-
....
-
w głowie. Jakaś taka niemyśląca jestem dzisiaj, to wszystko wina tej pogody.
-
tkwie wlasnie w takiej 'przestrzeni'...od jakis prawie 2 tyg nie mam czasu otworzyc książki i poczytac dla przyjemności :? zaczal sie u mnie czas przepelniony pracą,a biurokracja mnie zżera... i wlasnie taka pustke czuje, nienawidze tego uczucia i brak mi oderwania sie od tego wszystkiego..a w kolejce tyle książek czeka..kiedy wreszcie skonczy sie 'kociol' i usiade jak czlowiek i zapomne o wszystkim..?;-)
-
Ciagle czuje dziwna pustke.dzisiaj psychiatra powiedziala mi ze to jeden z procesow chorobowych schizofrenii.czy ktos czuje podobna pustke?jak sie jej pozbyc?
-
premiera 17X
a całość do posłuchania tutaj www.myspace.com/pustkimusic
-
-- Tradycja Arystotelesowska pod różnymi postaciami przetrwała do
dziś, o czym świadczyć może wiele religijnych publikacji na temat
seksualności i ogólnie - rodziny. Na przykład w książce P.M. Quaya
SJ "Chrześcijańskie znaczenie ludzkiej seksualności" (Instytut
Wydawniczy PAX, Warszawa 1996) znajdziemy interesujący opis powiązań
między położeniem narządów seksualnych a cechami psychicznymi.
Zewnętrznie położone narządy mężczyzny - według autora - tłumaczą
jego "zewnętrzny stos...
-
chyba zwariuje...
po ponad 2 latach udręki z narkomanem.. poszedł sie leczyc..
za pare dni sprawa rozwodowa..
nie moge zniesc tej ciszy i pustki, jestem totalnie sama ze swoimi myslami.
z jednej strony go nienawidze za to co dal mi przeżyć przez te miesiące i jak się to odbiło na mnie.. a z drugiej jakby tesknie, czuje sie rozbita, nie moge sobie znalezc miejsca..
nie wiem co robic, co myslec, jak sie ogarnac..
pomozcie...
-
Odwiedzam rodziców....jemy razem obiad...rozmawiamy, nagle ojciec
pyta się mnie jakie mamy plany na przyszłośc (miał na myśli jakiś
ślub, czy obronę pracy)....nagle w głowie mam pustkę...w oczach
łzy...i mówię,że jedyne co mam teraz w planach to nic innego jak się
powiesic...i wszyscy załamują ręce...koniec rodzinnej
sielanki.....ostatnio nie umiem inczej myślec,inaczej
mówic....pomimo,że mam wszystko czuję się tak bardzo samotna i
niesczęśliwa....denerwują mnie już moje myśli.....
-
Samotność i pustka- zwłaszcza rano. Nikogo, kto rozumie i
zainteresuje się.Chętnie odpłaciła bym tym samym.
Mam bardzo dobrego męża, ale ten jest wtedy w pracy; syn w szkole.
-
Jaka ja jestem beznadziejna..Znowu się obżarłam..żadnej normy, konsekwencji..w
d..mam wszystkie postanowienia..Totalny brak silnej woli..Totalna niemoc
panowania nad ciałem i umysłem..Totalna pustka w głowie..
I o czym tu pisać? O tym , że mi zle..Tak..zle mi;/
Zle mi samej ze sobą..Jestem zła na siebie..jestem na siebie wściekła, ze
ogarnęła mnie taka beznadzieja..
Tylko wyć!Poużalać się nad sobą, napić się, popłakać i pójść spać..
I jutro znowu to samo..
;(
-
Właśnie słucham w Trójce KOLEJNEGO programu, w którym gośćmi są muzycy Pustek.
No i leci Stereolab. Przez porównanie, bo faktycznie, to grupa JAKOŚ TAM post
rockowa te Pustki. Ale o ile uwielbiam zespół Gane'a i Sadier to polska
gwiazda tego nurtu mnie w ogóle nie przekonuje, począwszy od głosów wokalistów
(pani Basia niestety zupełnie, według mnie, nie ma ciekawego głosu), po same
kompozycję, kompletnie NIEINTERESUJĄCE.
Nie rozumiem popularności tej grupy, nie kumam tak nachalnego jej...
-
NIECH PUSTKI WYPEŁNIĄ PUSTKI!!!
RODZINNA EUROPA... BEZ GRANIC...
I PODZIELONA POLSKA?!
NIECH KRAKÓW STANIE SIĘ MIASTEM HISTORII I POMNIKÓW!!!
