-
3,5 roku starań, wszystkei badania ok. I ja i mąż. Obecnie odliczamy dni do pierwszej IUI. Lekarz zaliczył nas do 15% par z niepłodnością o niewiadomym pochodzeniu.
I kołacze mi się po głowie pytanie - czy to wszystko naprawdę może zależeć od psychiki? Czy głowa może tak zablokować? Czy to tylko takie babcine zabobony, "nie wiemy jak wyjaśnić, zrzucimy na psychikę, zawsze to jakieś wyjaśnienie"?
-
Pyta Epi który już nie daje rady podczas ataków. Czekam na odpowiedź.
-
"Najważniejsza w leczeniu jest nadzieja, czyli przekonanie, że pożądane cele są możliwe do zrealizowania niezależnie od znikomości prawdopodobieństwa ich osiągnięcia. Znaczy to, że „mogę wyzdrowieć niezależnie od tego, jak ciężko jestem chory”. Ważne, by wierzyć, że mamy w sobie i wokół siebie to, czego potrzebujemy, choć nie zawsze jest to tym, czego chcemy. Trzeba odnaleźć w sobie przekonania, dzięki którym możemy współdziałać z lekarzem i razem sprawić, że zmieni się jakość nas...
-
Witam !! Prawie dwa lata staramy się z mężem o dziecko mam 27 lat. Początkowo nie miałam pojęcia, że starania o dziecko mogą tak długo trwać teraz już obawiam się czy w ogóle kiedykolwiek będziemy się cieszyć własnym potomstwem. Czuję taki smutek, rozczarowanie, że nie możemy tak jak nasi znajomi po dwóch, trzech miesiącach starania zobaczyć dwóch kresek na teście ciążowym. Wydaliśmy już sporo pieniędzy na badania u różnych lekarzy – monitoring owulacji , badania hormonalne, hsg, wrog...
-
Tak sie zastanawiam....
W "normalnych" chorobach mowi sie, ze im bardziej czlowiek chce wyzdrowiec, im
mocniej jest zdeterminowany i nastawiony na sukces w przezwyciezaniu
dolegliwosci, tym wieksza szansa ze mu sie uda...I sama znam ludzi, ktorzy
"sila woli" dokonywali naprawde spektakularnych wyzdrowien.
Natomiast w nieplodnosci mam takie dziwne wrazenie ze strategia "musi sie
udac" przynosi skutki wrecz przeciwne....Im bardziej czlowiek chce, tym
bardziej mu nie wychodzi i w ciaz...
-
Coś jest nie tak z używaniem tych słów. W języku polskim nie powinny istnieć, są kłamliwe.
-
obejrzałam w "Faktach" informację o trzech chłopcach, którzy przeżyli 2 miesiące na oceanie
i uratowani zostali przez przepływający obok kuter rybacki.
polski specjalista od sposobów, technik przeżycia w ekstremalnych warunkach powiedział,
że najważniejsza jest w takich okolicznościach siła psychiki, a dopiero potem znajomość sposobów na przeżycie.
no właśnie.
podobnie w przypadku fizycznych chorób - nastawienie i funkcjonowanie psychiki.
kiedyś widziałam w szpitalu starszą panią, któ...
-
witam.mam do was wszystkich pytanie.od tygodnia jestem na
minocyclinie i quensyl,od dwoch dni zaczela mi szwankowac
psychika,pojawiaja sie objawy ktore mialem na miesiac przed
zdiagnozowaniem boreliozy.przychodza momenty w ktorych czuje sie
jakbym stal z boku(totalne odrealnienie),towarzysza temu leki,strach
(bezpodstawne przypominanie sobie chwil z dziecinstwa i nie
tylko?!).staram sie sobie z tym wszystkim radzic ale czasami nie
wiem czy to dzialnie antyb.czy moze moja psychika...
-
Witajcie, od jakiegoś czasu staramy się z mężem o dzidziusia, na razie niestety bezskutecznie(10 miesięcy). Przez pierwsze pół roku w ogóle się nie stresowałam, czekałam cierpliwie bo widziałam, że stres jest niekorzystny itp. Ale od 2-3 miesięcy nie mogę sobie już poradzić sama ze sobą, psychika mnie przygniata. Biorę 3 cykl Clo bo okazało się, że mam cieńką owulację, na razie tylko z takim efektem, że owulka została podkręcona i ponoć dobrze zareagowałam.
Związałam z tym lekiem wielką nadz...
-
Skoro Venus poleciła mi zakładać wszelkie tematy na które mam wątpliwości no
to zakładam. Otóż czy nie jest tak że wszystko zależy od psychiki i osobowości
człowieka? Według mnie migrena jest wybitnie z tym wszystkim związana. Podobno
wszystkie choroby mają jakieś podłoże psychiczne, ale nie uogólniajmy. Ale
przy migrenie? Ja po tylu latach przyzwyczaiłem się niemal do tej choroby,
nauczyłem z nią żyć i w pewnym sensie ją akceptować. A wy nie? Nie macie
czegoś takiego jak oczekiwanie na...
