lat) Jeśli ktoś lubi czytać polecam swoje świadectwo- dośc długie: swiadectwo-renaty.blog.onet.pl/ Zdrowa ciąża zmieniła się w 22 tyg na zagrożoną (2 cm rozwarcia, przodujący pęcherz)12 dni ścisłego leżenia ( ...
  • Ciężko sie pisze o stracie dziecka,a jeszcze ciężej jak kobieta ,a mama mego synka stwierdza,że nie kocha mnie.Postanoeiła mi powiedzieć ,ze od prawie 2 lat nie kocha mnie.Daletego otworzyłem szeroko drzwi i dałem wolną ręke.Od 28/02/2007 żonka mieszka w hotelu dla pielęgniarek.Wydawało mi sie że coś takiego nie nastąpi nigdy.Bunio nasz synek to przewidział przed swoją smiercią ,a miał 5 latek. Adam tata Bunia-Roberta-aniołka.
  • Często tu zaglądam. Ale nie dlatego,ze straciłam dziecko. Ale też odczuwam ból, przeogromny, nawet nie wiem czy ktoś z mojego otoczenia potrafi sobie wyobrazic jaka jestem rozdarta. STRACIŁAM RODZICÓW Z dnia na dzień, jedno po drugim. Byliśmy szczęśliwą kochającą się rodzinką 2+2. Mam brata. Mama od zawsze chorowała na serce,wada wrodzona, dziura w sercu, wymiana zastawek, rozrusznik serca. Ale nigdy się nie poddawała.Nigdy nie narzekała. Tato zdrowy jak koń. Aż pewnego zimowego ...
  • Mój upragniony synek, na którego czekaliśmy kilka lat, odszedł. Zmarł nie widząc swoich rodziców. Nie radzę sobie z tą tragedią. Od jego śmierci minęło 62 dni 2 godziny i 29 minut..... A ja ... chodzę na cmentarz, noszę mu zabawki, i .... przesypiam czas który mogłabym mu poświęcić. Codziennie alkohol aż zasnę. On nie żyje a ja razem z nim umieram.
  • Witam Kochane E-Mamy, Długo zastanawiałam się nad, wysłaniem tego postu. Ale zdecydowałam się. I być może spotka się on ze słowami krytyki, przyjmę je. Wiem,że może dla niektórych mam ciężko będzie czytać ten list. Jeżeli poczujecie się dotknięte, piszcie a ja z góry Was przepraszam - nie mam na celu nikogo urazić. Śmierć wpisana jest w moje życie. Wiem,że kiedyś będe stała z nią twarzą w twarz i musze być gotowa. Ale czy będę? Mówi się,że z nią nie można wygraż - ja z nią wyg...
  • My Wy Oni Czwartek 4 listopada 2004, godz. 12.24 TVP1 Tytuł programu: „Jak reagujemy na śmierć?”. Robert Friedrich – lider zespołu „Arka Noego” wraz z żoną i dziećmi odwiedza zaprzyjaźnioną rodzinę w Poznaniu, która straciła dziecko. Sami Friedrichowie również mają takie doświadczenie w swojej rodzinie. Bohaterowie programu rozmawiać o tych sytuacjach, które są najtrudniejsze dla rodziców. W jakich okolicznościach umierały dzieci w ich rodzinach i co ...
  • nie potrafię dogadać się ze swoim mężem, właściwie to jestem już o krok od przeprowadzenia się. Podbijamy statystykę dotyczącą ilości rozwodów po smierci dziecka. Nie mogę znieść tego, że On tak nie cierpi, że ta rozpacz jest poza nim. To nie była jego córka i właściwie oczywiste jest to że bardziej martwi się o mnie a nie stratą jej. Ale ja i tak niepotrafię tego znieść. Jest całkiem obcy. Nagle stał się obojętny, ta miłość straciła na znaczeniu. Przepraszam mój poost stał sie b...
« poprzednie 1 2 3 4 5

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Chcesz mieć własne forum dyskusyjne?

Szybkie i bezpłatne

Z dostępem do panelu administracyjnego

Możliwością ustawienia własnego logo

Załóż forum

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.