-
no OK, lepiej, żeby się udało...ale ten "powrót" Przekroju do Krakowa na kilka miesięcy, a potem znowu wywożenie go do Warszawy to była kpina...
-
"Manuela Gretkowska, Warszawa". Dziękuję, nie kupuję.
-
linkacza nie łaska?
-
Sa powszechnie w sprzedazy kable rozruchowe z oznaczeniem:prąd rozruchu 150- 200A, króre w grubej izolacji posiadają linkę może 1 mm kwdratowy a może mniej.
Takie kable nie nadają się do niczego to typowe oszustwo którym powinni się zająć ci z ochrony konsumenta. Kable rozruchowe aby mogły być skuteczne muszą mieć min.10mm kwadratowych przekrój przewodnika miedzianego.
Ostrzegam, każde lekkie wagowo kable są zwykłym śmieciem.
-
przez polską edukację. Przerwa w podstawówce przy odprowadzaniu córki, plastyka w gimnazjum na zastępstwie i zwykłe swoje lekcje angielskiego w liceum.
Wniosek jaki mi się nasunął - jakby mi o 20% obniżyli pensę, żeby podnieść nauczycielom z podstawówek i gimnazjów, to oczywiście szkoda by mi było pieniędzy, ale nie mogłabym z czystym sumieniem protestować, że to niesprawiedliwe.
Podstawy tego wniosku: przerwa w podstawówce to jeden wielki wrzask - nie przypadkowo, bo on chce coś komuś ...
-
hm... drastyczne posunięcie. Czyżby nic do stracenia?
-
Wszedłem, zobaczyłem ceny, wyszedłem. Nigdy nie wrócę.
-
A ja im dobrze życzę
-
Mam nadzieję że i GW się przeniesie do Krakowa. Idealne miejsce dla nich to Kazimierz.
-
Właściciel Przekroju naiwnie myśli, że skoro właściciele iZabawek mają kasę na lans, to wydadzą teraz parę złotych na iPrzekrój. To się nie sprawdzi, oj nie...bo Przekrój nie ma wiele wspólnego z tym, który był lata temu, którego czytanie było "czymś". i jeszcze te liczby - 180 tys subskrybentów przy 42 tys czytelnictwa papierowego Przekroju. Brawa za odwagę dla pioniera blog.ku-fel.com
-
Wydawca NYT papierowym prenumeratorom daje możliwość bezpłatnego przeglądania elektronicznej treści. Przekrój chce trochę inaczej i od wiernych czytelników wyciągnąć jak najwięcej kasy. Lepiej już zlikwidować papierowe wydanie. Po co się męczyć. 4m-wydawnictwacyfrowe.blogspot.com/
-
coś w sam raz na jesienne szarugi mbc.malopolska.pl/dlibra/publication?id=62272&tab=3 zarchiwizowane w formie cyfrowej roczniki PRZEKROJU z lat 1975-2000 (do czegoś się przydaje ten "fejs" ;))
byłam wychowana na PRZEKROJU. gdy moje koleżanki co wieczór pędziły do kiosku po Wieczór Wybrzeża (taki komunistyczny Fakt) ja miałam za zadanie "upolować" Przekrój ;) w zamian mogłam przecinać kartki i pierwsza czytać ostatnia stronę ;)
-
Jedyna telewizja, którą dało się oglądać, mimo iż robiona za naprawdę niewielkie pieniądze, ale i tak trzeba zmienić prezesa. Podobno z powodu zmiany koncepcji. To ja się pytam, dlaczego nic o tej nowej koncepcji nie wiadomo? Dlaczego takie rzeczy robi się po tajniacku? I po co w ogóle zmienia się tę koncepcję, jeżeli jest dobrze?
wyborcza.pl/1,75475,9935907,Janowska_szefowa_TVP_Kultura.html
-
Moze ktos wie, gdzie moge kupic Przekroj? Kiedys w niedziele na straganach pod polskim kosciolem mozna bylo kupic swieżą prasę, ale od jakiegos czasu juz ich nie ma.
Na Zoo? na Haupbahnhof?
-
Szczególnie wzrusza Pan Mazan, pracownik (wieloletni) rządowej agencji prasowej PAP, który pisze, że "Przekrój to było JEDYNE okno na świat".
Cóż, Panie PT Admiratorze Zaborców: każdy ma taki świat, na jaki sobie zasłużył. Świat ostro czerwonej (wtedy) agencji PAP i świat początków krakowskiej telewizji. Nie wszyscy mają amnezję. Dobrze jest o tym pamiętać, że Pan Warchałowski powiesił już w sieci swoją teczkę z IPN. Polecam łaskawej uwadze.
Oknem na świat, to był
Tygodnik Powszechny. P...
-
w sobotę
zachodząc do księgarni o jakowej piszę tu na forum
przy ul. Królewskiej...
widzę - całkiem przypadkiem - książkę Mariusza Urbanik "Zły Tyrmand"... :))
jakby odżyła pra - historia...
pamiętamy, że po 1945 młody Tyrmand mieszkając w Krakowie, pisywał "kroniki sportowe" do Przekroju...,
wtedy zaprzyjaźnił się ze Stefanem Kisielewskim ("emigrant" z Warszawy "po - powstaniu")
...
potem pamiętamy Tyrmanda z "Dziennik 1954", "Zły"...
itp.
zarobił trochę forsy, "szał ciał"
...
-
-
obnaża polski bajzel, nonszalancję i chamstwo. Myślę, że to najrozsądniejszy, a zarazem najboleśniejszy osąd katastrof Casy i TU-154.
-
Podobny do amerykańskiego aktora Adama Sandlera ? Ładny , młody
biznesman.
-
Jaka cypryjska spółka? To towarzysz Król z rodziną usiłują się pozbyć trefnego
towaru, który ukradli kumplom ze spółdzielni dziennikarskiej w latach 90.
Tyle, że dzisiaj to cień niegdysiejszego ambitnego Wprostu. Teraz to brukowiec
Prostak i chyba tylko naiwny Hajdarowicz wierzy, że z g... da się posąg Dawida
ulepić.