położne

położne

(4681 wyników)
  • u mnie sprawdziło się: w 38 tygodniu mały był ułożony miednicowo. położna radziła układać się na plecach, a pod pupę włożyć stos poduch, lub- z czego ja korzystałam, dużą dmuchana piłkę. i tak kilka razy dziennie, po pół godzinki. pomogło, fiknął i urodził się główkowo.
  • Nie wiem, czy był taki wątek, gdyby tak - proszę o wybaczenie, ufam jednak że wiedza tu zgromadzona jako aktualna przyda się tym, które niebawem będą rodzić. Dziewczyny, poniżej podam listę położnych (skopiowaną ze strony szpitala) świadczących indywiduwalne usługi okołoporodowe. Oczywiście mogłyście na którąś z nich trafić po prostu na dyżurze, bez opłacania. Bardzo proszę o wskazanie, z którą rodziłyście i czy polecacie, czy też odradzacie. Mile widziane uzasadnienie:) Wioleta Gwiazda...
  • Nie mogę zrozumieć dlaczego niektóre z Was płacą i do naprawdę dużo kasy za coś co i tak się Wam należy. Po pierwsze najczęściej dziewczyny biorą położną ze szpitala w którym mają zamiar rodzić i nawet nie mają pojęcia jaka ona naprawdę jest tylko kierują się opiniami innych a wiadomo że każdy człowiek ma swoje dobre i złe dni i różne są opinie. Po drugie nawet nie mają zagwarantowane że to akurat ta kobieta będzie przyjmować poród bo może nie zdążyć dojechać i wtedy i tak położna będzie loso...
  • Dziewczyny, jak się dowiedziałam, że na Żelaznej nie ma już opłat za poród w sali jednoosobowej to pomyślałam o opłaceniu położnej (niewiele droższej niż dotychczas komfort tej sali...) I stąd pytania: - na ile gwarantuje to poród w tym szpitalu, tzn czy mam pierwszeństwo - czy już zaklepanie położnej oznacza opłatę, czy płaci się dopiero po porodzie - czy formalności załatwia się indywidualnie z położną, czy za pośrednictwem szpitala dzięki!
  • nini

