Forum Mężczyzna Mężczyzna
ZMIEŃ
      rozrywka

    rozrywka

    (7 wyników)
    • rozrywka

      (24)
      czy faktycznie jest tak, ze ludzka (vide cudza) głupota jest najpopularniejszym i najpewniejszym źródłem rozrywki? to nie jest teza. po prostu przypomniały mi sie słowa Kani Kaniowskiego [b]tak to już jest, ze najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota[/b] zadałam to pytanie na FM, gdyż, jak wiadomo, męskie umysły sa tęższe, toteż większe mam tu szanse na uzyskanie odpowiedzi. dziękuję p.s. z dedykacją.
    • Wczoraj przeczytałem że zdaniem Jana Kulczyka warunkami sukcesu są trzy cechy: pewność siebie, konsekwencja i optymizm. Kuuurczę…. (ale pocieszam się że Hitler taki był). A co z wrażliwością, pesymizmem, refleksyjnością, introwertyzmem? Czy z takimi cechami nie osiągnie się sukcesu? Przecież wrażliwość wzmacnia troskę o innych, pesymizm zwiększa trafność sądów, refleksyjność sprzyja mądrości, a dzięki introwertyzmowi można zaoszczędzić na rozrywkach. Sukces…. Co to jest?
    • Witam, studiuję turystykę i rekreację. Będę wdzięczna za poświęcenie kilku minut na wypełnienie ankiety, będącej częścią mojej pracy magisterskiej a dotyczącej (w dużym skrócie :) szeroko pojętej rekreacji. Ankieta znajduje się pod tym linkiem: www.moje-ankiety.pl/wypelnij/kwestionariusz/1129/sec-cQtUjOei i składa się jedynie z 18 pytań :) Ankieta jest skierowana do osób posiadających dzieci i jest anonimowa. Z góry dziękuję za poświęcony czas.
    • Kto porównuje gry z konsol do gier z pc??Przecież to dwa odmienne światy.Gry na konsole są o 3 epoki bardziej dopracowane i lepiej grywalne niż ich odpowiedniki na pc..Pozaty nie można porównywać Sims na konsole i na PC.To jakieś nieporozumienie.
    • czy nie macie innego hobby, tylko taka nieskomplikowana rozrywke? sa inni ? jaka jest norma? moze niepotrzebnie sie rzucam i wkurzam na mojego mena, ze sie spoznia 3 godziny bo zaszedl z kolegami na piwo, ze co weekened kupuje piwa cala baterie, ze jak idziemy do kogos to sie cieszy - bedziemy pili - kurde... czy ktos z was ma inaczej? Kropa
    • chyba zawaliłam sprawę na początku, i mój mężczyzna przyzwyczaił się, że to ja zabiegam o jego czas (często bezskutecznie), inicjuję wyjścia itp. Rozumiem, że to głównie moja wina, ale i tak jest mi strasznie przykro... To nie jest tak, że uczepiłam się go kurczowo i zadręczam swoją osobą cały czas - mam swoją pracę, studia, znajomych, dziecko (z pierwszego małżeństwa), więc czasu ogólnie mało. Zostaje praktycznie weekend - no właśnie, i wygląda na to, że wtedy jedyna rozrywka to ...
    • Zeszmacila sie pozwalajac sobie na kilka przygodnych stosunkow. Niedlugo po tym weszla w dlugotrwaly zwiazek, a od pewnego czasu jest mezatka. Nie robi takich numerow jak kiedys i juz sobie wiecej na cos takiego nie pozwoli. (Gorzej, ze maz zaczyna kojarzyc fakty, bo ktos mu cos podpowiedzial.) (Kobiety, nie wierzcie, ze takie rzeczy w pewnym momencie w jakis sposob nie wyjda.)

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się