-
Mam kredyt we frankach (brałem przy kursie 2,3), oraz oszczędności które pozwoliły by go spłacić. Moje pytana:
- Jakiego kursu mogę spodziewać się przy najbardziej pesymistycznym wariancie gospodarczym?
- Jakiego kursu mogę spodziewać się przy najbardziej optymistycznym wariancie gospodarczym?
- Spłacić go, przewalutować (ze stratą ok 80tyś) czy lepiej kapitał zainwestować w inną nieruchomość i czekać co będzie?
Proszę o sugestie.
-
w skrócie :
1. nie jedz
2. zaoszczędzone pieniądze odkładaj na koncie oszczędnościowych
3. niech jedynym kontaktem z twoim bankiem będzie co miesięczny przelew bo reszta kosztuje bajeczne prowizje
4. nie staraj się robić nic więcej bo bank i tak Cię wydyma, a ty nie masz wykształcenia wyższego ekonomicznego ze specjalizacją stosunki międzynarodowe lub makroanaliza - więc na pewno zrobisz krok w złą stronę ( banki się znają oni robią tylko w dobrą, nie zrobią kroku w złą, prawda? )
-
Właśnie dostałem kredyt w CHF, nie wiem, czy mam się cieszyć... ;)
-
Kiedy frank kosztował po 2 zł, pośrednicy kredytowi przekonywali, że dalej będzie się osłabiał. I większość ludzi dawała się nabrać.
W SKALI MAKRO TO NIE POŚREDNICY INO RYSIEK PETRU, KŁAMLIWY DZIENNIKARZYNO:
Rysiek Petru o franku
Autor: Gość: malinowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.11, 10:25
Dodaj do ulubionych Skasujcie
Odpowiedz
Petru: dalsze osłabienie franka jest bardzo prawdopodobnePAP | 16.03.2009 | 15:05
Frank szwajcarski może się dalej osłabiać i jest mało prawd...
-
Zawsze uważałem, że kredyt na dom się bierze w walucie w jakiej się zarabia. Jeśli bierzesz kredyt na 15-30 lat to głupotą jest liczyć że nic się w kursie waluty nie zmieni. Szczególnie dziwi mnie glupota ludzi biorących kredyty we frankach w okresie gdy był on najtańszy...
-
"....Marek Rogalski z DM Banku Ochrony Środowiska. Jego zdaniem we wrześniu będziemy mieli powrót do kursu w okolicy 3,8 zł"
teraz mamy już 3,75 a artykuł z godziny 12. DORY TEN ANALITYK !
-
Cóż... może bank Szwajcarii ma nieograniczony arsenał tylko czy szary przeciętny Szwajcar będzie chciał być piechocińcem i płacić za tą wojenkę. Szwajcarzy nie zaakeptują inflacji i zjadania własnych oszczędnosci przez inflacyjne wskaźniki więc ta akcja obliczona jest na krótką metę prawdopodobnie. ... no cóż.. ale bank nie nest ministerstwem finansów więc moze nie zwracać sobie uwagi na dodatkowe koszta. na razie.
-
Czyli teraz, kiedy opłaca się brać kredyt w superdrogim franku, banki go wycofują z oferty...
-
[i]Jeśli w USA czy Europie zostanie zainicjowana kolejna runda odpływu kapitału do "bezpiecznych przystani", to nawet niewielka dopłata do depozytów nie zniechęci do kupowania franków[/i]
Dawno większego idiotyzmu nie słyszałem. Inwestować w coś na czym można stracić wiedząc o tym? Albo to element całej kampanii globalnego dymania jelonków zwanych inwestorami i pompowania frankowej bańki.
-
gospodarka Szwajcarii już dostaje zadyszki
spada eksport
spadnie produkcja
wskaźniki polecą na łeb na szyję
poleci i na dół frank
-
To ciekawe bo w PKO BP nie mam otwartego nowego rachunku we frankach. W banku nic nie wiedzą o nowej możliwości spłaty. :( Można tylko podpisać aneks za 50 zł.
-
Kupujcie mieszkania! taniej nie bedzie! Promocja!!! jedyne 8000 za metr ;)
-
Nastroje faktycznie uspokojone informacjami z USA :)
-
Jeśli tylko można, to warto kupić teraz CHF.
To co lada moment wydarzy się w UE wyrzuci CHF mocno do góry.
Będziemy mieli zapewne powtórkę z sierpnia, tylko mocniejszą:
na-plus.blogspot.com/2011/08/bverfg-pograzy-rynki-finansowe.html
-
taki "maly" kraj ......a jak wielki !!! Zdominowany przez kulture protestancka bardzo odlegla katolickiej (ktorej to nie znosze ), niezalezny nawet w najbardziej trudnych problemach swiatowych , prezny gospodarczo, spragniony przez wielu cidzoziemcow przez pewna skromnosc na aenie politycznej.....less is more
-
nic to nie da! Eurokołchoz się wali, Ameryka się sypie. Kończy sie pewna megaepoka epoka nowozytna nadchodzi epoka chińskiego smoka
-
Żaden ze mnie secjalista od ekonomiki pieniądza. Ale w pale mi się nie mieści, że państwo o jednej z najlepszych gospodarek w Unii ma kłopoty z deprecjacją, czyli spadkiem wartości swojej waluty.
Zawsze mi się wydawało, że silna gospodarka emituje silną walutę i nasze kłopoty powinny być kłopotami Szwajcarów, bo aprecjacja franka zabija ich konkurencyjność eksportową.
-
Jak zwykle lichwiarze leca w kulki. Jesli jakis przepis jest na ich korzysc to egzekwuja go bezlitosnie i natychmiastowo, a jezeli jest na ich niekorzysc to sobie dyndaja i robia ludzi w ch*, a nawet strasza jak wynika z artykulu. Za takie proby zastraszania i granie na zwloke powinno sie je*bancom dowalic takie kary, zeby im sie odechcialo.
-
3,77 jeszcze tydzień temu uznawano za kurs szalony.
Nie jest to peak, ale do głębokiego oddechu raczej daleko.
S.
-
No proszę opłaty za depozyty, a jednak sie da, brawo dla Szwaicarów i na zgubę spekulantom .