-
nie zmienia zdania :| Ja zmieniam. Nie podawałam kotom żadnych środków na kleszcze, ale musi być totalny wysyp :( Po zdjęciu z głowy Pepka 15 kleszczy pojadę jutro zakupić jakiś preparat. To rodzinna powsiłapa jest. Tylko on z piątki w ogóle miewa kleszcze. Kleszcze na szczęście nie są dla kotów tak groźne jak dla psów, ale szkoda mi zwierza. Muszą mu mocno doskwierać, bo przy wyjmowaniu leży spokojnie i... mruczy =O Zastanawiam się co kupić. Frontline (drogi), fiprex (tańszy, polski), ale c...
-
Chciałam sie zapytać czy ktoś z was słyszał moze o takim preparacie ???? www.zooplus.pl/shop/psy/maszynki_pielegnacja_psa/pielegnacja_oczu_uszu/pielegnacja_oczy/31740
Przeczytałam dość dobre opinie na jego temat, ale może ktoś z was go używał ?
Powiem Wam, że juz próbowałam wielu preparatów (Khara, Hery) oprócz tego Layla miała końcem października przetykanie kanałów łzowych, ale okazało się , że są drożne, więc szukam innego sposobu na usunięcie zacieków... Jak ktoś ma jakieś sprawdzone ...
-
Witam,mam pytanko,czy używacie płynu angels eyes na przebarwienia?Znalazłam ten preparat na Allegro,jest wychwalony ale też nie za tani ale gdybym tylko wiedziała ,że sprawdzi się u naszych shihtzaków to go kupię.Nasza dwu letnia psinka jest ślicznie ostrzyżona,wyczesana ale pyszczek i cała broda jest brązowa i to ujmuje dużo na estetyce.Myjemy się po jedzeniu ale nic to nie pomaga.Może ktoś z Was podzieli się opinią?
-
Czy istnieje jakiś środek, którym można popryskać ściany, żeby odstraszał psa od sikania po ścianach domu?
-
Muszę Miłce podnieść odporność a podawanie dopyszczne jest niemożliwe :oops: Oczywiście na siłę mogłabym to zrobić, tylko to się kupy nie trzyma :( Stresuję kota taką formą podawactwa specyfiku, co obniża odporność - to po co podawać cokolwiek na odporność....
Podawanie jakichkolwiek substancji podnoszących odporność w akceptowanym przez Miłkę jedzeniu również nie wchodzi w grę :( Przetestowałam .......
Miłka jest po Zylexisie, ale efektu brak...... A poza tym Zylexis okropnie drogi :...
-
W Alus59 pisała
[quote]I ostatni preparat, który polecam to Biogen-Kt. Podobno bardzo dobry i większość kotów uwielbia ten proszek, między innymi futra Wiesi. Natomiast koty Basi i moje - delikatnie mówiąc nie przepadają z tym preparatem........ [/quote]
Napisała prawdę. Jej koty i moje koty nie doceniają działania preparatu, obchodzą go z niesmakiem.
Ale nie wszystkie takie są. Są i takie dla których to połączenie waleriany z kocimiętką :>
Byłam wczoraj u Wiesi i jej kotów - mały fo...
-
Od niedawna mamy drugiego już naszego kocura - Peresa. Piękny 7-
miesięczny wygodniś, rudy na białym podwoziu oczywiście rasy
podwórkowej. Generalnie bez problemów oprócz jednego - okropnie gubi
sierść. Fruwają jego kłaczki wszędzie, nie wspomniając o fakcie
posiadania granatowej kanapy. Czy podajecie jakieś preparaty??
Oczywiście pytam o te sprawdzone, a nie reklamowane, bo te
najczęściej to tylko promocja a nie efekt. Wyczesuję go codziennie,
zestresowany bynajmniej nie jest, ...
-
mojej półrocznej kocicy - w ciągu ostatniego półtora miesiąca zaliczyła zapalenie spojówek, infekcję uszu, zapalenie cewki moczowej i nieznanego pochodzenia biegunkę. ogólnie dolegliwości wprawdzie przykre, ale nieszczególnie poważne (badania moczu i usg, test białaczkowy zrobione), wszystko najpewniej skutek jakiegoś pierwotnego zakażenia bakteryjnego.
ogólnie mała w dobrej formie i humorze (wyjąwszy widok pani wet:), ale antybiotykami wyciągana po kolei z tego wszystkiego, w tej chwili p...
-
Byliśmy dziś u weterynarza.
Niestety nasz Pan Doktor był nieobecny. Przyjeła nas młoda Pani Doktor.
Stwierdziła, że to prawda, że psom dwa razy w roku sierść wychodzi bardzo mocno, ale to dotyczy tylko psów mieszkających na dworze, w budzie. Jeśli natomiast chodzi o psy mieszkające w domach, w ciepłych pomieszczeniach to niestety psy takie linieją mocno przez cały rok.
Zaproponowała nam pewien preparat - niestety nie pamiętam nazwy - robiony na zamówienie, którego celem jest wzmocnienie ok...
-
Witam,
mam dwie kocice wysterylizowane, jedna z nich jest kompletnie niedotykalska,
przychodzi wtedy gdy sama chce - no takie akurat są koty ... ale nie pozwala
nic ze sobą zrobić, np wyczesać, pogłaskać też nie można bo zaczyna gryźć i
drapać. Jakie są Wasze doświadczenia z tymi preparatami?
Czy te krople mogłyby jej pomóc, uspokoić i nieco wyciszyć ?
