-
Zakładam wątek dla mam poszukujących niań i dla niań poszukujących dzieci do
opieki. Robi się na forum bałagan, bo już jest dużo wątków na ten temat, więc
połączę to w jeden. I prosze piszcie tylko na tym wątku.
Z góry dziękuję.
-
Witajcie,
mam pytanie do mam pracujących i praktykujących BLW. Jak z Waszymi nianiami?
Moja niania kompletnie nie chce przekonać się do BLW (bo brudno - a moje dziecko jeździ do niej, może się zakrztusić, ona nie chce gotować, bo nie ma czasu). Ma córeczkę starszą od mojej o 3 miesiące (czyli ma 9 miesięcy), i jej córka jest karmiona wyłącznie papkami ze słoiczka. Niania nie chce gotować, bo uważa, że sobie nie poradzi, poza tym jej córka jest szczęśliwa z papkami. Moja natomiast z tego...
-
Drogie Mamy, proszę o poradę.
Podpisuję umowę z nianią na podstawie nowej ustawy o opiece nad dziećmi do lat 3. Umówiłyśmy się na stawkę godzinową. Zastanawiam się, jak uregulować kwestię wynagrodzenia, kiedy niania nie pracuje - z przyczyn leżących po naszej stronie (urlop, choroba) i po jej stronie (też przecież będzie chciała gdzieś wyjechać, może zachorować). Czy i ile % płacicie Waszym nianiom w takich sytuacjach i ile dni w roku zapisujecie w umowie wolnych dla niani?
Będę wdzięczna z...
-
Witam,
Chciałabym poznać Wasze doświadczenia dotyczące powrotu na etat do pracy i pozostawienia malucha pod opieką niani. Za jakiś czas wracam do pracy, dziecko będzie miało wówczas 8 miesięcy. Obecnie poszukuję niani. Już się przejmuję jak to będzie, jak Mała zniesie rozstanie ze mną i jak ja dam radę psychicznie, zostawiając ją pod opieką w końcu obcej osobie. Oczywiście dziecko jest dla mnie najważniejsze, swoją pracę jednak bardzo lubię, chociaż myśl o rozstaniu strasznie mnie teraz dołu...
-
Mam pytanie do mam,które pracują na pełen i które opiekę nad swoimi dziećmi powierzają opiekunkom.Ja często Wasze nianie chorują?Jak Was o tym powiadamiają?
Czy interesują się w jaki sposób w czasie ich choroby zapewnicie opiekę dzieciaczkom-mając na względzie brak możliwości wzięcia przez Was urlopu,dziadków ,którzy mieszkają daleko?
Przepraszam za tak wiele pytań, ale chciałabym mieć jakieś porównanie do problemów z opiekunką moich 2,5 latków/bliźniaki/ .
-
witam, tak sobie rozwazam przypadek znajomej, ktora ma coreczke prawie 3 letnia, od wrzesnia idzie do przedszkola i znajoma chce wreszcie ja odpieluchowac. ma jednak maly problem bo sama duzo pracuje i mimo ze chce przed wakacjami wziac troche wolnego to obawia sie ze jak wroci do pracy to niania i tak nie pociagnie tego tematu. tak bylo do tej pory kiedy mama malej podejmowala proby odpieluchowania. ona swoje niania swoje. niania to starsza pani ktora nawet mnie (mam juz od roku odpieluchowa...
-
Koleżanka zapytała mnie czy nie zajęłabym się odpłatnie jej prawie roczną córeczkę gdy ona wróci do pracy. Wykwalifikowaną nianią nie jestem. Mam dwoje swoich dzieci 3,5 roku oraz rok i 2m-ce (jestem obecnie na wychowawczym). Rozważam taką możliwość i miło mi, że ktoś pomyślał, że mogę sprostać takiemu zadaniu. Nie wiem ile mam jej powiedzieć. Nie chcę jej oszukać ani na niej 'zarobić' ale wiadomo, że za 'darmo' nie będę opiekować się cudzym dzieckiem w wymiarze 9 godz dziennie. Mała miałaby ...
-
Moja corka jest pod opieka niani - w jednym tygodniu jest z nią 4 godziny w drugim 7 i tak na zmianę. Ustawilismy z męzem tak godziny pracy zeby mala jak najkrocej byla z niania a najdłuzej z nami. Do niani nie mam zadnych zastrzezenale ale zauwazylam jedną rzecz mianowiscie jak przychodzi rano to raptem dla mojej corki liczy sie tylko niania. Bardzo sie cieszy gdy ja widzi, a kiedy ja albo mąz chcemy sie pozegnac to z trudem przychodzi i sie przytuula czy daje buziaka bo jest tak zaaferowan...
-
uwaga na nianie do dziecka ktora kradnie
-
Czy przyjęły byście do pracy nianię, która nigdy wcześniej nie miała doświadczenia w opiece nad dzieckiem (oprócz krótkiego epizodu z opieką nad kilkulatkiem sąsiadki, nieudokumentowanym bo minęło trochę czasu) i nie była też na lub po studiach pedagogicznych? Np. do opieki nad trudną (lub nie) dwulatką lub kilkulatkiem gdybyście oczywiście miały nóż na gardle czyli zero chętnych lub same chętne typu Panie o wyglądzie alkoholowym?
-
Dziś wyszła niezbyt przyjemna sytuacja z nianią mojego dziecka i potrzebuję obiektywnej oceny.
