rodzina

rodzina

(992 wyniki)
  • Mam faceta od kilku miesięcy. Znam jego rodziców, wiem trochęo rodzinie. On mojej nie zna, mieszkam daleko, w małej miejscowości i nie było wcześniej okazji, aby poznał. Problem w tym, że krępuje mnie trochę fakt, że moja rodzina nie jest wykształcona, elokwentna itp. Moja mam jest po zawodówce, ojciec szkoła średnia, siostra średnia. W mojej dalszej rodzinie tylko ja skończyłam studia, reszta albo zawodówka, albo średnia. Nie są to ludzie ładnie mówiący ( częste naleciałości wie...
  • nigdy nie przywiązywałam wagi do wartości materialnych. zrzekłam się dużego domu i mieszkania M-5 na rzecz brata i jego żony, wzamian otrzymałam ok. 25-metrowe dwupokojowe mieszkanie. mnie to wystarcza - nie mam zamiaru się hajtać ani mieć dzieci, nie mogę już jednak znieść uwag w stylu 'za szybko ze wszystkiego zrezygnowałaś', 'trzeba było brać co twoje, bo oni na pewno niczego by się dla ciebie nie zrzekli' itd. łeb mi od tego ględzenia pęka. wymyslcie co mam odpowiedzieć, żeb...
  • badz wsrod bliskich kogos bardzo mocno chorego? jak go tarktujecie, czy wspieracie i rozumiecie? jakie macie z nim relacje?
  • Rodzina

