-
...oprócz psychologa albo nawet psychiatry oczywiście:)?
-
Kto ma?
-
Mam prawie czterdziestke na karku, a tu pierniczy mi sie dlugoletni zwiazek z facetem. W ostatnich dniach on ewidentnie i dosc srodze narozrabial i ja mu daje juz od paru dni do zrozumienia ze oczekuje na jakies wyrazne dzialania pojednawcze z jego strony, a on nic. Bardzo to wszystko toksycznie z jego strony wyglada, ze tak powiem i on sie juz nie zmieni, wiec wypada mi chyba zwinac manatki. Od paru dni rozgladam sie za mieszkaniem do wynajecia, zeby sie wyprowadzic, ale bez skutecznie bo je...
-
Już trzy dni mnie (bez powodu) chandra łechce
I nawet mi się piwa nie chce
Ja tu o rady wnoszę
Bo się obrażę, zafocham
I ze stratą dla Was
Ze Szpilek się wynoszę
-
Zima. Zimno, ponuro, sennie, dennie. Czuję się fatalnie i nie wiem jak tu doczekać do wiosny.
Brak słońca, brak ruchu. Spać, jeść, tyć, oglądać filmy.
Pytania:
1. Macie jakieś patenty by chciało się chcieć jak się nie chce?
2. Co zrobić kiedy samemu ma się kiepski nastrój a wokół krążą podobne sępy-marudy, które też mają kiepski nastrój?
-
pierwszy raz w życiu mam mega chandrę, najgorsze jest to, że przez swą głupotę doprowadziłam do sytuacji, która z kolei spowodowała moją chandrę...tęsknię za tym czego już nie ma i jest mi źle, a po głowie chodzi mi piosenka M. Brodki z tekstem:
"Znowu przyszło mi płakać,
za to, że chciałam sie śmiać
tysiąc razy oddawać,
to co trafiło sie raz.
Makijaż jak zawsze, by ślady łez zatrzeć,
niech nie widzą, że płacze.
Znowu musze udawać,
uśmiech przemycić na twarz,
że to nic,
że to tyl...
-
To już 30 tydzień ciąży a mi nastrój zmienił się o 180stopni - wcześniej euforia teraz drażliwość, płaczliwość, zamartwianie się o przyszłość, czarnowidztwo, wszystko jakby pogrąża mnie bardziej niż normalnie. Najgorsze są myśli co ja zrobię z dzieckiem po macierzyńskim - nie chcę żeby zajmowała się nim obca osoba, babcie pracują, mieszkam w maleńkiej miejscowości więc to też jest problem. Na urlop wychowawczy rzecz jasna mnie nie stać. Po prostu spędza mi to sen z powiek. Wszystkie te obawy ...
-
prevention is better than cure, czyli zapobieganie jest lepsze od leczenia.
Lampka czerwonego nie dopuszcza do odkladania sie cholesterolu, poprawia
nastroj, czyni tesciowa kobieta przeogromniej urody i kultury.
Wystarczy dozowac systematycznie. Najgorzej, gdy w domu zostanie tylko biale,
a sklepy zamkniete.
-
Chcę umrzeć. Dosłownie. Nie ciągle, ale nieraz tak usiądę i łzy same kapią.
Myślę o śmierci, a raczej- o nie-istnieniu.
Staram się udawać, że jest ok, a to przygnębia mnie jeszcze bardziej...
-
Celia czy Cezaryna
Cezaria czy Charyta
Chandra czy Czcibora
Częstobrona czy Chryzanta
Charissa czy Cyriaka
Chantel czy Centa
Charleen czy Cyrenia
Chionia czy Celina
Charlize czy Cela
Charlotta czy Czechna
Charlotte czy Czcisława
Cyrylla czy Christine
Cypriana czy Cyprianna
Chelidonia czy Cieszysława
Chwalimira czy Cecylia
Chelsea czy Cichosława
Cheyenne czy Cyra
Cylicja czy Cyneburga
Chloe czy Ceres
Chocimira czy Chiona
Celeryna czy Cloe
Christianna czy Cibora
Christ...
