Forum   fiv

fiv

(1 wynik)
  • Najpierw Szymuś był niezmiernie szczęśliwy, że prawie od razu po przyjściu do domu wypuściłam go z kuchni z zaciekawieniem obwąchiwał torby i różne rzeczy, ktorych wcześniej nie było oraz puste miejsce po koszyku. Buntował się przed wejściem do transportera, bo przecież się nie bawiliśmy! Całą drogę zaczepiał mnie, bądź Elę kierowcę łapą, bo chciał się bawić. Wystawił na chwilę łeb z transportera i rozglądał się po kolorowej Warszawie. Najbardziej zdumiewająca była jednak jego reakcja w domu...
Pokaż wątki z forum:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.