Forum   piórko

piórko

(13 wyniki)
  • witam. mam wielką prośbę czy ktoś mógłby mi powiedzieć, jakiego ptaka jest to piórko? ( oi51.tinypic.com/2gv0x95.jpg) z góry dziękuję
  • Karmel dwa dni temu pożarł piórko od futrzanej piłeczki kociej zabawki. Zanim dopadłam gada zdążył już połknąć. Generalnie nic się nie dzieje, je normalnie, urobek w kuwecie normalny, ale bez piorka niestety :( Nawet nie wiem czy te piórka przy zabawkach są naturalne tylko pofarbowane czy sztuczne. Bo jak naturalne to chyba nie powinny zaszkodzić?? W końcu w naturze koty zżerają ptaki i trafia się jakieś piórko?? Może martwię się na wyrost, ale naczytalam się o nitkach, włosiu anielski...
  • Witam serdecznie Moja "kanarzyca" wyskubała sobie piórka z podbrzusza i na karku. Domyslam się że przyczyną może być obecność w domu kota, ale postarałam się dla niej o bezpieczne miejsce. Takie gdzie kot nie może sie dostać do niej. A może jest inna przyczyna? Jak temu zaradzić? Czy wyskubane piórka odrosną? Proszę bardzo o pomoc bo az mi łży w oku się kręcą jak patrzę na moją biedną Basię. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam serdecznie.
  • Miałam dzisiaj okropną przygodę. Mój pies na spacerze z jakichś chaszczy wyciągnął czyjeś gniazdo, w którym były pisklęta. Gniazdo było całe z piórek, owinięte tylko kilkoma pasemkami trawy dla wzmocnienia konstrukcji. Pies gniazdo mi posłusznie oddał, zresztą niósł je bardzo delikatnie, niczym jajko, ale jeden pisklak (dopiero co wykluty) wysunął się na ziemię bo w panice nie zauważyłam, gdzie jest otwór wlotowy...Ostrożnie włożyłam go z powrotem do gniazda, nie wiem, czy przeżył dotyk moich...
  • Rzęzi?

    (5)
    Witam Nie będę opisywać całej długiej historii o mojej kotce ale mam do Was pytanie. Moja kotka jak się z nią bawię (kolorowym piórkiem) dziwnie rzęzi, tak jakby no nie wiem jak to opisać. Jakby miała astme czy coś. Leży, gryzie te piórko i rzęzi. Ale się cieszy i szaleje przy tym:) Wiec nie wiem czy mam się denerwować. Dodam że ona ma około 12 lat a ja mam ją od roku.
  • Pewnie juz to znacie i przerabiałyscie, ale dla tych co jednak nie to POLECAM! Wczoraj kupiłam i na jej punkcie Ryśka dostała totalnego szaleństwa:)Chyba jeszcze nigdy jej zadna zabwka tak nie podpasowała:)Tani gadżet, bo jakieś 8zł, a kocina wybawiona maksymalnie:) pozdr. Malina
  • Od trzech dni jestem posiadaczką papuzki falistej. NIestety nie chce nic jeść Jest młoda- nie ma jeszcze widocznych źrenic i nie ma przebarwionych piórek. Nie jest wystraszona, od wczoraj sama wchodzi na ręke. NIestety nie chce nic jeść i nie bardzo wiem co zrobić. Odkąd ja mamy nie wypiła jeszcze nic i poskubała troche prosa, jednak stanowczo za mało. Jest mało aktywna i jedyne co robi to puszy sie i czysci piórka (bardzo często). Po wypuszczeniu z klatki nie lata za dużo, siada...
  • witajcie, od kilku dni obserwuję drozda, nic w tym nie byłoby dziwnego gdyby nie to, że jedną sterówkę, akurat tą najlepiej widoczną ma idealnie śnieżnobiałą, prócz tego na główce ma sporą (ok 3/5 powierzchni główki) kępę równie białych piór. w związku z powyższym mam pytanie - czy takie nietypowe przebarwienia, a właściwie odbarwienia :)) są godne odnotowania, czy to "coś zwykłego" A.
  • Zaobserwowałam go dzisiaj w pobliżu domu. Z upodobadniem pluskał się w strumyczku przy temperaturze koło zera (!) Wielkosci miej więcej kosa (ewentualnie troche większy) i czarny (lub ciemno brązowy), tylko że dziobka nie miał żółtego tylko też taki szaro-czarnawy. Po kąpieli chwilkę posiedział na brzegu i odleciał.
  • wczoraj moj tygrys upolowal ogromna liszke. przywlokl ja do salonu po czym z charakterystycznym chrzestem odgryzl jej gowe.
  • Bez szkody dla ptaszka? Piór potrzebuję!!! Może ktoś z was hoduje koguty albo choćby strusie? Moje koty ostatnio bawią się tylko i wyłącznie piórkami, a jak nie ma piórka, to jest koci płacz. Gołębia na dziko nie umiem złapać, za sprytne bestie są... Tak na serio, skąd wziąć pióra - nie takie maleńkie jak w poduszkach, tylko solidne, długie, takie jak kiedyś były w miotełkach do kurzu?
  • Witam... Dzisiaj znalazłem piskle jaskółki(takiej zwykłej) wypadło z gniazda i wisiało tak główką do dołu zaczepione za nóżkę o włosy z końskiego ogona,przy próbie jego uwolnienia niestety zniszczyłem gniazdko( nikogo tam więcej nie było)...no i teraz mam go w domu...ma jeszcze puszek gdzieniegdzie na główce i na skrzydełkach...wygląda tak jakby chciał latać,ale wydaje mi się( nie wiem nie znam się na tym) ,że ma jeszcze za rzadkie i za krótkie piórka i wogóle jest jeszcze dość n...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.