matka

matka

(887 wyników)
  • Mam chrześniaczkę, która od kilku lat mieszka na stałe w Kanadzie, teraz po raz pierwszy od momentu wyjazdu jest w Polsce. Zawsze się o nią troszczyłam, starałam się byc dobrą chrzestną. Z jej mamą- moją wieloletnią kolezanką tez miałam dobre relacje, przez ostatni rok jednak nieco osłabione. Od innych dowiedziałam się o jej problemach rodzinnych, kłopotach z synem( został aresztowany). Jednak tuż przed przyjazdem chrzesniaczki do Polski jej mama zaczęła intensywnie telefonować, że Weronika p...
  • Ma 56 lat więc nie jest stara. Chora też nie jest. Problem w tym, że w ogóle nie dba o siebie. Nie kąpie się, nie myje zębów za to skrapia się tak mocnymi perfumami, że oddychać nie można. Nie mogę jej zwrócić na to uwagi, bo nie mam z moją matką takich relacji jakie bym chciała... Nie mam z nią o czym rozmawiać, nie mamy wspólnych tematów. Jak miałam 12 lat rozstała się z moim ojcem (przemoc w rodzinie), jako 14-letnia dziewczynka wyszłam z domu do internatu, potem do akademika a następnie j...
  • Kolezanka opowiadała mi , ze jej matka ciagle jej mowi,że jest dziwolagiem i nieudacznikiem. co by nie zrobila np zdobyla lepsza prace -to slyszy "mialas szczescie , a nie kwalifikacje", poznala chlopaka -tekst - nie mial lepszej na oku, to wzial ciebie. itd, zdala mature slyszy - pewnie sie pomylili itd dziewczyna jest normalna, ma swoje pasje , znajomych, pracuje.Zastanawiam sie dlaczeo wlasna matka tak mowi do dziecka.Na codzien sie dogaduja", a to sa takie szpile wkladane w obecnosci i...
  • Otóż plotkowałem sobie dzisiaj z kumpelą, jacy to ludzie są nienormalni, i w pewnym momencie ona wyskoczyła z czymś niezłym: jej znajoma chce świadomie wrobić pewnego gościa w rolę reproduktora, aranżując w odpowiednim dniu cyklu niby to przypadkowy numerek na jakiejś imprezie czy czymś takim. Ma już wszystko dogłębnie przemyślane: chce być samotną matką, kolega wydaje się dobrym materiałem i tak dalej. Zamarłem. — Czy naprawdę? — Naprawdę. — Powiedziałaś jej, że błą...
  • bo np taka co chwile idzie na l4 na dziecko i non stop trzeba na nią szukać zastępstwa co poważnie komplikuje pracę firmy do zatrudniania takich matek z malymi dziecmi rzad mogą skłonic tylko np ulgi podatkowe dla firm ze taką matke zatrudnią albo specjalne szpitalne gdzie mama odda dziecko na czas jego choroby
  • Chodzi o moja mame. Kobieta ma 48 lat, wyglada wyjatkowo mlodo, no ale na jednak nie na 20 lat. Jest szczupla, zadbana i ubiera sie czasami jak nastolatka. Obcisle spodnie czy bluzki niezle na niej leza, jednak w jej wieku to nie pasuje. Mam pytanie, czy uwazacie, ze kobiety, zwlaszcza matki powinny ubierac sie zgodnie ze swoim wiekiem, tzn. nie przesadzac z tym odmladzaniem sie na sile.
  • "Występuję tutaj przeciw Pani twierdzeniu, że panny na równi z mężatkami powinny być traktowane. Nie. Mężatkę-matkę otacza, że tak powiem, nimb świętości macierzyństwa i to skłania wszystkich do oddawania należnego jej szacunku i czci. Pannę, za jej wartości moralne i intelektualne, trzeba szanować, ale czcić tylko mężatkę-matkę chociażby to było "pierwsze lepsze gąsiątko"." Cytat powyższy pochodzi z listu zamieszczonego w polskim czasopiśmie (dość postępowym) z 1936 roku. Mam jednak wraż...
  • [i]Niby hiszpański inkwizytor notuję w pamięci ich grzechy i grzeszki. Ich winy najzupełniej oczywiste. Te nigdy niedomknięte furtki. Dzieciaki puszczone samopas, gdziekolwiek, a najlepiej na mój trawnik. To ich durne puszenie się świeżym macierzyństwem, które uczyniło z nich - przynajmniej we własnym mniemaniu - królowe balu. Patrzę więc, jak to idą i gdaczą, jak stroją fochy, uważając się za Bóg wie co. Jak pytlują nieprzytomnie, gdy tymczasem ich potomstwo obrzuca się piachem albo wyrywa...
  • Witam! Pytam Was bo zawsze można tu liczyć na odzew. Podpowiedzcie co można zrobić w przypadku kiedy matka nie interesuje się dziećmi??? Sytuacja wygląda tak, że większosć obowiązków związanych z wychowaniem są przerzucone na babcię.Matka wymawia się brakiem czasu (poświęca go kolejnemu, nowemu mężczyźnie w swoim życiu a bylo ich już wielu), dzieci rzadko ją widują w ciągu dnia, bywa tak, że matka w nocy przebywa poza domem. Do tego niestety źle traktuje babcię (własną matkę), która robi wsz...
