Forum   boję się

boję się

(474 wyniki)
  • Od jakiegoś czasu chodzę na terapię. Wszystko idzie coraz lepiej, mam bardzo dobrą terapeutkę. Mój problem polega jednak na tym, że nie mówie jej o wszystkim. Boje się tego, że ona coś sobie o mnie złego pomyśli, że wyjdę na chorą psychicznie albo głupią idiotkę, chciałabym żeby mnie polubiła, żeby patrzyła na mnie i żałowała np że nie poznałyśmy się w innych okolicznościach, bo mam fajną osobowość i można by się ze mną zaprzyjaźnić; a nie jak na jakąś zagubioną dziewczynę. Ale nie mówie jej...
  • Przepraszam Was, ale dziś znowu gorszy dzień. Przyszła @ i z nią lęki, że to się nie skończy. Od roku chodzę od lekarza do lekarza, każdy rozkłada ręce. Niby hormonalnie ok, mąż tez ok. Ja mam wąpliwości co do LH, moim zdaniem jest za niskie (12 dc - 4,6). Mam skierowanie na hsg, na tą myśl robi mi się słabo ze strachu. Boję się, że nikt mi nie postawi prawidłowej diagnozy, czas mi strasznie ucieka (mam prawie 36 lat). Czytam: czynnik bezpodności - zaawansowany wiek kobiety, tj. powyżej 35 la...
  • Boję się powrotu męza do domu, brak mi wiary, ze go zaleczą, koszmar który nam zgotował trwał prawie 6 tygodni. On twierdzi, że już na weekend będzie w domu, ale nadal opowiada przez telefon głupoty. Jedyne moje marzenie zabrac dzieci i uciec gdzieś...
  • Wkrótce zaczynam leczenie pegylowanym inteferonem i rybawiną. Mój partner, który też jest nosicielem już zaczął terapię i ma bardzo ostre skutki uboczne, czyli ostre wymioty i biegunkę, gorączkę, deprechę, osłabienie organizmu itp. Najbardziej boję się tych stanów depresyjnych. Od lat na nie cierpię, dopiero co wyszłam z ciężkiego okresu i bardzo się boję, że zacznie się od nowa...
  • Witam wszystkich. Mam na imię Ania i mam 20 lat. O swojej żółtaczce typu C dowiedziałam się w wieku 17 lat. Miałam bardzo szybko zacząć leczenie ponieważ podobno wykryto mi ją bardzo szybko. Stało się to przypadkowo. Ja, mimo HCV mam wiele innych dolegliwości, wodogłowie, problemy ze słuchem itd. itd. Jednak nie wyróżniam się z tłumu. Miałam szczęście w nieszczęściu, że moja głowa jak na wodogłowie jest o dziwo normalnych rozmiarów... ale mniejsza z tym. Parę miesięcy od kiedy się dowiedział...
  • a są stany chorobowe - np. faza manii w przebiegu ChAD, które część osób z ChAD-em zwyczajnie lubi. czy zdrowi mieliby ochotę pobyć nieco z taką manią ? ja nie, bo wiem do czego ten stan może doprowadzać, widziałam. ale, jeśli ktoś zdrowy dostrzega tylko radość z tej manii, a nie widzi negatywnych skutków, to nie chciałby doznać tego stanu ? ale już, np. Marilyn Monroe całe życie bała się, że zachoruje, jak jej matka. bała się, bo widziała swą matkę w szpitalu, jej apatię, oderwanie o...
  • Zwłaszcza takiej co to nie wieje, nie pada, a pierdyka piorunami 5 metrów przed domem. Okna mi potrzaskają.
  • Witam wszystkich, dobijam do 30stki i właśnie zdałam sobie sprawę, że powodem mojej niechęci do posiadania dzieci jest ogromny żal do rodziców. Jestem DDA, moje dzieciństwo to koszmar, a „pamiątki” po nim to przebyta depresja, stwierdzone natręctwa myśli. Boję się mieć dzieci bo moje wewnętrzne dziecko jest samotne, skrzywdzone i pełne strachu. Dzieciństwo kojarzy mi się z biedą, beznadziają, alkoholem, bezradnością... Macie podobnie? Czy nie mieliście problemu z podj...