Sprawa wygląda tak: niania zajmuje się dzieckiem już ponad 2 lata.
Na początku umówiłyśmy się na stawkę godzinową i ile czasu u nas spędzi za tyle ma płacone.
Rozliczam się z nianią co piątek
Zawsze jak wyjeżdżamy na urlop/ferie/dłuższe weekendy to niani płacimy ok 75% kwoty, którą dostałaby przychodząc do nas.
No i ....
3 tygodnie temu w...
-
Witajcie,
jestem zainteresowana tylko opieką nad dzieckiem w pełnym wymiarze godzin, bez gotowania i sprzątania. Na niani.pl widziałam bardzo różne stawki od 4 do 11 :) Jak sytuacja wygląda realnie?
Czy macie jakieś infirmacje w tym temacie i możecie się podzielić?:)
Pozdrawiam,
Dorota
-
Mam pytania, czy któraś z Was zatrudniała nianię pracując w domu? Chcę negocjować z pracodawcą przynajmniej kilka miesięcy pracy w domu po zakończeniu macierzyńskiego i zastanawiam się jak to zorganizować.
- Czy w takiej sytuacji ustalacie stałe godziny pracy niani?
- Płacicie od godziny czy stałą sumę?
- Jak to wygląda organizacyjnie? Mama w jednym pokoju, dziecko z nianią w innym?
- Czy umawiacie się z nianią na jakieś dodatkowe prace poza opieką nad dzieckiem?
- Czy dziecko potrafi za...
-
Witam
Chciałbym opisać naszą historię współpracy z pewną nianią. Współpracy która uczuliła nas na przyszłość. Od razu zaznaczam, że jesteśmy świadomi naszych błędów i pomyłek oraz faktu, że trzeba było zareagować od razu – więc „jedyni sprawiedliwi w sieci” niech oszczędzą sobie komentarzy. Historię opisuję wyłącznie po to, żeby inni zostali ostrzeżeni – być może ktoś przeczyta to, zanim zatrudni taką nianię jak opisana poniżej. Jeśli ktoś szuka dramatycznej historyjk...
-
jaką elektroniczną nianie polecanie? ale nie zależy mi na korzystaniu z niej w mieszkaniu bo mam małe i zawsze jestem z dzieckiem, ale czy są takie że jak wyjdę na pole to bezie działała? mieszkam na 1 piętrze i chociaż żeby spod bloku łapała zasięg....
-
Dlaczego część matek dla których maluch na pewno jest najważniejszy chcą płacić byle najmniej osobie która ma się zajmować im najcenniejszym skarbem?
Przeglądając ogłoszenia widziałam stawki typu 5/6 złotych za godzinę (za ulotki dostaje się więcej) albo 800zł na miesiąc przy 10-godzinnym dniu pracy.
A oto inne perełki:
Ta chyba adresowana wyłącznie do osoby bezdomnej koczującej na dworcu głównym:
[i]" Szukam kogoś do opieki nad moim synkiem, ponieważ nie stać mnie już na żłobek ani pła...
-
Czyli matki które "przez ciążę" straciły pracę nadal nie mają szans na powrót na rynek pracy. Żłobki nie dla nich, ustawa żłobkowa nie dla nich. Takie nic nie warte, niedostrzegane przez Państwo pasożyty. Jak obydwoje mają pracę to i się wyciuła na żłobek, i na opiekunkę a jak matka pracę straci to co? Nagle przestaje istnieć? Nie ma prawa szukać pracy? Ma do końca swego życia siedzieć w domu (w najlepszym razie do czasu, gdy dziecko dostanie się w końcu do przedszkola)? To conajmniej 3 lata!...
-
Czy nie pomyślałyście, Drogie Panie,
że to może RODZICE nie chcą legalnych niań ???
Szara strefa.
Dochody nie wszystkim znane ;)
Spokój i cicho. Nikt nic nie wie - wszyscy zadowoleni !!!
Aż tu nagle, służąca...
Nieufność jak najbardziej uzasadniona !
Po Cholerę jakieś " państwo " opłaca te składki ?
Żeby nasłać kontrolera ?
Płacę, więc wymagam.
Absurd i bezsens !!!
To tyle... .
^^
-
Opiekunka moich dzieci ( moje już są w szkole ) szuka pracy jako niania.
Obecnie opiekuje się dziewczynką w Łochowie, która idzie w marcu do przedszkola.
Kobieta jest starsza od 10 lat pracuje jako niania, zajmowała się również bliźniakami
( dobrze gotuje). W grę wchodzi Bydgoszcz jak i miejscowości ościenne.
Chciałabym jej pomóc, bo jest tego naprawdę tego warta.
Jeżeli szukacie niani to polecam.
kontakt mogę przesłać na priv.
Dziękuję
-
Reguralnie co pare miesięcy zmianiają się nam nianie.
Pierwsza pracowała 2 miesiace i zrezygnowała, bo znalazła pracę na etacie, a u nas miała zlecenie.
Druga pracowała 3 miesiace i zdecydowała się na wyjazd do siostry za granicę, bo jej tam pracę załatwiła.
Trzecia tydzień temu powiedziała, że rezygnuje, bo wyjeżdza do innego miasta do faceta. Pracowała 3 miesiące.
Już mam dosć! Wszystkie sa informowane, ze chodzi nam o pracę do sierpnia, wszystkie zawsze zapewniają, ze chcą pracować ...