-
Oddaję Lulusia od sierpnia do opiekunki. Poznań. Ile mam zawołać? Podobno wy wszystko wiecie, więc czekam :)))
Aha, góra 5h dziennie. Luluś właśnie ma półtora roku, grzeczny, mądry, śliczny, gada, tańczy i pyskuje :)
-
Poszukuję opiekunki dla niemal 2-letniego, pogodnego chłopca.
Praca ok. 10 godzin dziennie.
Czy możecie kogoś polecić?
-
ile wołają opiekunki do dzieci za godzine???
-
chciałabym się dowiedzieć jakie są stawki(godz) w Legionowie,szukam opiekunki dla 2ki dzieci(3l 7mc)na 1-2godz.dziennie osoby która popilnuje dzieci do powrotu męża z pracy bez dodatkowych obowiązków (karmieni, wychodzenie na spacer itp..)bez dojazdu i dowożenia dzieci
-
Ostatnio z mężem zatrudniliśmy opiekunkę, chciałabym móc w dyskretny sposób ją kontrolować, no wiecie; czy nie obchodzi się z dzieckiem źle i czy nie grzebie w naszych rzeczach bo mam niestety wrażenie że robi coś takiego, nic nie zginęło jeszcze i nie mogę niczego udowodnić ale mam przeczucie że coś jest nie tak. Mąż wszystko bagatelizuje. Zastanawiam się jak można zrobić coś takiego, żeby sprawdzić dyskretnie co robi pod naszą nieobecność, nie chcę instalować całego monitoringu :) ale żeby...
-
Witajcie Drogie Mamy, Przyszłe Mamy i Opiekunki:)
Stworzyliśmy dla Was wątek, w którym możecie szukać, polecać i reklamować
opiekunki do dzieci. Chodzi o to, żeby uporządkować forum i zgromadzić w
jednym miejscu informacje w tej dziedzinie:)
Miłego użytkowania!
-
" a tym samym chcemy zdjąć z naszej branży odium współczesnego niewolnictwa "
tak,tak... i kolejne 100.000 x 300,00 = 30 mln euro z tych naiwnych kobiet.
Brakuje słów potępienia na ten chamski proceder.
-
Mamy problem - moja 3-letnia córka ma opiekunkę. Pani ma 50 lat, jest osobą wykształconą, jednak z różnych względów nie podjęła pracy w zawodzie. Niestety, nie do końca spełnia nasze oczekiwania. Ale żeby było jaśniej, przedstawię plusy i minusy:
Plusy:
- jest inteligentna - to ułatwia nam pracę, bo nie muszę wszystkiego po 100 razy tłumaczyć (z poprzednią opiekunką, która zrezygnowała z pracy u nas na rzecz bliżej mieszkającego dziecka, były ogromne problemy, ponieważ trudno nam było się...
-
Szukam opiekunki do dziecka rocznego na terenie Świecia lub okolic. Opieka u mnie w domu(w Świeciu) 2razy w tyg od 7-18(weekendy). Doświadczona w opiece nad dzieckiem, kochająca dzieci. Jak znacie taka panią również piszcie.
-
Witam,
chciałabym podpytać Was drogie Koleżanki ile płacicie opiekunkom Waszych pociech no i za jaki zakres obowiązków ( czy tylko pilnowanie i zabawa z dzieckiem czy jeszcze jakieś prace domowe). A może któraś z Was może mi kogoś zaufanego polecić do opieki nad dwójką maluszków - 2 lata chłopiec i pół roku dziewczynka?
-
Witam,
Muszę się Was poradzić. Otóż za miesiąc kończy mi się urlop wychowawczy i rozważam różne opcje. Ale musicie mi pomóc, gdyż w tej materii nie mam żadnego doświadczenia - otóż chodzi o koszt opiekunki. Więc zacznę od tego, iż mam trójkę dzieci (8,5 i 3 lata) i tak dwójka chodzi do szkoły - w szkole spędzają około 5 godzin dziennie. Najmłodsza pociecha jest w domu. I teraz tak opiekunka właściwie musiałaby przychodzić do nas wcześnie rano - bo około 6, jej praca trwałaby około 11 godzin ...