    (35)
    Najbardziej ponura tajemnica nas wszystkich? Jestem właśnie po rozmowie z koleżanką, która wróciła z pierwszego spotkania AA. 90% alkoholików chleje przez swoich rodziców!!! Nawet gdy ci już od dawna nie żyją, a ich dzieci są już stare i siwe. Ból trzyma. Dowiedziałam się, co Freud powiedział: że większość naszych problemów psychicznych w życiu dorosłym ma swoje źródło w dzieciństwie - w chorych relacjach z rodzicami. Tatuś o zbyt lepkich łapkach i jakoś tak "dziwnie" czuły. Niecz...
  • swobodnie jak na tym forum? Na przyklad: "Mamo, on juz mnie wkurz tym domaganiem sie lodzikow, czy tata tez byl taki zachlanny?" Wcale nie drwie. Chcialabym swojej rodzicielki zapytac i to i owo, ale mi przez gardlo nie przejdzie. Chcialabym zapytac jak to sie stalo, ze wpadla. Raz zapytalam czy ten znajony z mlodzienczych lat, przy ktorym sie tak rumienila, to byl ktos wazny? Ale zbyla mnie, wstydzi sie. Kiedes czasy byly inne i mnie to ciekawi jak Wasze mamy, babki kochaly, u...
  • Witam, część może sobie przypomina moje rodzinne problemy. Przed świętami nadszedł bis, ale skutki ma trochę poważniejsze. Otóż szanowny ojciec wpadł w ciąg, zaczął swoje cyrki odstawiać i wyganiać mnie z domu, bo niby jestem zameldowana u matki, ale mniejsza o to. Miałam prace do wykonania, więc kazałam mu odczepić się ode mnie i iść spać. Po dobroci nie docierało, więc podniosłam głos do maksimum z paroma epitetami. No i oberwałam..... Dość mocno, bo miałam guza na głowie (albo i 2), po...
  • Mieszkam z moim partnerem 5 lat, przeżyliśmy jego chorobę, niejeden dołek finansowy i dodam, że od tych 5 lat nie uzyskałam wsparcia ani żadnego kontaktu od jego rodziny. A teraz nagle przychodzi pocztą zaproszenie na ślub/wesele do córki jego brata "jego imię i nazwisko z osobą towarz.". Nigdy na oczy ich nie widziałam, nawet z zaproszeniem nie pofatygowali się osobiście... Nie lubię takich sytuacji, rodzina dla mnie to ta, z którą utrzymujemy kontakty i możemy na nią liczyć - dla nich...
  • Link: www. moje-ankiety.pl/wypelnij/kwestionariusz/14290 Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypełnienie ankiety na temat sytuacji kobiet na polskim rynku pracy, gdyż właśnie tę problematykę poruszam w mojej pracy magisterskiej. Czas trwania ankiety 5-7 min. Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam. Emilia Rak
  • Znacie swoje historie rodzinne ? Macie jakies fajne nawiazania do ludzi ktorych lubiliscie ? Albo dostaliscie cos w genach ? Mam mnostwo ciekawych znajomych. Ich biografie i zainteresowania sa bardzo interesujace. Wypytywalam sie zawsze bliskich i duzo rzeczy jest wspolne. Cala rodzina kocha konie. Mielismy ulana i trenera koni. Mielismy tez namietnego zbieracza i kolekcjonera ksiazek. Ale tylko ja mam takie hobby. W rodzinie mojego meza bylo kilku alchemikow. Jakims cudem kilkanascie...
  • Mój eks chłopak odwiedza jedną z moich ciotek. Nie jesteśmy już razem 4 lata, a on ciągle do niej dzwoni i ją odwiedza. Wkurza mnie to bo ja mam męża i nie chcę już więcej o nim słyszeć, a moja ciotka oczywiście wszystko mi później opowiada co u niego słychać i kiedy do niej znowu przyjedzie. Mam tego dość, ale wiem że jak coś powiem to będą uważać mnie za zazdrośnice. Z moim byłym nie mam kontaktu. co myslicie o takiej sytuacji?
  • Jestesmy ze sobą ponad 3 lata i pewnie wczesniej czy później to nastąpi, chociaz nie spieszy mi się... wiem czym to pachnie, po ślubie jest trudniej jakby, zaraz bedą pytania życzliwych o dziecko (a ja raczej nie chce mieć), a najgorsze wg mnie - TEŚCIOWIE... wydaje sie że biorąc ślub jestescie WY i nikt wiecej ale niestety jest obowiązkowy kontakt z rodziną męża, a ja juz czuje ze moja przyszła tesciowa to taka z kawałów pierwsze w porównaniu do niej była aniołem. Takie mam głupie argumenty...
  • Ja i Adam mieszkaliśmy przed slubem 2 lata i mimo iż pochodzimy z zupełnie różnych środowisk mieliśmy udany związek. Po slubie czar prysł. Z uwagi na brak zasobów finansowych nie chcieliśmy robić wesela lecz przyjęcie, niemniej jednak rodzina męża wymusiła na nas,twierdząc, że skoro moi rodzice są z rodziny inteligenckiej to napewno dobrze zarabiają i stać. Jakoś trzeba żyć z tą rodziną, moi rodzice wyskubali ostatni grosz i miałam pięknie urządzone wesele. Niestety rodzina męża z...
  • nikt was nie rozumie? Ja ostatnio bardzo często;( Poza tym odczuwam jakoby świat poszedł naprzód ( znajomi załozyli rodziny, maja dzieci itp. ),a ja stoję w miejscu ale mi z tym dobrze tyle, ze rodzina wymaga ode mnie tegoż "postępu". Czy to lenistwo czy może jeszcze nie dorosłam do czegoś?
  • Nie chce się rozpisywać jednak chyba mi się to nie uda:/ jestem z chłopakiem trzy lata,zaręczyliśmy się i planujemy ślub.Nie mamy terminów ani nic konkretnego,jednak już od dawna chodzimy z tą decyzją że chcemy być ze sobą przez resztę życia.Do tej pory było naprawdę cudownie-byłam pewna że to ten jedyny,dał mi tyle szczęścia jak nikt nigdy wcześciej,sprawił,że czułam,że żyję. Jednak w ostatnim czasie mam coraz więcej wątpliwości..Boże kocham Go nad życie,planowałam z nim wszystko,założyc r...
  • czy myślicie ze każde dziecko z problemem alkoholowym w domu zostanie w przyszłości alkoholikiem???
  • Dygresja: im bardziej zastanawiam sie nad slowem "koneksja" tym bardziej idiotyczne mi sie wydaje Sedno watku: co jest wazniejsze w zawieraniu zwiazku? Przywiazanie i milosc do faceta, czy niechec do jego rodziny i niepochwalanie zwiazku miedzyrodzinnymi w rodzinie faceta? Rozwieniecie: w rodzinie mojego faceta widze glebokie relacje miedzy nim, matka i siostrami (jedna szczegolnie, bo moj faet o drugiej mowi "jakas dziwna jest"). Relacje te rozwijaja sie w kierunku braku szacunku mojeg...
  • Mam problem z rodziną mojego chłopaka :(. Bardzo mnie to boli, bo staram się mieć z nimi jak najlepszy kontakt, a także dlatego, że jego rodzina doprowadza do ciągłych kłótni z moim ukochany. A więc chodzi o to, że oni wymyślają niestworzone rzyczy na mój temat. Jego brat mówi np. że kiedyś wywine mu numer z innym (ja nie uznaje zdrady), a także że rozkazuje mojemu chłopakowi co chwile zmieniac prace (zmienia ją dlatego bo szuka najlepiej płatnej, a ja go tylko zachęcam aby jak najdłuże...
  • Chcialam poruszyc temat, ktory ostatnio chodzi mi po glowie. Jestem w zwiazku z mezczyzna, niedlugo slub. Oboje mamy podobne zainteresowania, wyksztalcenie, oboje pracujemy. Ale widze ogromna roznice w naszym pochodzeniu. Ja pochodze z duzego miasta, w mojej rodzinie nie ma osoby bez wyzszego wyksztalcenia, kobiety robia kariere (choc tez maja rodzine), mezowie na rowni z kobietami wykonuja obowiazku domowe; formy spedzania wolnego czasu to czytanie, teatr, wyjazdy do innych miast, krajow i...
  • Oboje z mezem pochodzimy z katolickich rodzin ale sami od lat jestesmy osobami niepraktykujacymi i za katolikow sie nie uwazamy. Rok temu urodzilo sie nam dziecko, ktorego nie zamierzamy ochrzcic. Nasze rodziny o tej decyzji wiedzialy od samego poczatku i oczywiscie jej nie pochwalaly i wielokrotnie probowaly przekonac nas do jej zmiany mowiac, ze krzywdzimy dziecko, ze w sposob egoistyczny pozbawiamy je prawa wyboru, ktore my sami dostalismy, skazujemy na mase problemow w przyszlosci...
  • Jakis czas temu wyjechalam z rodzinnego domu zostawiajac moje rzeczy. Mialam zamiar za jakis czas wrocic i je zabrac. Rodzina upewniala mnie caly czas, ze wszystko na mnie czeka. Niedawno przyznali z usmiechem, ze wszystko wyrzucili, nawet na mnie nakrzyczeli, ze zagracilam im mieszkanie. Dziwia sie, czemu sie tym przejmuje. Mnie nie chodzi o wartosc rzeczy (glownie sentymentalna), ale o to, ze mnie oklamywali. Nie mogli do mnie zadzwonic i zapytac, co maja zrobic? To nie pierws...

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.