rany

(10 wyników)
  • ooooooooooooojeeeeeeeeeeej jak mi źle ooooooooooooooooooooooooooooo jak cierpię na samą myśl o całym tygodniu ooooooooo oooooo ooooo ooo oo o. o!
  • i się zdziwiłam - dużo narodu, musiałam czekać na stolik, by nawstawiać krzyży w kraty. nazwa komitetu wyborczego jednego takiego się mi spodobała : "Gamonie i Krasnale".
  • w "Lęku przed życiem" pan Lowen zachęca do tego, by co rano wymiotować : "Pomysł ten może wydawać się nieco dziwny dla czytelników niezaznajomionych z terapią bioenergetyczną. Jest to jedna z naszych standartowych procedur. Ma ona dwa istotne cele. Po pierwsze, pomaga pacjentowi 'wyrzucić to z siebie'. Wiele osób tłumi w sobie uczucia. Dławią one ich wyrażanie. Wymiotowanie łamie wzorzec trzymania w sobie emocji. Po drugie, otwiera gardło, a więc wspiera wyrażanie uczuć. Ćwiczenie to wykon...
  • no to się wstało o 3.30, żeby nie zaspać.
  • wczoraj późnym wieczorem nawet dobrze się czułam, mimo że mój związek się powoli sypie. Prawie całą noc pracowałam i tylko się boję, jak kondycyjnie dziś wytrzymam. tylko jeszcze jaram niestety, ale już około pół paki. MOże to wreszcie jakiś lek zadziałał...? Mam nadzieję. A może rozmowy z psychologiem...chociaż te rozmowy ostatnio mnie wkurzają - jestem zła na psycholog. Mam ochotę jej powiedzieć, że jej nie lubię. Czy to był by gruby nietakt, czy na terapii taka szczerość jest...
  • " Człowiek to zwierzę prowadzące dzienny tryb życia. Przynajmniej teoretycznie. Jakaś część z nas przeczy tej tezie i najlepiej się czuje, buszując po domu do późnych godzin nocnych, a rano włączając ... "Teleexpress". "Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje", głosi znane powiedzenie. Najnowsze badania wskazują, że jest wręcz odwrotnie!" /na marginesie - nawet, jeśli nie ma lęków wczesnoporannych, to, zazwyczaj, jest się z lekka podkurzoną, zwłaszcza wtedy, gdy ktoś budzi, albo gad...
  • "Gdy gazela budzi się o poranku wie, że musi biegać szybciej niż najszybszy lew, inaczej zostanie pożarta ... Gdy rano budzi się lew - już wie, że musi biec szybciej niż najwolniejsza gazela, bo zdechnie z głodu ... Nieważne czy jesteś gazelą, czy lwem od rana musisz zapierdalać ..." Miłego dnia ...
  • sąsiedzi chyba specjalnie czekali aż otworzę okno. bo jak tylko otworzyłam, uruchomili jakąś upiornie głośną i zgrzytliwą żelazną maszynę. (wcześniej, w celu uniknięcia maszyny - 2 godziny w zaduchu. uznałam, że niebezpieczeństwo zażegnane. a tu masz...)
  • budzic sie rano i nie czuc tegi glupiego leku. niby potem jest ok, ale tuz po przebudzeniu dobrze nie jest. pozdrawiam serdecznie.
  • Tylko popłakać sobie trochę chcę.Dzień stracony, pustka, smutek, czarna dziura. Sobie samej to zawdzięczam. Znów dałam się potraktować przedmiotowo i zrezygnowałam z tego co dla mnie dobre i ważne. Nikt mnie nie chciał skrzywdzić, na własne życzenie się w te maliny wpuściłam. Mogłam powiedzieć nie.Czy ja się kiedyś nauczę? Trudno. Będą nowe dni. Może jutro będzie lepiej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.