schizofrenia

schizofrenia

(261 wyników)
  • Moja mama od 12 lat leczona była na schizofrenie (szpital, tabletki) wszystko było dobrze dopóki przyjmowała tabletki, kiedy przerwała zaczął się dramat, widzi i słyszy to czego nie ma, kłóci się ze wszystkimi, mówi bzdurne rzeczy, czasem choroba jest silniejsza, dostaje jakiś ataków i wtedy staje się agresywna. Mój ojciec jest wyczerpany psychicznie, i często myśli o samobójstwie. Zostałam tylko ja i młodsza siostra, co my możemy w tej sprawie zrobić, czy możemy jej jakoś pomóc, ...
  • co mam zrobić leki mi nie pomagają cierpie od środka naprawde od srodka cierpie nie wiem co ze sobą zrobić naprawde tego nie wiem.Moja dusza jest rozdarta miedzy wszystkim naprawde już nie moge wytrzymać naprawde już nie moge wytrzymać.pomóżcie mi dobrym słowem chociaż prosze bardzo ja cierpie naprawde prosze.Zdrówko dla wszystkich
  • Od jakiegoś czasu mysle o śmierci swojej moich bliskich np męża , rodziców nawet dziecka . jak jedzie karetka już dzwonie do meża bo pierwsza myśl to taka że miał wypadek . Boję się ze ja umrę a przecież dziecko mam małe i jak to będzie jak mnie nie będzie . Boję sie że moje dziecko na raka zachoruje mimo iż cieszy się świetnym zdrowiem . wiecznie jakieś straszne myśli np że mieszkanie na okradną , boję się sama zostawać w nocy w domu jak już jestem zamykam się i spie z zapalonym światłem żeb...
  • Nie pracujcie w nocy, nawet gdyby wam płacili miliony. Zarówno moja matka (schizofrenia paranoidalna), jak i dziadek od strony ojca (cyklofrenia) przez dwadzieścia parę lat pracowali na zmiany nocne. Wnioskuję to stąd, że choroba u nich zaczęła pojawiać się bardzo późno, grubo po 40 roku życia. Więc może gdyby nie te negatywne skutki pracy w nocy, to nie pojawiłaby się u nich nigdy. Praca w nocy może być wyzwalaczem chorób psychicznych u osób na nią podatnych. Dziwne, że o tym zbyt wiele ...
  • Dlaczego?

    (9)
    Część osób nie spełnia kryteriów doboru naturalnego. Depresja jest jedynie narzędziem, aby takich osób się pozbyć, a ściślej mówiąc, pozbyć się ich genów. W naturalnym środowisku, chory osobnik bardzo szybko padłby ofiarą drapieżnika, czy sam się wykończył z wycieńczenia nie mogąc zdobywać pokarmu, wykluczając w ten sposób możliwość przekazania materiału genetycznego. Można się jedynie zastanawiać, w jakim stopniu czynniki cywilizacyjne stanowią bodziec do rozwoju choroby. Życzę...
  • Ekon

    (4)
    czy ktos z was pracuje w ekonie? Czy wogóle pracujecie? Jak tak, to gdize, czy jako niepełnosprawni czy normalnie?
  • Chciałam się dowiedzieć,jakie jest prawdopodobieństwo,że mój nażyczony przejął schizofremie po swojej mamie.Mojego skarba babcia[mama jego mamy],też była schizofremiczką.Może to jest tak,że genetycznie przechodzi to na kobiety.Chcemy mieć dzieci,jeżeli urodzi się dziewczynka.....to czy urodzi się ze schizofremią?Proszę o jaką kolwiek rade.
  • Uwierz

