Forum   teściowa

teściowa

(4626 wyników)
  • Bardzo mnie to zadziwiło Skąd się takie święto było Wykleciało mi to z głowy Że wczoraj był "Dzień Teściowej" Efekt nie wiem czy trafiony Bo dowcipów wysypało się w pierony Wszyscy nagle sobie przypominali To co o teściowych wymyślali
  • Teściowa chciała sprawdzić zięciów, czy ja w ogóle lubią. Postanowiła, że wskoczy do studni i będzie udawała, że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni. Przyjechała pierwszy zięć, no to teściowa buch do studni. Zięć podbiega, patrzy - teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem malucha z napisem ,,od teściowej dla zięcia". Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ja ratuje. Rano wstaje, a tam polonez z napisem ,,od teściowej dla...
  • Moja Żona urodziła niedawno pierwsze dziecko. Niestety od powrotu ich ze szpitala dzień w dzień przebywa u nas moja teściowa czyli matka żony. Mam wrażenie, że próbuje mnie w oczach zony odsunąć od dziecka na zasadzie, że faceci się nie znają, że kobiety lepiej sie opiekują noworodkami, a facet niech najlepiej sie nie zbliża bo jeszcze coś zrobi dziecku. Dla niej to nienormalne, że facet chce sie normanie zajmować dzieckiem swoim. Co gorsza zdaje mi się że żona moja zaczyna wierzyc w te farma...
  • Dziewczyny,dziś podobno Dzień Teściowej (i dentysty!):-)i tak się zastanawiam,jak wyglądają Wasze relacje z teściową?zmieniły się po urodzeniu dziecka?wtracaja się w sposób,w jaki zajmujecie się swoimi maluchami?Moja w zasadzie stoi z boku,Ale kilka złotych
  • być wasza kumpelą, przyjaciółką gdybyście poznały się w innych okolicznościach i byłybyście równolatkami? Może animozje wypływają nie tyle z tego ze to wasza teściowa, konkurencja do serca faceta ale właśnie z niezgodności charakterów? Ma ktoś takie przemyślenia? U nas nie ma animozji ale porozumienia dusz, temperamentów tez nie....
  • Niedługo nasza rodzina powiększy się o dziecko. W związku z tym teściowa dużo mówi o tym, że jak się urodzi, to ona się do nas wprowadzi, żeby nam pomagać. Na razie mówi takie rzeczy, że dobrze że mamy dodatkową kanapę, bo będzie miała gdzie spać "w razie czego". Na razie ucinamy takie sugestie, ale im bliżej, tym jest konkretniej:] Moje i męża stanowisko jest takie, że nie ma takiej możliwości :) Po pierwsze to kawalerka, nie zamierzamy czuć się skrępowani czyjąś obecnością w mieszkaniu,...
  • Pominę wszystkie szczegóły bo nie o nie tu teraz chodzi. Moja teściowa po wielu miesiącach intryg, nastawiania syna przeciwko mnie, jawnej nienawiści , grożenia mi, wysyłaniu obrzydliwych smsów, które pokazywałam mężowi-oczywiście w końcu nie wytrzymała i wykrzyczała swą nienawiść do mnie swojemu synowi. On przez długi czas ją bronił, bo ją kocha, nie wierzył mi i to mnie oskarżał o niechęć do swojej matki, ale jak już jego matka się ujawniła (nie było mnie wtedy) -krzycząc mu prosto w oczy k...
  • Był tu już opisywany wątek jak to po x latach wyszła prawda na jaw starannie zatajona przez rodzinę pewnego pana forum.gazeta.pl/forum/w,567,155508464,155508464,Powiedzialybyscie_prawde_w_takiej_sytuacji_.html Sprawa ma swoje konsekwencje, ponieważ w toku "prania brudów" i wyjaśniania wszystkiego wyszło na jaw, że owa rodzina (czyli przede wszystkim teściowa) miała pełną świadomość jak to pan wolał panią nr 1 ale w sumie postanowił, że z panią nr 2 czeka go lepsze życie, no i dziecko, któr...
  • przeprowadzka? W drugie święto teściowa złamała nogę. Teściowa mieszka sama, w Krakowie, ale parę kilometrów od nas. W kawalerce z aneksem kuchennym, mąż jest jedynakiem. Na razie leży w szpitalu i trochę poleży. Złamanie skomplikowane, teściowa skora do użalania się nad sobą, wykorzystywania innych, chorobę będzie wykorzystywała - niezależnie od tempa gojenia nogi z półtora roku mamy z głowy, bywało już, więc wiem, co mówię. Niemniej jednak - choć żyjemy ze sobą kiepsko, bo wstrętna synow...
  • Czy teściowa jest mamą? Sytuacja niczym z serialu typu "Klan" ale prawdziwa. Niestety. Moja znajoma (lat 50+, zamieszkała w USA) ma syna. Jedynego. Była wdową, potem w USA wyszła za mąż. Z pierwszego małżeństwa ma syna, jedyne dziecko. Syn miał przyjaciela, przyjaciel okazał się dziewczyną. ;) Ściągnęła syna do USA, jego chłopaka też, teraz tam swobodnie żyją, pracują. I postanowili wziąć ślub. Znajoma wyszła z propozycją do "synowego" by po ślubie mówił do niej "mamo". Uznała, ż...
  • Witam. Wiem, że już radziliście w podobnych przypadkach. Bardzo proszę o pomoc. Moja teściowa (lat 80) mieszka na drugim końcu Polski. Miesiąc temu odwiedzili ją jacyś ludzie z informacją, że będzie miała mniej programów tv i zaproponowali założenie anteny i dostęp do tv naziemnej, cyfrowej. Teściowa się zgodziła. Następnego dnia już byli monterzy, którzy "nic nie wiedzieli, bo tylko montują" i kazali podpisać odbiór. Dokumenty teściowa dostała jakiś czas później, a z nich wynikało jasno, że...
  • Teściowa