  • Mam 20 lat i od zawsze była mowiac wprost - gruba. Nie puszysta, nie przy kości, zwyczajnie gruba. Dokarmiana przez babcię, tatę, rodzinę z czasem sama już uzależnilam sie od jedzenia. Zdarzyło się ze w gimnazjum kradłam pieniadze nawet by kupowac za to jedzenie. Mimo wszystko, nigdy nie mialam problemow z akceptacją wsrod znajomych ze szkoły, studiów, mam duzo znajomych, garstkę bliskich przyjacioł, Kochało mnie paru facetów, studiuję prawo, pracuję. Nigdy nie odczuwałam tego, ze przed swoj ...
  • Witam szanowne panie matki i proszę o odpowidź na pytanie. Czy trudno jest nauczyć swoich synów, aby gdy mają jedną kobietę nie zabierali się za inną?
  • Tak ich mało chyba. Ile to ludzi powinno iść na terapię zanim zdecyduje się na dziecko, a nie traktować dziecko jako rodzaj terapii, który nie działa. Właśnie jaram się tym, że znam parę takich fajnych matek, które potrafią kochać swoje dziecko, ale nie wyrzekać się siebie/nie terroryzować siebie i wszystkich na około dzieckiem i jego potrzebami, nie opowiadać o rodzaju kupy, jakie dziecko zrobiło i rozmawiać normalnie, a nie na pytanie "co słychać?" opowiadać długo i zawile, co zrobiło d...
  • czy to normalne ze matki wydaja mi sie kom0-letnie aseksualne nawet gdy sa ladne ,ale gdy obok widze bachora lub nawet dowiaduje sie ze ta czy tamta ma malego bekarta to kompletnie trace zainteresowanie takowa pania,czemu tak jest,czy tokwestia ;rozjechania\ poporodowego czy ozieblosci sexualnej matek gdyz spelnily juz swoj biologiczny obowiazek/
  • wlasnie podano tą informacje... smutne, pewnie jutro bedzie o tym huczec, ma byc konferencja prasowa jutro, Rutkowski nie chce nic wiecej powiedziec... zlinczuja kobiete tragedia
  • Pochodze z dysfukncyjnej rodziny. Wlasciwie wydaje mi sie, ze bylem tzw 'niechcianym dzieckiem', w kazdym razie matka tak mi to dawala odczuc, wlasciwie to daje, ale o tym dalej. Ojciec z kolei usunal sie na bok. Moje przekonania z dziecinstwa sa dla mnie obstrukcja w doroslym zyciu- niskie poczucie wartosci, zaleznosc od opinii innych, ciagly lek, a to z kolei sie przeklada na problemy w zyciu zawodowym/osobistym. Od jakiegos czasu probuje to zmienic, poznalem problem i jego zrodla. W skr...
  • Muszę się wygadać, bo oszaleję. Mam 31 lat i zaborczą, toksyczną matkę! Moja matka dzwoni do mnie non-stop, a jak kilka razy nie odebrałam telefonu (byłam zajęta w pracy, u znajomych, w kinie z mężem) to potrafiła przyjechać do naszego mieszkania, żeby skontrolować co robię! Nie wiem czy to troska czy po prostu obsesja kontrolowania mnie (zawsze musiała wiedzieć co robię a jak robiłam coś po swojemu to np. zabierała mi zarobione przeze mnie pieniądze albo doprowadzała swoim krytykanctwem do r...
  • Zgadza sie w waszych rodzinach? Bo ze wszyscy swej inteligencji pewni sa, to pewne ;)
  • Znajomy jest ochroniarzem w pewnej galerii handlowej. Pewnego razu gdy stałam razem z nim i rozmawiałam, przybiegła kobieta około 30 letnia z dzieckiem tak na oko 5 letnim, i stwierdza, że ma się zająć jej dzieciakiem, bo ona chce po sklepach z odzieżą polatać, a mały jej przeszkadza. Znajomy odpowiedział, że nie ma szans, bo do jego obowiązków nie należy pilnowanie dzieci tylko porządku w galerii. Ta tylko odburknęła że jest od pilnowania dzieci jak dupa od sr.... i poszła, zostawiając dziec...
  • Niedawno wyszlam za maz, z milosci i jestem bardzo szczesliwa z moim mezem. Od jakiegos jednak czasu moj maz co raz czesciej wspomina o dziecku i ze wg niego juz czas na malenstwo. Ja twierdze, ze jeszcze za wczesnie dla mnie i chce pocieszyc sie zyciem razem i tym bardziej ze wyjscie za maz oznaczalo dla nas wyjazd za granice. Moj maz naciska, praktycznie co tydzien zdarzaja nam sie rozmowy na ten temat. On ma 40 ja 30 i czuje, ze jemu sie spieszy - chcialby byc ciagle mlody kiedy dziecko b...
  • Przerąbane, bo matka to już nie człowiek - to instytucja. Od pierwszego dnia ciąży obowiązkowy jest zachwyt rosnący z każdym kolejnym pawiem. Jak kobieta przy kolejnym żylaku w tyłku, zacznie się zastanawiać po co jej to było, to na pewno będzie złą matką. A już na pewno z powodu jej złych myśli związanych z ciążą coś złego stanie się dziecku. Do tego - żadnego tam folgowania sobie, ciąża to nie choroba. Matka to heroska, dlatego tez powinna zasuwać z brzuchem do roboty, nie uskarżać się na n...
« poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.