    (5)
    Jak sie kulasz? wiadomo kogo masz za lokatora? jak tam, dogadałas sie z połozną co do porodu?
  • Jestem właśnie w trakcie poszukiwania dobrej położnej w szpitalu MSWiA. Do tej pory znalazłam głównie wątki, na których wymieniane były położne, które dziewczyny polecały. A których nie polecacie? Będzie ich pewnie zdecydowanie mniej. Z góry dziękuję
  • Witam, mam pytanie do rodzących na Winiarach. Któa położna możecie polecić do porodu. Jak aktualnie wyglada wysokośc dowodów wdzięczności:)
  • Przepraszam, że zakładam nowy wątek, ale zależy mi na tym, żeby nie zaginął w goszczu innych ;) Pisałam o przypadku szwagierki, której córa słabo przybiera. wydaje mi się, że dostrzegam niedociągnięcia w sposobie przystawiania i samym karmieniu, ale nie jestem specjalistką. Chciałabym jej polecić wizytę u kogoś kto ją wesprze i nie tylko powie co źle robi, ale porządnie to z nią przepracuje. Dziecko lubi pierś, ale obawiam się, że może zrezygnować z niej za jakiś czas, bo niestety lęk o w...
  • Chcę rodzić w tym szpitalu. Myślę o wynajęciu położnej aby ochraniała krocze. To mój pierwszy poród. Możecie mi kogoś polecić? Jak to się załatwia i ile kosztuje? Z góry dziękuję za wszystkie informacje.
  • Witam :) Dziewczyny, czy w Waszych przychodniach w gabinecie ginekologicznym siedzi położna? Mieszkam w małej miejscowości, gdzie wszyscy wszystkich znają. Mam niemiły zaszczyt pracować z kobietą, która jest przyjaciółką naszej położnej. Dzięki temu zawsze wiem, kto jest w ciąży i z kim, kto poronił, kto ma grzybicę, kto stosuje antykoncepcję...Nie chcę tego słuchać, ale obie baby mają długie jęzory. Siedzę w pracy z trzema kobietkami (w tym tą plotkarą) i zmuszona jestem do wysłuch...
  • ... miejsce w szpitalu Św. Zofii??? Jeśli tak, to kiedy trzeba z nią podpisać umowę? Kogo polecacie?
  • Witam serdecznie, poszukuję kontaktu do dobrej i sprawdzonej położnej z Inflanckiej. Sprawa jest bardzo pilna!!! Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
  • Witam jestem w 31 tygodniu ciąży i chciałabym mieć swoją położna podczas porodu. Czy ktoś może polecić mi jakąś dobrą położna która się mną dobrze zajmie i pomoże przetrwać te ciężkie chwile.Może ktoś z Was miał taką położną i był z niej zadowolony.Byłam teraz trzy dni u nas w szpitalu ale jakoś żadnych z pracujących w tym czasie położnych nie wzbudziła mojego zaufania. W razie co można pisać na mojego maile agarad@vp.pl. Pozdrawiam
  • Dziewczyny ostro szykuje się do porodu domowego. I tak się zastanawiam do czego są potrzebne dwie położne przy jednym porodzie domowym? Czy jak przyjeżdżają we dwie to jedna się np. uczy a druga nade mną czuwa, czy tez obie coś robią? Tylko co?
  • Ależ przecież wykonywanie zawodu położnej nie jest obligatoryjne i przymusowe? Czy Szanowna Autorka tego jakże żenująco 'przejmującego' listu słyszała o czymś takim, jak zmiana zawodu? Mnóstwo ludzi to robi, jeśli nie jest w stanie - z jakichkolwiek przyczyn - wykonywać dotychczasowej pracy. I jak słyszę o tzw. 'klauzuli sumienia', to pusty śmiech mnie ogarnia, bo zazwyczaj 'działa' ona w szpitalach i przychodniach państwowych; w prywatnym gabinecie jakimś cudem już znika.
  • Dziewczyny, zakładam nowy wątek, bo nie mogę znaleźć adekwatnego, a bardzo chcę opisać moją historię. Przysięgam, że jest prawdziwa i nie ukoloryzowana. To była moja pierwsza ciąża. Miałam termin na 23 stycznia 2009. Moja lekarka poradziła mi poród na Solcu pod okiem jednej z dwóch położnych: Krystyny Komosy lub Katarzyny Najmark. Wybrałam panią Najmark, bo była zachwalana jako specjalistka w swojej dziedzinie i "baba z jajem". Kilka razy rozmawiałam z nią przez telefon, a raz ...
  • Drogie Mamy, wiem, że ten wątek już był, ale nie został zbytnio rozwinięty - którą położną doradzacie w szpitalu św. Trójcy, a którą odradzacie i dlaczego. Proszę, podzielcie się doświadczeniami, bo podobno położna jest najważniejsza:)Czy to prawda, że nie wszystkie położne chcą się umawiać na poród komercyjny?Dziękuję bardzo za wszytkie informacje.
  • mam pytanko jakie macie zdanie o ciechanowskich położnych .. oraz o porodach odbieranych w ciechanowie???
  • Witam, w zeszły piątek rodziłam w Szpitalu Św. Zofii z NFZ bez dodatkowych opłat. Koszmarna była położna która odbierała poród nazywa się KRYSTYNA KOMOSA nie polecam...a wręcz jak najdalej od niej. Nie zorientowała się po badaniu że wody mi odchodzą płodowe, na szczęście zrobili mi KTG i byłam jeszcze raz badana przez lekarkę ...okazało się że mam pozostać , na szczęście, bo dzidziuś sie urodził po 2 h. Wracając do położnej, same błędy popełniała...była niemiła, niesympatyczna, i nie zd...
  • Pola- co to za imie wogole? rownie dobrze mogla ja nazwac tina albo nikola.

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.