-
piszę, bo już nie wiem co mam ze sobą robić, od kilku dni mam problemy ze spaniem, nie mogę zasnąć, a jak już zasnę to budzę się po godzinie, dwóch godzinach i nie mogę ponownie zasnąć. Biorę ziołowe tabletki uspakajające, które miały mi pomóc w zasypianiu ale pomagają mi tylko na chwilę. W tym tygodniu aż dwa razy się strułam, jak już zwyciężyłam z biegunką, to mam wrażenie że dopadł mnie stres - moje serce co chwila szybciej bije, jest mi słabo, nie mam apetytu. Czuję się głodna, ale nie je...
-
Zajadacie stres? Macie ataki dużego apetytu?
Przyznam, że ja tak.
Jestem (ostatnio) w stanie zjeść batona i całą tabliczkę czekolady ( w pięć minut ) do tego hamburgera z dużymi frytkami i chipsy do tego.
I tak często prawie dzień w dzień.
W efekcie zmieniłam się w tłustą świnię, pięć kilogramów od końca września na plusie.
Przynajmniej tyle dobrze, że mamy zimę i można trochę ukryć.
Ale i tak wyglądam jak prosię, brzuch jak w czwartym miesiącu i nalana gęba, wstyd mi z domu wychodzić ...
-
Witam
Mam 42 lata. Od dłuższego czasu żyje w permanentnym stresie. Od trzech dni mam coś, co można nazwać uderzeniami gorąca i nocnymi potami. 2 lata temu przez kilka dni miałam to samo. Czy stres może objawiać się takimi dolegliwościami?
-
no masakra - temat na 1 stronę! ani to mądre ani śmieszne - zwykła "ustawka" i to głupia w dodatku. brawo gazeta
-
Wszyscy tak mają. Strasznie sie stresuje, że cos nie wyjdzie:-(
-
Wiem że już to było ale muszę sie wygadac.
Jest mi źle i mam wyrzuty sumienia że zaszkodze dzidzi. Mam ostatnio sporo stresów,strasznie sie z mężem klucimy. Początek ciąży był ok a teraz jestem w 20 tyg i już parę razy miałam nerwy stres płacz itp. Ogólnie jestem raczej z tych żywo reagujacych na sytuację życiowe,staram sie opanować ale czasem sie nie da zwłaszcza jak druga strona nie potrafi odpuścić i widząc moje nerwy brnie dalej w kłótnie. Zawsze kończy sie moim płaczem. Ogólnie siedzę w...
-
Wiem, że nie jestem pierwsza i ostatnia w takiej sytuacji, że podobne wątki już były, że dla osób postronnych to błahy problem, ale mam nadzieję, że mnie zrozumiecie i pocieszycie. Otóż muszę iść na kilka dni do szpitala na zabieg i zostawić mojego 2,5-letniego cycoholika. Sytuacja jest taka, że mieszkam z nim sama i od pięciu miesięcy nie pracuję, do tej pory wszystkie noce spędziliśmy razem, nadal kilka razy budzi się i na wpół przytomny przysysa. W dzień też pije kilka razy (m.in. do drz...
-
Witam. Zauwazyłam, że poniżej koleżanka dodała wątek odnośnie wyboru specjalizacji i rozwialiscie jej wątpliwości więc i mi może coś doradzicie;-). Kończe 6rok więc trochę czasu zostało na zastanowienie ale co byscie doradzili dziewczynie, która szybko sie stresuje, nie potrafi pracować w silnym stresie, woli działać kiedy jest spokojniej, ciszej, bezpieczniej... Wiem, że specjalizacje zabiegowe- wszelkie chirurgie odpadaja, również anestezjologia. Mój narzeczony jest w trakcie rezydentury z ...
-
Nie ma to jak stres zaraz po świętach w ramach kuracji odchudzającej. Przytyłam w grudniu , bo święta , dużo imprez ,spotkań przed - w trakcie i -po świątecznych , poza tym słodyczami mnie obdarowywano itd W drugi dzień świąt miedzy kolejnym sernikiem a tortem zastanawiałam się jakby wrócić do dawnej wagi ,mam słabą silną wolę wiedziałam że nie będzie łatwo. I proszę , wczoraj spadły mi na głowę bardzo złe wiadomości , mam taki stres że nic nie jem i pewnie jeszcze długo nie będę , nies...