  • Mam jakiś dziwny lęk przed podaniem dziecku atropiny. mam podawać jej przez pięć dni przed wizytą, ale jakoś tak mnie to przeraża, słyszłam że dzieciaki mogą być uczulone, czy mogą wystąpić jakieś silne reakcje?
  • ..czyli czy minister jest lekarzem Niedawno pisałam o skardze na lekarza Bartosza Arłukowicza, jaką Stowarzyszenie Lekarzy Praktyków złożyło na ręce Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej przy Izbie Lekarskiej w Szczecinie. Skarga dotyczyła naruszania przez lekarza Arłukowicza w wystąpieniach publicznych kilku artykułów Kodeksu Etyki Lekarskiej. W dniu 12.09.2012 roku Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej udzielił Prezesowi Stowarzyszenia Praktyków pisemnej odpowiedzi ...
  • We wtorek rozpoczynam detox, a później zaczynam odwyk. I na detoxie i na odwyku już byłam. Na detoksie 2 razy, na odwykach 7. Boję się. Boję się, że ten kolejny raz nie poskutkuje... boję się szpitala, choć wiem czego mogę się tam spodziewać. Chce mi się wyć, chcę, żeby ten koszmar się skończył. Mam już dosyć piekła. Po odwyku czeka mnie psychiatryk. Oddział chorób dwuafektywnych. Ale cały czas staram się mieć nadzieję... :)
  • Witam! Tym razem nie pisze o sobie, chodzi o moją kuzynkę. Boję się jej ustalać dawkę leków bo nie czuję się na siłach w mojej wiedzy żeby to robić. Podejrzewam że ma hasimoto bo p/ciała ma bardzo wysokie. Wrzucę tu jej wyniki żebyście wiedziały co i jak:) 30.03.2010 TSH 0.111 norma 0.27-4.20 6.04 TSH 0.454 norma jw 11.05 TSH 2.590 norma 0.340- 5.600 FT3 3.56 norma 2.39-6.79 FT4 0.85 norma 0.61- 1.12 anty TPO >1000.00 ...
  • ........utraty wolności,zamknięcia wbrew woli,przywiązywania do łóżka,krat w oknach i drzwiach,dużej grupy osób,oka kamery,burzy... Czego się boicie?
  • Moim zdaniem mój przypadek nadaje się do psychiatry. Czy Waszym to jest odpowiedni specjalista do tego przypadku? Boję się zasypiać w ciemności zawsze muszę mieć albo zapalone światło albo niezasłonięte okno by choć trochę światła wpadało do sypialni. Nie zasne inaczej niż bez przykrycia się kołdrą po same uszy niezależnie od tego jak jest gorąco np latem. Poprostu wydaje mi się, że "coś" jest w moim pokoju. Oczu za nic nie otworzę by sprawdzić czy to "coś" naprawdę jest. Popros...
  • moje randki z pewnym facetem można policzyć na palcach jednej ręki... ale jest naprawdę sympatyczny... i im bardziej on jest sympatyczny - tym bardziej boję się mu powiedzieć o ChAD... chyba będę go traktować jak kolegę - jakoś nie mam ochoty na streszczanie ostatnich dwóch lat. pisałam o tym, wiem - i sorki za przynudzanie. ale facet to ważna część życia jest... :/
  • zakochał się we mnie wspaniały facet, a ja cały czas myślę,że jak tylko się zorientuje jaka jestem ( te moje p**** huśtawki) to nie będzie chciał ze mną być i tak bardzo boję się zaangażować... sama siebie nienawidzę za to,że nie umiem zapanować nad emocjami, że mam takie wahania nastrojów, więc jak on będzie mnie kochał, jak on sobie z tym poradzić? jak mam mu wytłumaczyć,co go czeka? czy nic nie tłumaczyć i żyć chwilą... już raz byłam z kimś, kto mówił,że mu zupełnie nie przeszkadza ...
  • bo boja się tego ze kasa zamiast w kopertach będzie oficjalnie przechodzic przez konto bankowe i za zabieg zamiast tak jak teraz płacić łapówke lekrzowi będzie się oficjalnie wpłacać pieniądze na konto szpitala.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.