Taką stronę znalazłam w sieci
www.czarny-kot.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=77&Itemid=39
-
podobno jest jakis preparat, którym spryskuje się mieszkanie lub rzeczy i pies
nie gryzie...znaczy się nie zjada butów, mebli i tym podobnych rzeczy...
moja Trampolinka obgryzła mi wszystkie rogi na ścianach, zjadła kilka par
butów i dywaników.... heeeeeeeeeeeeeelp!!!!
-
Adoptowałam kotka, pisałam o tym na forum. Kotek był wcześniej u weta i ten rzekomo stwierdził, że kot nie ma pcheł. Ale coś mi nie pasowało, ciągle się drapał, sczezgólnie w łepek. Poszłam do weta, bo myślałam, że to może świerzb. Okazało się, że świerzbu nie ma, ale za to w jednym miejscu, na głowie i karku miał zatrzęsienie pcheł. Wet dał preparat (takie krople na F - nazwy nie pamiętam), dał też krople dla drugiego kota i dla psa. Wszystkie zostały potraktowane tym preparatem. Na ulotce j...
-
Mam pytanie. Wczoraj pies został zakroplony Fiprexem po południu. Dzisiaj
ranny spacer odbył się w deszczu. Czy ma to wpływ na działanie preparatu?
-
Mam 2 laby. Bajka 7 miesiecy, Bazyl 4. I z nim właśnie mam kłopot. Otóż od ok.3
tygodni załatwia się kilka razy dziennie i co któraś kupa jest pełna śluzu i krwi.
Na początku krew była ciemna. Teraz jasna. A na sam koniec wydalania kału leci mu
sam śluz z krwią. Rośnie prawidłowo, waży 17 kg, apetyt mu dopisuje, humor też,
jest aktywny, radosny. Wg veta piees jest w bardzo dobrej kondycji.
Robiliśmy badanie kału. Czyste. Dostał pierwszą 3-dniową dawkę leku przeciw
lambiom. Dwa dni ...
-
Pielęgnacja uszu polega na regularnym usuwaniu włosów zarastających kanał
słuchowy. Większość problemów z uszami bierze się właśnie z niedopatrzenia.
Jeśli przewód słuchowy jest zarośnięty włosami, zbiera się w nim woszczyna,
bardzo często ucho jest też stale wilgotne. W takim uchu wcześniej czy później
rozwinie się drożdżyca, a później doprowadzi to do poważniejszych powikłań.
Włoski bardzo łatwo usunąć palcami. Łapie się po 2-3 i energicznym ruchem
wyrywa, nie wolno tych włosków obcin...
-
witajcie,
mam problem z moją 4-miesięczną kotką. Trzy tygodnie temu zaczęła
lekko utykać na lewą przednią łapkę. Oczywiście pobiegłam od razu do
weta, ale nie stwierdził złamania, zwichnięcia, itp. obrażeń.
Powiedział, że powodem mogły być błędy żywieniowe - przyznaję się,
że przy pięciu kotach nie zwracałam szczególnej uwagi, czy kotka
wcina akurat jedzenie dla kociąt, czy podbiera reszcie mięsko.
Dostałam witaminy (Cal-Pet), preparat na wzmocnienie chrząstki
kostnej (Metacam ...
-
Witam mam 5 letniego foksa i problem co jakiś czas powtarzaja się problemy z
przednimi łapkami psiak zaczyna kuleć najczęściej na prawą łapkę jakkolwiek
dzisiaj problem z lewą prześwietlenie nie wykazuje zmian wizyty u weterynarza
wyglądają tak,że dostaje leki przeciwbólowe,przeciwzapalne a nie potrafią
określić przyczyny,pies jest karmiony naturalnie,gotuję mu,czy ktoś z Was miał
taki przypadek ,dodam,że jest to pies kopiący jak tylko ma okazję,i skaczący
co robić w tej sytuacji
-
ma 12 lat moja pociecha i od jakiegoś czasu nie pozwala np. podnosić sie
na ręce, czy czyścić łap. Wtedy warczy i próbuje gryźć. Nie widać żadnych
oznak choroby. Normalnie biega, skacze, wskakuje na łóżko itp. Nie piszczy
co wskazywałoby na jakiś ból.
Nie wiem co z tym zrobić, nigdy taki nie był.
Bardzo proszę o Waszą pomoc.
-
Mój kotek ma świerzb w uszach. Weterynarz zaaplikował mu jakiś środek w skórę
na karku i zalecił przyjść po miesiącu na powtórkę. Minęło 10 dni i nie ma
żadnej poprawy. Zastanawiam się, po co powtarzać coś, co nie działa i gdzie
szukać ratunku.
Jakieś 20 lat temu, kiedy kiedy moja kotka perska przyniosła świerzbowca od
narzeczonego też miałam wielki problem, bo nie było wówczas w Polsce
skutecznego lekarstwa. Zaprzyjaźniona lekarka weterynarii i zarazem
miłośniczka kotów poratowała na...
-
Pomóżcie.
Po powrocie z Mazur wyczesałam Dolores 2 pchły. Jedną zdechłą i jedną żywą.
Mogło tak być bo kończył się okres działania płynu przeciw pchłom i kleszczom
(wylewany na kark)- a w sumie łaziły tam kociska więc mogła od nich podłapać.
No więc użyłam nowego płynu i po prostu czesałam ją i czesałam i czesałam.
Teoretycznie pcheł nie powinno już być. Ale ona ciągle się drapie i drapie.
Głównie za uszami, na szyi i pod pyszczkiem. Czesałam ją tam i nic. Oglądałam
czy nie ma jaki...