-
Do mojej dwójki dzieci przychodzi opiekunka, która jest osoba palącą. Żeby zapalić wychodzi na balkon. Parę razy słyszałam jak pokasłuje. Jest to charakterystyczny kaszel osób palących. Czy może byc on zaraźliwy? Dzieci ostatnio często chorują .Córka, jak jest zdrowa, chodzi do przedszkola - , ale często przynosi chorobę do domu i zaraża młodszego brata. Od 2 m-cy każde z nich było już po 2 razy na antybiotyku. A może to ten kaszel jest sprawcą tych chorób?
-
od listopada, do 6 mies. synka, prosze o kontakt mailowy
-
mam panią do Taty- przychodzi na 2-3 godziny dziennie, płacę jej 5 zł za godzinę (stawkę sama ustaliła), czyli tygodniowo od 50 do 75 zł dziennie. jestem z niej bardzo zadowolona, chciałabym jej dać świąteczna premię i tu- doradźcie proszę- czy 100 zł będzie odpowiednią kwotą? Pani nie ma dużo pracy, jej główny obowiązek to dać Tacie posiłek, zmyć podłogi, w razie potrzeby (to rzadko) zmienić pościel i ubranie i głównie- pogadać, żeby nie był sam cały dzień. Nie zmywa naczyń, bo jest zmywarka...
-
Witam. Mam taki problem. Jestem mamą 2 letniej dziewczynki. Na stałe, tzn. kiedy jestem w pracy, z małą zostaje opiekunka, której normalnie płacę. Od listopada jednak, moja opiekunka bywa dosć często niedyspozycyjna i wtedy małą zajmują sie rodzice mojej przyjaciółki. To wspaniali, kochani ludzie. mam do nich przeogromne zaufanie i wiem,że moje dziecko jest tam bardzo szczesliwe i dopilnowane. Niestety, ci ludzie nie chcą ani grosza za pilnowanie córci, tylko móią, ze to "przyjacielska pomoc"...
-
Hej! mam pytanie-znacie może jakąś fajną opiekunke która zajęłaby się półrocznym niemowlakiem? Jakie w ogóle stawki godzinowe płacicie swoim opiekunkom?
-
no właśnie... gdzie szukać i jak szukać?
Mój Mały ma 3 lata, a babcia, która się nim do tej pory opiekowała nie daje rady fizycznie, więc muszę rozejrzeć się za opiekunką, która odciążyłaby babcię w dowożeniu Małego na terapie, odbiorach z przedszkola itp. typowo "fizycznych" pracach.
Po perypetiach koleżanki z opiekunkami, aż się boję zaczynać, więc może Wy doświadczone w bojach wesprzecie mnie dobrą radą.
-
Sytuacja jest taka: mama ma 86 lat, mieszka sama i przydałaby się jej osoba, która może nie tyle będzie się nią opiekować (bo mama jest sprawna, przynajmniej na tyle by koło siebie wszystko zrobić), co po prostu codziennie do niej zajrzy, sprawdzi czy wszystko OK, posiedzi z nią trochę, ewentualnie zrobi zakupy lub wyjdzie z mamą na spacer czy do przychodni. Nie chcę (ani ja, ani mama) jakiejś obcej osoby z ogłoszenia czy agencji, myślałam o mamy sąsiadce, która i tak do mamy zagląda - chodzi...
-
Jestem opiekunką do dzieci za granicą (au pair), mam pod opieką troje dzieci - 2,5; 5; 7 lat. Mam kłopot z egzekwowaniem granic ustalonych przez rodziców, a oni wcale mi w tym nie pomagają.
Kiedy próbuję przeciwstawić się robieniu zabronionych rzeczy - cała trójka atakuje mnie fizycznie - bije, kopie, gryzie, rzuca ciężkimi przedmiotami, rozbili już stolik prawie na mojej głowie.
Mówienie, że czegoś nie wolno, bo jest zabronione nie daje absolutnie żadnego rezultatu, przechodzenie od sł...
-
jestem ciekawa opinii rodziców , których dzieci dojeżdżają do szkół z Torzewa i okolic.Od pewnego czasu słyszę ,że: opiekunka i kierowca krzyczą na dzieci -take te małe ,lecą ostre słowa, opiekunka traktuje autobus jak własność , dyktuje dzieciakom gdzie maja siadać, zabrania im rozmawiać ,a sama paple z kierowcą, nie przeprowadza dzieci przez ulice.
Jeżeli kierowcy czy opiekunce praca nie odpowiada niech ją zmienią, dzieciaki przed 7 muszą być na przystankach , muszą jeździć jakimś rzęchem,...