Forum   małomówny

małomówny

(30 wyników)
  • Zupełnie przypadkiem na pewnym zakurzonym strychu znalazłam wydanie pierwsze "Małomównego i rodziny" z 1975 roku, czyli to jedyne przed zmianami jakie potem Musierowicz wprowadziła do powieści (wydana ponownie bodajże w 1991 roku). No właśnie - jakie są te zmiany? "Nowego" Małomównego czytałam lat temu kilka, na własność go nie posiadam, niestety szczegółów nie pomnę. Może ktoś porównywał te wydania - czy są to poprawki na gruncie językowym, czy treściowym, czy w ogóle budowy i struktur...
  • myślicie że zasadnie został zaliczony do Jeżycjady? Moim zdaniem to chyba przesada. Tunio, Tuniem Filip Filipem ale książka jest w zupełnie innym typie, nie ma żadnego związku z Poznaniem a co dopiero z Jeżycami. Co jedynie ją łączy z Jeżycjadą to absurdalnośc niektórych sytuacji...
  • Nieprecyzyja informacja autora.Nawet wygrana Dortmundu nie przynioslaby przedterminowego mistrzostwa.Leverkusen 2 godziny wczesniej tez wygral.
  • Często słyszy się zarzuty mężczyzn ile to kobiety potrafią 'paplać' i że wam już od tego głowy pękają; jak to strasznie nie macie ochoty wysłuchiwać tych przydługich serenad o sukienkach, butach i tuszach do rzęs. Ale czy faktycznie pozytywnie reagujecie na kobiety małomówne? Bo ja właśnie za taką się uważam (nie jest to jakaś autoreklama;)), wyrażam się zazwyczaj krótko i zwięźle, ale to właśnie czasem bywa kłopotliwe. Odnoszę wrażenie, że mężczyźni jednak oczekują, że kobieta 'zagada'...
  • Od paru lat jestem w związku z dziewczyną(ja 28 ona 26 lat). Bardzo się kochamy, natomiast problemem jest jej małomówność i niekomunikatywność. Jest b.zamknięta w sobie nie tylko względem mnie ale wszystkich - nawet rodziny. Dodam, że dziewczyna w ogóle jest mądra-np. skończyła renomowane studia wyższe z wyróżnieniem. Na początku związku nie przeszkadzało mi to, sądziłem, że z czasem otworzy się, stanie się żywa, przebojowa i skora do dyskusji. Czasami, np. jadąc samochodem potrafi w o...
  • Żmija