Wojciech W. Wiercioch
wwwiercioch.blog.onet.pl/
-
Pomocy!
Cierpię na chorobę afektywną dwubiegunową, a moja przygoda z chorobą zaczęła
się od depresji. Po roku jej leczenia dostałam ataku psychozy i spędziłam od
tamtej pory w sumie 4 miesiące w szpitalu. Ostatnio zaczęło się ze mną dziać
coś niepokojącego-zaczęłam wolniej myśleć i nie zlepiam ze sobą informacji,
jestem jakby „obok” wszystkiego, pogorszył się mój kontakt z ludźmi. Nie
chodzi o jakieś lęki czy wycofanie się-ja chciałam i nadal bardzo chcę i
potrzebuję kontak...
-
TERAZ JESTEM SAM I CZUJE SIE OPUSZCZONY NAWET PRZEZ BOGA JEST TAK
CICHO W SRODKU TELEFON NIE DZWONI I NIE CZEKAM NA AUTOBUS ZEBY
JECHAC DO TEJ JEDYNEJ TAKA SPALONA OSOBOWOSC DOMEK Z KART SIE
ROZPADA GDZIE TERAZ ISC SKORO NIE WIDAC DROGI CZY PRZEZNACZONE MI
JEST ISC DOKONCA SAM BO JESTEM ZA DOBRY ZA WRAZLIWY I NIGDY JEJ NIE
ZNAJDE ZEBYM JA ZNALAZL NIGDY BYM JEJ NIE ZOSTAWIL GDYBY MIALA
DEPRESJE BYLBYM PRZY NIEJ BARDZIEJ POSZEDL BYM Z BUTA ZEBY
ZADZWONILA I POTRZEBOWALA MNIE TAK T...
-
Ciągle we mnie jest pustka i smutek. Cokolwiek robie, gdziekolwiek jestem,
zawsze czuje się źle. Dotego dochodzi ta samotność i przeszłość, z którą
bardzo ciężko jest sie pogodzić. W życiu codziennym, w kontaktach, do których
jestem zmuszony, ciągle udaje. Po pracy nie mam do kogo iść, nie mam
dziewczyny, nie mam jakichś wielkich przyjaciol, toteż ide do parku, czytam
gazete popijając piwko, które w jakimś stopniu uśnieża ból. W domu natomiast,
gdzie de facto odczuwam najwieksza pustke,...
-
Dzis moj 3 dzien scislej , czuje tak cholernie wielka pustke w zoladku ze az
sie boje bo jeszcze caly dzien przede mna.Czy jutro tj w 4 dniu przejdzie ta
pustka?????????????????????????????????????????????????????Czuje sie taka
skolowana wszystko mnie wkurza i najgorsze ze gdzie sie czlowiek nie ogladnie
wszyscy cos jedza w telewizji radio w domu .Szlak mnie trafia .Moze dociagne
jakos do jutra .Mam nadzieje ze bedzie lepiej.Pozdrawiam Basia
-
TAK!!! nowa płyta Pustek jest przepiękna :) Polecam wszystkim, którzy od
muzyki oczekują czegoś więcej... niekłamanych emocji, szczerości i przede
wszystkim ogromnej radości z grania :)
-
ogarnia mnie poczucie pustki
okropnej samotnosci i przemijania bol
tego ze juz nigdy nie poczuje milosci
tego ze juz zawsze bede sama
tego ze nawet jesli chce to zmienic
nie znajde sposobu i miejsca na zmiany
tego ze dla czynnych alkoholiczek swiat jest otwarty
tego ze dla trzezwiejacej nie ma miejsca
tego ze jest mi smutno
i potrzebuje nadziei
a nie umiem jej szukac
...
-
Wczoraj uświadomiłem sobie że nie muszę brać. Że branie bierze się z braku
innych alternatyw. Że związane jest z rytuałem i jest tylko do niego
dodatkiem. Do wczoraj nie wyobrażałem sobie że można pójść na impreze i nie
wciągnąć. Wciąganie == dobra zabawa. Wciąganie == "a może coś fajnego mi się
przydarzy". Wciąganie == odstresowuje się po cięzkim dniu.
Dziś myślę sobie:
Ale czy wogóle potrzebna mi ta impeza? Czy nie potrafię już inaczej spędzić
wolnego czasu, szydełkować, pleść ...
-
grają w czwartek, w klubie wetlina przy wałbrzyskiej (w dh land ?!!). bilety 7
zł i 10 zł w czwartek. (chyba tanio...)
kurcze, a może w piątek miguel and the living dead ? :D