-
Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła istnienie mobbingu w
Bibliotece Uniwersyteckiej. Szok! Co na to władze uczelni?
Taka szacowna instytucja...
-
Największym podziękowaniem Prezesa TNP za obronę biblioteki byłoby podziękowanie za zajmowanie stanowiska i dobrowolne odejście. Zamieszanie jakie wyniknęło z błędnie sporządzanych wniosków ( Odsyłam do archiwum GW) jest w dużej mierze jego zasługą. No bo kto sprawuje merytoryczną opiekę nad pracownikami?
-
Straszny jest ten kolor. Szkoda kasy na remont jak ma biblioteka tak wyglądać...
-
Odpowiedź Pana marszałka całkiem rozsądna.
Ale ja tylko chciałem napisać, że rozśmieszył mnie fragment: "Najwięcej o potrzebach mieszkańców wiedzą lokalni samorządowcy." Pewnie wiedzą więcej niż radni sejmików ale jakoś nie jestem przekonany co do tego "najwięcej". Czasem mam wrażenie, że wiedzą o potrzebach mieszkańców chyba lepiej od nich samych. A najlepiej pamiętają o swoich własnych, prywatnych potrzebach.
-
Cieszy, że mamy w Gorzowie parę rzeczy i parę instytucji z których możemy naprawdę - bez wątpienia - wszyscy być dumni.
:-)
-
Polecicie coś? Jakiś zbiorek z zabawami umysłowymi. O ile dla maluchów pełno tego wszędzie to dla młodszych nastolatków jakoś nic nie można trafić fajnego. A może ja nieumiejętnie szukam?
-
srutu srutu i pierdutu
Niech mości Kruszewski marna prezesina przyzna się że matoły z TNP nie potrafili wniosku wypełnić prawidłowo a nie wciskają ludziom kit
-
Mój brat wypozyczył 1,5 roku temu kilka książek z biblioteki. Potem wyjechał za granicę, zapomniał oddać etc. No i niz tego ni z owego przychodzi dziś polecony, że musi uregulować karę...1100zł. Ja wiem - prosze nie znęcajcie się - że to jego wina, nawet nie mamy o czym dyskutować. Regulamin był, on zawalił, wszystko jasne.
Tyle, że dla niego to jest teraz ogromna kwota, a do tego moim zdaniem działanie biblioteki nosi znamiona złej woli - bo przez te 1,5 roku nie przyszło ani jedno przypomn...
-
Macie wspaniałego nowego-starego rektora, więc niech działa. Sami go wybraliście, więc teraz pomęczycie się przez kolejne 4 lata. Tak czekałem, kiedy po wyborach pojawią się na łamach GW żale pracowników UWr, że źle się dzieje na uczelni. Jak widać, długo nie musiałem czekać.
PS. [i]A propos[/i] bibliotekarzy i ogólnie administracji w UWr, to nie od dzisiaj wiadomo, że jest tam przerost zatrudnienia tzw. biurwy i połowę z niej spokojnie można zwolnić. Pan Fercz, zamiast bronić etatów swoje...
-
muj bosze, a ja jusz myślałam, że to może autograf wiersza [i]gdy nad kołyską ludowej rewolucji do wspomnień sięga stara robotnica[/i] względnie wiersz o nowym człowieczeństwa Adamie - Leninie, albo o młodości - gwieżdzie iluśramiennej
ewentualnie oryginał (wraz z bezcennym autografem) rezolucji Zw. Literatów Polskich oddz. Karaków z początku lat 50.
-
Skoro można korzystać z książek tylko na miejscu (szkoda, bo inaczej chętnie bym coś wypożyczył, choćby na tydzień), to raczej powinno się to nazywać czytelnią, nie biblioteką, prawda?
-
po co nam ksiazki? w Polsce spada ilosc czytanych ksiazek.mamy tez molo:)
-
Szymborska urodziła się na Prowencie , nie w żadnym Bninie, Kórniku w tych czasach Prowent miał osobny status osady.
-
Widzę, że na tym forum ludzie wiedzą więcej niż oficjalnie.
Więc pomóżcie. Może ktoś wie, czy w dalszym ciągu w bibliotece miejskiej pracownicy mają możliwość śledzić pulpity czytelników. Muszę z różnych przyczyn korzystać z usług tej instytucji i przesyłać informacje pocztą elektroniczną i nie chcę żeby ktoś wsadzał swój nos w moje sprawy.
Swego czasu uprzedziła mnie o tym osoba, która to widziała na własne oczy. Był specjalny do tego program i pracownik mógł ściągnąć na swój pulpit obraz...
-
Witam, jestem nową mieszkanką Serocka i chciałabym się dowiedzieć coś na temat tutejszej biblioteki, tzn. jak jest zaopatrzona, z jakich usług można skorzystać i ogólnie coś o niej. z góry dziękuję za odpowiedź.
Patrycja
-
Niestety, muszę zawiadomić, że Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Legionowie najprawdopodobniej nie będzie miała osobnego ODZIAŁU DLA DZIECI. www.gazetapowiatowa.pl/?id=data&ido=1174 na dowód tego podaję link do gazety powiatowej, która porusza ten problem. Według mnie tlumaczenie, że połączenie oddziałów dla dobra organizacyjnego jest bzdurą. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach najważniejszymi czytelnikami są Ci najmłodsi, ponieważ jeżeli nie nauczymy ich korzystać z książek i ...
-
Jak to jest, że możesz pójść do swojej lokalnej biblioteki, i wypożyczyć dowolną książkę gratis, ale nie możesz jej gratis ściągnąć z netu, w formie elektronicznej, by przeczytać i sięgnąć po następną? Nie pojmuję, pewniem głupi. Ale może nie aż tak do końca?
Dla tych, którzy lubią czytać, i stać ich na wydatek ca 500 zł na czytnik, mam rozwiązanie.
Zapraszam na forum PISMO. :)
-
Piszemy m.in. o:
pierwszej bibliotece we wschodniej części dzielnicy,
konsultacjach społecznych dot. "Magicznego Parku" przy ul. Magicznej.
" target="_blank" rel="nofollow">www.bialoleka.waw.pl/data/newsFiles/cb_37.pdf
-
Czy w Dębem Wielkim jest biblioteka publiczna?
-
Nowy pomysł - nie wiem czyj, bo ktoś podpisuje że Unii Europejskiej - zgodnie z prawami autorskimi, jeżeli będziemy chcieli wypożyczyć książkę z biblioteki będziemy musieli za to zapłacić.
Biblioteki twierdzą, że będzie to finansowane z budżetu państwa. Chyba tajemnicą Poliszynela - czy powinnam mu zapłacić za to, że używam jego imienia? - jest to, że biblioteki nie są instytucjami obleganymi z każdej strony, a ja i moja koleżanka podwyższamy statystykę.
Oczywiście nie sposób nie zadać mo...