-
Dopadła mnie zimowa chandra chociaż do kalendarzowej zimy jeszcze dwa
tygodnie. W pracy nie układa się najlepiej szef szaleje. W domu tak sobie. Jak
sobie z tym poradzić ?
-
Proszę o [b]pogrubienie[/b] wybranego imienia. :)
Caroline czy Celina
Cecylia czy Chantale
Cela czy Czębira
Celestyna czy Celimena
Celia czy Ciesława
Cezaria czy Chantal
Cezaryna czy Carmen
Chandra czy Częstobrona
Chanel czy Charissa
Chantel czy Częstowojna
Char czy Czechna
Charleen czy Chionia
Charlize czy Centula
Charlotta czy Cyria
Charlotte czy Carlotta
Charo czy Cyrylla
Charyta czy Carolinea
Charytyna czy Cypriana
Chayenne czy Centa
Chelidonia czy Chwalimira
Chelsea ...
-
macie jakieś? Jak się motywujecie do działania i uśmiechu?
-
Nawet nie wiem, bo może już był taki wątek? /przepraszam-temperatury
trochę mam...i nie pamiętam:( /
-
Oczywiscie - Grecja, proste rozwiazanie, nie wpadlibysmy na to wcale! Oraz
lampy (od 650 zl wzwyz), przyjaciel/przyjaciolka, pare fajnych ciuchow,
przemeblowanie mieszkania.... komu wystawic rachunek? Autor zapomnial chyba,
ze na jesienna depresje cierpi nie tylko panienka z kasa, ale i Zosia z Wolki
Dolnej, aktualnie na zasilku dla bezrobotnych. Jak przeczyta takie rady, to
dopiero ja przygnie do ziemi !
-
... no właśnie potrzebuję coś na jej pogłebienie a nie odegnanie...
wesołe ksiązki ostatnio mi nie pomagają to pomyślałam, że może muszę
zrobic tak jak kiedyś - poczytać coś smutnego, posłuchać smutnych
piosenek, by się pogłebio i wtedy przejdzie. Coś polecicie?
-
Hej dziewczyny,
tak siedzę dzisiaj z totalną niemocą i nie wiem co ze sobą zrobić.
Misisko moje teraz śpi a ja nie mam ochoty na nic...
Nie wiem czy dopadła mnie jakaś jesienno-zimowa chandra czy co...
Na pewno składa się na moją niemoc choroba dodatkowo ale niestety coraz częściej odczuwam straszne przemęczenie i totalną dezorganizacje ;(
Myślałam żeby napisać tego posta w którymś ze słynnych tematów "nienawidzę macierzyństwa" albo "a ja lubię macierzyństwo" ale to do końca nie te ...
-
Bo mnie właśnie dopadła.....Zycie jest głupie, ja jestem
głupia,wszystko jest głupie.....
Smutek w sercu moim mieszka
i tak gryzie mnie jak weszka.
Gryzie duszę moją biedną
O co? to już wszysko jedno....( autora nie pamiętam)
-
W tym roku jesień niekoniecznie złota. Mi osobiście brak słońca
doskwiera. Jak sobie z tym radzicie?
-
post nieobowiązkowy - pomarudzę to mi będzie lepiej - nie musicie
czytać ani odpisywać, ale dla oczyszczenia muszę się powywnętrzać..
ano dopadła.. bo od grudnia 2008 siedzę w domu, o nie - opiekuję się
domem i przez to nie mam czasu dla siebie ile bym mieć chciała;
praca kobiety nigdy się nie kończy. M wraca do domu o 16.30 zje
obiad, ma posiedzenie w łazience wypije kawkę i jest "dostępny"
dopiero o 17.30. potem się z dziewczynkami pobawi, ja w tym czasie
na zakupy bo z dwójk...