-
Witajcie,
Chcialbym prosic Was o rade, bo nie wiem jak to nadgryzc.
W ostatnich 2-3 latach mialem szczescie doswiadczyc kilku
nieprzyjemnych momentow. Zdazenia te z pewnoscia pozostawily dosc
glebokie rysy na psychice (wypadek samochodowy, smierc bliskiej
osoby, przypadkowy rabunek z ciezkim pobiciem, bankructwo
developera, i troche podobnych). Patrzac wstecz, zaczalem odczuwac
leki (wyjscie na ulice po zmroku, ataki histerii przy byle
problemie), problemy z pamiecia i jak ...
-
przepraszam za spam, ale nie mogłam się powstrzymać
mało nie umarłam ze śmiechu
tnij.org/fqyx
:DDDD
-
Chcac troche pomoc cierpiacym podaje nazwe tego syndromu, ktory wedlug najnowszych teorii jest po prostu zakazeniem bakteryjnym objawiajacym sie w postaci IBS. Czyli innymi slowy wedlug nowych teorii nie ma czegos takiego jak jelito wrazliwe, czy nadwrazliwe. Sa tez badania, ktore dowodza, ze IBS moze byc spowodowane zarowno przez SIBO ale tez przez grzyby. Teraz kazdy moze sobie uzyc Googli i poszukac. SIBO Leczy sie Xifaxanem i innymi antybiotykami. Pozdrawiam i zycze powodzenia w skuteczny...
-
czy jedynym objawemn nerwicy lub depresji moze byc refluks czy
zaparcia i drazliwe jelito? jaki lek wtedy najlepiej zastosowac?
-
mam przepukline wsizg. rozw.przelykowego i refluks zołciowy , ale
czy to moze byc przyczyna takich objawow:mam takie pytanie,od paru
lat , codziennie wieczorem przed kolacja , musze jesdzic na rowerku
stacjonarnym ubrany w 5 par dresów, musze sie w ten sposob zmeczyc i
wypocic porzadnie,jesli tego nie zronie to nie zasne , nie zjem, i
jestem bardzo nerwowy i goraco mi , i mam ochote sie zabic tak
cierpie,
teraz pytanie czy to uzaleznienie psychiczne czy podswiadoma
potzreba oc...
-
witam was wszystkich serdecznie. jak dla mnie w posiadaniu zeza najgorsze nie
jest samo wrażenie estetyczne i wygląd, ale ściśle z nimi związany stan
psychiczny i utrudnione relacje z innymi ludźmi. mimo że mój zez nie jest aż
tak duży (3 stopnie), to jest jednak widoczny i bardzo mi przeszkadza w
codziennym życiu. są takie momenty kiedy rozmawiając z kimś nie moge skupić
się na temacie rozmowy, tylko wciąż zastanawiam się czy osoba ze mną
rozmawiająca widzi moją wadę, co sobie o mnie ...
-
www.eioba.pl/a100962/fibromialgia_niewidzialne_kalectwo
...musimy coś z tym zrobić!myślę o naszej chorobie i podejściu lekarzy i laików do niej a tym samym do nas!Pozdrawiam Jola
-
Witam,
mam pewien problem, ale zaczne od poczatku... w styczniu tego roku
mialam wypadek samochodowy (wjechano w tyl mojego samochodu z bardzo
duza predkoscia) ja prowadzilam, jechalam sama... nastepstwem tego
jest trwajaca rehabilitacja... kilka dni po wypadku moj kochany pies
zostal uspiony, nastepnie moj narzeczony mial powazna operacje... i
jakos mimo, ze teraz juz wszystko wraca do normy to nie potrafie sie
pozbierac... wsiadam do samochodu, prowadze i wysiadam cala spocona...
-
Witam, jestem nadwrażliwa, nieśmiała(chorobliwie:) i często zestresowana :-(
Mam bardzo słabą psychikę - jak ją wzmocnić?Wszystkim się przejmuję, czasami
wydaje mi się że wszyscy na mnie patrzą, nie wierzę w swoje siły, uczę się,
studjuję, niedługo pójdę do pracy, jestem wyjątkowo słaba psychicznie, co
zrobić, jak wzmocnić psychikę?Mam nadzieję, że mój post pocieszył innych, są
na świecie jeszcze ludzie delikatni i wrażliwi :-)
-
a ja mam wrażenie, że czas ciągnie się niemiłosiernie; są momenty, że nie mam
siły, boli mnie żołądek, na samą myśl o kolejnej dawce prochów naciąga na
wymioty:(
morfologia w normie, alat-13; dlaczego więc się nie cieszę?