-
Witam. Zacznę od początku, mianowicie karmie syna piersią już 3miesiąc i teraz zaczął się problem. 3 dni temu dopadł mnie stres i niestety zmniejszyła mi się ilość pokarmu, właściwie prawie go nie ma. Czy pokarm wróci? Dodam że syn wisi ciągle na piersi, przystawiam go jak najczęściej a efektu nie ma, nie najada się. Zrobił się płaczliwy i nie chce spać tylko ciągle ssac.
-
Witam
Dziewczyny prosze o rade i pomoc :(
Jak udowodnic ze stres mogl wywolac u mnie hashi??
Pracuje w Anglii ,moj pracodawca to straszny rasista ,na poczatku roku napisalam skarge na to co u mnie w pracy sie dzieje, po dwoch miesiacach i badaniach lekarze stwierdzili duza nadczynnosc a nastepnie duza niedoczynnosc tarczycy.Dopiero po wizycie w Polsce dowiedzialam sie ze to hashi .Wczesniej czulam ze to moze byc to ,ale nie dopuszczalam tego do siebie.Diagnoza brzmiala jak wyrok.
U mnie ...
-
Jeżeli budowanie farm wiatrowych w Wielkopolsce jest nieopłacalna to dlaczego
buduje się je za grube miliony! Firmy inwestują żeby tylko stały te wiatraki?
Jest z tego kasa i będą one stawiane!
-
i przywrocic jasnosc umyslu i wewnetrzny spokoj, kiedy czujemy, ze
emocje zaczynaja "trzymac nas w garsci"?
-
Jak w temacie, może macie jakieś sprawdzone sposoby, bo coraz częściej doświadczam tego stanu, a najgorsze jest to, że pierwszym objawem stresu jest fakt, iż nie mogę zasnąć w nocy i wtedy machina rusza, bo ja się nakręcam, następnego dnia jestem do bani po nieprzespanej nocy i jeszcze bardziej nerwowa i tak wkółko. Czy potraeicie radzic sobie ze stresem i jak??
-
[b]W ostatnich kilku kwartałach kondycja finansowa polskich rodzin się pogorszyła. Mamy więcej długów, mniej oszczędności, a realny wzrost naszych dochodów dąży nieuchronnie do zera. Taką fotografię naszych portfeli przedstawił w piątek Narodowy Bank Polski. Jest jednak nadzieja, że ten kryzys jest przejściowy [/b]
Przeczytajcie - optymizmem to nie napawa...
-
ja w to nie wierze ale może się nie znam, czy można stracić pokarm tak z dnia na dzień np w wyniku ogromnego stresu? Może pani ekspert się wypowie
-
Witam jestem nowy na tym forum.
Chciałbym żebyście zapoznali się z moją historią i pomogli mi, chociaż psychicznie.
Całe pasmo nieszczęść zaczęło się 6 Czerwca 2011r kiedy tragicznie zmarł mój kuzyn 8 Czerwca pojechałem na działkę wsadzić drzewko które mi przywiózł znajomy niestety założyłem wtedy krótkie spodenki noi zasadziłem to drzewko, ubiłem nogą ziemię i pojechałem do domu 9 czerwca miałem jechać na pogrzeb już lecz jakiś głos wewnętrzny kazał mi pomyśleć o kleszczach leżałem wtedy...
-
Wczoraj między mną a teściową doszło do ostrej kłótni. Potem nie mogłam spać przez pół nocy ze stresu jaki miałam w sobie po tej kłótni. Dzisiaj rano wstałam i jak co dzień robiłam porządki,nakarmiłam dziecko. Potem chciałam zrobić szybko obiad bo mąż wcześniej dzisiaj z pracy wraca więc położyłam dziecko do łóżeczka. Mam w zwyczaju (jak mi się naprawdę śpieszy) zamykać dziecko w pokoju bo wiem,że jest bezpieczne i nic się jej nie stanie. I poszłam robić obiad. Przy gotowaniu wspominałam kłót...
-
Rany koguta, ale banda frustratów :DDD Ludzie, z każdego waszego słowa aż bije w oczy, że problem jest z wami, a nie z tradycją świąteczną...
-
Ja wiem, ze bieganie nic nie kosztuje ale to bieda wywołuje u mnie stres