Forum   cierpienie

cierpienie

(76 wyników)
  • dnia, kiedy macie stawac w szranki z idiotami i innymi typami, ktorych nie cierpicie? bo ja tak. pancielesny protest. plan dnia mi sie rozjezdza, bo tak mnie to irytuje, obrzydza i odrzuca, ze absorbuje moje planowe sily. cos mozna z tym zrobic?
  • Witam, być może to moment, ta chwila, moja świadomość czy też raczej chęć podzielenia się rozterkami składa mnie do napisania tutaj. Mam bliżej do 40 niż dalej, wspaniałą córkę, męża i ogromne pragnienie pozostania kolejny raz mamą. Niestety poprzez zawirowania życiowe wcześniej nie mogłam o tym myśleć, dopiero ostatnie 4 lata, a raczej 2 to intensywna "praca" w tym kierunku. "Praca" nad mężem, dla którego chęć posiadania dziecka nie jest tak silna jak dla mnie. Wcześniej mówił, że nie chce ...
  • czy to normalne ze na cierpienie fizyczne np bol,chorobe itp reaguje agresja do wszystkich szczegolnie rodziców
  • zenforest.wordpress.com/2008/06/09/toksyczny-wstyd/
  • czy jest cos takiego ze gdy ktos cierpi latami,to wkoncu sie przyzwyczaja do bodzca wywolujacego np bol czy strach , i gdy nagle ktos mu pomoze uleczy itp,to ow czlowiek zle sie czuje ,bo nie jest juz soba,brakuje mu tego cierpienia do ktorego przywykl,
  • Pytanie kwestii filozoficzno - egzystencjalnej, czy uwazacie ze cierpienie uszlachetnia? czy jest nauka jak mawial Ajschylos? Ja uwazam, że tak, że ludzie, którzy przeżyli w życiu ciężkie chwile, są wrażliwsi a jednocześnie silniejsi psychicznie i z większą pokorą patrzą na świat, że cierpienie uczy mądrości życiowej, gdyż skłania nas do refleksji nad własnym życiem i jego sensem, często jest motorem do zmian na lepsze? Co o tym sądzicie? Szczegolnie własnie uważam, ze prawda ta do...
  • Byłam dziś w bibliotece wymienić książki i natknęłam się na jedną z tych książek, w której ktoś, kto się rozchorował, odnajduje "sens cierpienia i choroby".I w ogóle..."co mu choroba dała". Krrretynizm zafajdany. Znajdujecie jakiś bodaj cień sensu w chorobie i cierpieniu, bo ja wcale :-P
  • Jak w temacie. Jak sobie z tym radzicie ? serce mi pęka jak patrze jak mój tata się męczy. Rak języka i szczęki (pisalam o tym w innym wątku). Dzisiaj wrocil z pierwszej chemioterapii - bardzo osłabiony. To chyba normalne ? Dzisiaj rozmawiałam szczerze z lekarzem - do tej pory nikt nie chciał nam powiedziec co bedzie dalej. Dzisiaj lekarz powidział że szanse aby powstrzymac tego raka (bo wyleczyć sie już nie da) sa bardzo znikome. Umiejscowienie raka jest takie, że nie da się z...
  • Czy ktoś z was chorujących na nerwice i depresje musiał sie zmagać z chorobą i prawdopodobną śmiercią waszego zwierzątka domowego?Nasza świnka morska od kilku dni choruje a leczenie nie daje na razie żadnych efektów. Każdej nocy nie mogę spać bo boję się że jak wstanę naszej świnki już nie będzie:/Wszyscy moi bliscy którzy umarli umierali nagle więc nie musiałem nigdy obserwować cierpienia. Może to i głupie ale kiedy widzę męczącą się świnkę morską to nie moge powstrzymać łez. Odbieram to tak...
  • Te moje cierpienie to jak mgła -na zewnątrz nic nie widać, robię co mam robić, śmieję się, rozmawiam. A ono (to cierpienie) jest we mnie, objawia się m.in ciągłym uciskiem w gardle, sztywnością całego ciała. Jak to powiedział mój pracodawca 13 lat temu - pani to taka ciągle spięta. Gdyby pani z jednym, drugim, trzecim - no wie pani - wyluzowała się, to od razu by się pani rozluźniła (może i miał rację chłopina :)). Całą swą energię skupiam na dialogi wewnętrzne, czyli jak to ws...