    (8)
    W tamtym tygodniu był u mnie bardzo sympatyczny dostawca, towarzyszyła mu żona, młoda kobieta bardzo małomówna i niezbyt lotna. Przyzwyczailiśmy się, że się nie odzywa podczas kiedy my po załatwieniu interesów pijemy kawę i gawędzimy o dupie marynie. I tak też było i tym razem. Opowiadałam że u teściowej (Żmijki) na posesji żmije założyły sobie hostel i tłumnie przebywają czasem w ilości powyżej 10 sztuk. Nawet powiem, że jestem przejęta sytuacją, tym bardziej, że osobniki czują się zagrożone...
  • Właśnie, co z tą książką? W końcu to forum wielbicieli Musierowicz, a nie tylko Jeżycjady :-) Zacznę od siebie - czytałam drugą wersję "Małomównego...", tę zmienioną przez autorkę. Jaka była pierwsza - nie mam pojęcia, ale druga bardzo mi się podoba i często do niej wracam ( a mam, bagatela, 24 lata :-)). Książka wpisuje się raczej w konwencję książek przygodowych, i to dla dzieci, abnie młodzieży - niewiele ma wspólnego z tym, czym potem zajęła się autorka. Lubię tę powieść, te postac...
  • Przeczytałam sobie niedawno w ramach wspomnien "Malomownego". Nie jest to pewnie najlepsza powieść na świecie czy choćby autorki, ale ileż w niej niefrasobliwego wdzięku. Co prawda zróżnicowanie dialogów jest znikome (tak samo wysławiają się mama, babcia, dr Bratek, dzieci, Stefan etc etc, może tylko Jacunio stanowi jakiś wyjątek)co i raz gryzą w oczy jakieś nieprawdopodobieństwa (po co w ogóle gang Czapli tknięty zbiorowym debilizmem zamyka w garażu kolejne dzieci, pakując się...
  • bo mają mało jadu...:D O, [b]im dłuższy wątek na forum, tym więcej w nim jadu i negatywnych komentarzy. [/b] Dlatego własnie nie zaglądam do tych długich....boję się :) I jeszcze to....cudne: [b]przeciętny poziom emocjonalnego zadowolenia zmniejsza się logarytmicznie w miarę trwania dyskusji.[/b] Wobec tego przeciętny emocjonalnego poziom zadowolenia na Melynie jest ostatnio bardzo wysoki, bo dyskusji wcale nie ma :)
  • NA ZDJĘCIU JEST CAVENDISH !! a nie Contador, od dwóch dni dodajecie to samo zdjecie z tym samym błędnym podpisem:)
  • Bronek to już tylko w dół... Sojusz wszystkich ze wszystkimi a wynik słabiutki...
  • Topików brak?
  • Mój mąż, wróciwszy wczoraj (i przedwczoraj, i w zeszłym tygodniu...), powiedział do mnie 3 (słownie: trzy) słowa. Oto one: - Czy podgrzewać Ci obiad? - TAK (słowo nr 1) - A jak sprawdził się Twój projekt? - TAK SOBIE (słowo nr 2) - O której jutro wrócisz do domu? - NIE WIEM (słowo nr 3) Ja wiem, że to wygląda na takie domowe odpytywanki z serii "A co w szkole?", ale od czegoś trzeba zacząć. Ale czym to się skończy? W najlepszym wypadku gigantycznym rachunkiem telefoniczny...
  • Można jakoś temu zapobiec,jestem strasznie małomówny,nie mam znajomych,a z dziewczyną to rozmawiałem chyba z 5 razy w życiu,czasami jak z kimś siedzę to nie mam pojęcia o czym mam mówić i nastaje niezręczna cisza,a inni to mnie uważają za mniej inteligentnego niż jestem
  • czy większość mężczyzn to rzeczywiście milczki?
  • Panowie!!!! Mam do Was pytanie: dlaczego nie podabają się mężczyznom ciche milczące kobietki? Wciąż jestem sama... Cichutko żyję, bo nie umiem głośno i przebojowo, pracuję, sama muszę zmieniać olej w aucie, uszczelki pod zlewem, sama bywam w kinie, sama chodzę na przyjęcia....Dlaczego nikogo nie ciekawi osoba, która nie narzuca się, nie podrywa, nie prowokuje, a po prostu jest jaka jest - wykształcona, życzliwa, ładna, domowa??? Ktoś powie: wyjdź z domu..Wychodzę, ale nikt i tak n...
  • Witajcie, przeczytalam tytuly watkow na forum, ale nie znalazlam nic nt. "Małomównego i rodziny". Czy ktos z Was zna wersje oryginalna (z lat siedemdziesiatych), i ew. wie; na czym polegaly zmiany w wersji nowszej, poprawionej przez Małgorzate Musierowicz, i wydana pod koniec lat 80, potem wznawianej przez Akapit Press?
  • mam problem. Mój syn ma 10 lat. Jest nadwrażliwy, uczuciowy, posłuszny, wie co dobre i co złe. Robi wszystko zgodnie z poleceniami w szkole i w domu, ale nic ponad to.Jest bardzo spokojny, jego koledzy to najlepsi uczniowie w klasie.Ale on nie jest orłem. Ja pamiętem o lekcjach, o wierszach, o judo,o myciu zebów itd. Przed klasówką to ja sie deneruję, uczę go na 2 dni przed, wiem że umie (nawet 7 dni po klasówce), a jak przychodzi sprawdzian to ZERO. Po 4 latach jego szkoły mam zs...
  • ...właśnie skończyłam czytać "Małomównego" i... nie podobał mi się, o nie... Aż trudno uwierzyć, że to dzieło genialnej MM. Bajka dla dzieci, koszmarna Rzodkiew i jej kurczak; rzucający cytatami z Szekspira nastolatek... No i afera ze skarbem, oczywiście. Mam za swoje... Niestety, gdy już zacznę czytać książkę, muszę ją dokończyć- okropna cecha :)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.