    (4)
    Jeżeli zaglądasz tu i przeczytasz to wiedz że bardzo bym chciała żebyś coś napisał.Tak bardzo Ciebie brakuje,wszystko jakoś się pomieszało,już nie jest i nie będzie jak dawniej. Przypominam sobie wiele naszych fajnych tekstów,tyle czasu razem na Schizofrenii a teraz........:(
  • Ogólny bałagan,mówiące reklamy,osaczony,obserwowany,wystraszony....itd. Łącząc wszystko w jedną całośc,schizofrenik z perspektywy medycznej jest chorym człowiekiem. A ja twierdzę że jest najbardziej zdrowym pod słońcem.Człowiekiem przyszłości po roku 2012.Na wyższym stopniu świadomości i o wyższych wibracjach.Teraz interpretacja tego zjawiska jest chorobą stwierdzoną przez lekarzy,chociaż nie znależli nigdy przyczyny,znależli jedynie zmiany w organizmie których i tak nie rozum...
  • jestem odepchnięta przez ludzi bo choruję na schizofrenie
  • 2 OSOBY

    (12)
    Witam wydaje mi sie ze mam dwie osobowosci bo nie pamietam postów ktrórych napisałem na tym forum dopiero dzisiaj gdy zobaczyłem po zalogowaniu sie ikonke moje posty stwierdziłem ze ja tego nie pisłałem tylko to moja druga osobowosc czy to wina schizofreni czy to osbne schorzenie z ktrego bede sie leczył psychologicznie prosze o odpowiedz.
  • Leczenie.

    (5)
    Kilkanaście zastrzyków w tyłek,garść tabletek codziennie.I jak zaczynasz chrząkać jak świnia to oznaka zdrowia:)
  • Naczytałam się wiele w wątkach dotyczących dziedziczności, że są pewne subtelne zmiany w strukturze mózgu i hormonach u ludzi zdrowych (jeszcze?!), na podstawie których można określić ich podatność na choroby psychiczne. Pochodzę z rodziny obciążonej chorobami psychicznymi i chciałabym takie badanie wykonać, zeby określić, czy i ja jestem obarczona ryzykiem choroby. [u]Gdzie takie badania można wykonać? [/u]
  • Szukam osób, których matki (lub ojcowie) są chorzy psychicznie. Jak sobie z tym radzicie, bo ja już nie potrafię :(
  • Mam nadzieję, że jakaś bratnia dusza przeczyta to wszystko, o czym piszę. I mam też nadzieję, że chociaż jedna przyjazna wskazówka podpowie mi, co mam dalej robić. Byłam samotną matką, która starała się zapewnić dziecku jak najlepsze życie. Być może byłam nadopiekuńcza, ale to przecież miłość do syna kazała mi robić to, co robiłam. Do 18 roku życia syna miałam wspaniałe dziecko. Potem coś zaczęło się psuć. Poznał dziewczynę, zakochał się, a po maturze wyprowadził się z domu. Chcieli by...
  • Obłęd

    (20)
    Ostatnio zmusiłam się i przeczytałam "Obłęd" Jerzego Krzysztonia. Trzy tomy to są aż! Autor nie miał schizofrenii, a zespół depresyjno lękowy, mimo tego jednak ten prozaik, dramaturg, reportażysta wiele w życiu napisał. Erudyta, anglista, znał kilka języków obcych, inteligentny, dociekliwy, a jednak:( ....Zmarł śmiercią samobójczą:( Książkę łatwo wypożyczyć w bibliotece, niewiele osób to czyta. Również polecam dla zainteresowanych schizofrenią.
  • czy Ktoś z Was choruję na schizofrenię?? u mnie stwierdzono ostre zaburzenia psychiczne z objawami schizofreni. przyjmuję leki , ale nie radzę sobie. wizyta u psychiatry jeszcze w tym miesiącu czy jest Ktoś kto chciałby się podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat choroby??
  • www.sciaga.pl/tekst/46253-47-psychoza_schizoafektywna_zaburzenia_schizoafektywne
  • się stwierdza, że loquen (quetiapinum) lepiej i prędzej działa na silny lęk, stabilizację nastroju, regulację snu i, dodatkowo lekko antydepresyjnie, niż typowy antydepresjak. choć loquen jest lekiem na schizofrenię w zasadzie . ale psychiatra mówi, że na te lęki u mnie - akuratny do wsparcia działania alventy. i tak jest, tylko dużą dawkę mi zaleciła i nieco mnie to muli. ale wolę być przymulona, niż wciąż zalękniona. tylko durne to jest, że jak on jest na schizofrenię, a ja s...

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.