  • Moi drodzy! Pragnę wam coś doradzić. Podejdźcie do swojego depresyjnego cierpienia po chrześcijańsku. To naprawdę pomaga! Pamiętajcie o oczyszczającej moralnie mocy cierpienia (każdego rodzaju) - nie żeby się umartwiać - to byłoby raczej chore:) - i zaufajcie Panu! Ja osobiście, wiem z doświadczenia o czym mówię, podchodzę do tego pokornie; wierząc że ma ono głębszy, wyższy sens. Sens, którego może nie pojmujemy, ale który zawsze jest dla naszego dobra!... Pamiętajcie o tym...
  • Grzebiac w literaturze duchowej napatoczylem sie na cos takiego: (cyt.): "Cierpienie jest znakiem braku kontaktu z prawdą. Cierpienie dane jest ci po to, abyś otworzył oczy na prawdę, żebyś mógł zrozumieć, że gdzieś jest jakiś fałsz, tak samo jak ból fizyczny mówi o jakiejś niewydolności, o chorobie. Cierpienie wskazuje na istnienie fałszu. Wyzwala się w kolizji z rzeczywistością. Kiedy twoje złudzenia zderzają się z rzeczywistością, kiedy fałsz zderza się z prawdą, wówczas poja...
  • Gdzieś wyczytałam, że wiele zaburzeń psychicznych bierze się z tego, ze ludzie tak naprawde uciekaja przed cierpieniem psychicznym i przed przykrymi sytuacjami. Uciekają zazwyczaj w różne uzależnienia, zamiast rozwiązywać realne problemy. A ja mam wrażenie, że uciekam w depresję. I nałogowo czytam to forum, choć mało który wątek lub wypowiedź tutaj mi pomaga. Gdy słyszę z jakimi chorobami, nieszczęściami ludzie muszą się zmagać, to mnie to przeraża. Gdy czytam, jaką niektórzy z ...
  • Zlinczujcie mnie za to co napisze, ale duzo bardziej wolalabym miec raka. Wtedy moje cierpienie byloby spolecznie akceptowane, bylabym usprawiedliwiona, mialabym pelne prawo do cierpienia. Lezac w lozku, nie myjac sie, ogladajac TV i obzerajac sie, lękając kazdego wyjscia z domu - dla rodziny jestem pewnie pasozytem a moje cierpienie wydaje im sie byc moze smiechu warte.
  • nie sądzicie?
  • Stowarzyszenie Chorych na Boreliozę przez to ze skupia wokół siebie setki chorych udowadnia i dokumentuje swoją działalnością jak wygląda PRAWDZIWY przebieg tej choroby. To bardzo ciężka choroba powodująca niesamowite cierpienia i bóle, choroba którą się leczy się bardzo trudno i długo. Gdyby nie skupienie chorych wokół takiej organizacji to nadal można by wmawiać tysiącom p o j e d y ń c z y c h chorych że wyolbrzymiają chorobę, że za dużo czytają internetu a najlepiej jakby się uda...
  • Jakos ostatnio przezylem olsnienie w kwestii choroby! Pisalem juz tutaj wielokrotnie o swoich wieloletnich cierpieniach z deprecha, DDA, a zwlaszcza z bezsennoscia. Ostatnio znow mialem problemy ze spaniem. Wtedy cos do mnie dotarlo. Sam jestem z rodziny lekarskiej i widze wokol siebie mnostwo cierpienia i chorob. Otoz moim skromnym zdaniem bledem wielu ludzi cierpiacych na depresje i pochodne dolegliwosci jest wiara w cuda!! Szczegolnie w lekarzy (ktorzy moim zdaniem wiedza bardz...
  • Historia banalna, pojechałam pierwszy raz w życiu na grzyby no i od razy 3 kleszcze. Usunęłam je i od razu wiedziałam że będę chora. Gdy powiedziałam to domownikom, nikt nie wierzył a ja tak - wiedziałam. Na drugi dzień pojechaliśmy na pogotowie, ale lekarz to zignorował. No i się stało za około 7 tygodni rumień. Leczyłam się w swoim mieście u zakaźników, ale z tym leczeniem było różnie. Niby należy choremu pomóc, ale chyba nie zawsze i nie do końca. Kiedy pierwszy raz pojawiłam się n...

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.