    (97)
    Dziewczyny mieszkam z teściami tymczasowo. Jeszcze chyba z rok się zejdzie zanim wyremontujemy z mężem nasz dom. Mieszkamy z nim od 3 miesięcy i już mam dość. Najbardziej mnie irytuje, kiedy porównują moją córkę z innymi dziećmi z ich rodziny albo mówią mi, co mam robić lub jak wychowywać córkę. A poza tym samo mieszkanie z nimi jest męczące. Przez to dochodzi do różnych scysji. I tak naprawdę z całej rodziny, tylko ja się sprzeczam ze swoją teściową. Teściu niekiedy też się nawinie, ale nie...
  • Wiem, jestem monotematyczna z tą teściową. Ale wczoraj taka sytuacja. Była u nas wieczorem przy kapieli. Maz poszedł na dół zrobic mleko, krzyczy, ze woda gorąca i czy ma dolac mineralnej cisowianki. Ja ze tak. I sie zaczęło. Tesciowa powiedziała, ze absolutnie, ze obcemu dziecku nie zrobilaby mleka z surową wodą, a my robimy wlasnemu... Ja juz nie wiem, było o tym kiedyś na forum, ale zdania były tak podzielone, ze nie mam pewności. Wiem, ze mineralna nie jest najlepszym wyborem, lepsza zr...
  • Witam. Mam 26 lat, mąż 27. Jesteśmy 1,5 roku po ślubie i mamy 9 m- czną córcię. Mój problem - nie potrafię się przełamać, żeby powiedzieć do teściowej -mamo- Nie wiem, gdzie leży problem - ja tak skrycie tego nie chcę, ale też głupio mi mówić -pani- więc mówię trochę bezosobowo. Dodam, że teściowa też nidgy tego nie zaproponowała i chyba nie przeszkadza jej, że zwracam się bezosobowo, bo przecież głupia nie jest i wie o co biega. Mój mąż zaczął zaraz po ślubie mówić mamo, tato i ...
  • jesli był taki watek-przepraszam. mam problem. tesciowa mam od 11 lat. Miłosci miedzy nami nie ma, choc ona na poczatku mowila wszystkim, ze zyskała corke. Ale przestała tak mówic gdy się okazało, ze jej syn ma czelność mnie kochac i jeszcze mu z tym dobrze i mamusia zeszla na plan drugi..chociaz mąż dla niej szacunek ma ogromny i czas zawsze gdy jest w potrzebie. no i teraz do sedna sprawy. Nie potrafię jechac do niej z życzeniami na Dzien Mamy, bo mamę mam jedną i teściową za mame nie uw...
  • Problem dotyczy koleżanki-kobiety 35 letniej, posiadającej teściową od lat piętnastu. Koleżanka, to osoba taktowna, delikatna i wrażliwa,ale także mająca własne zdanie.Rodzina jest dla niej całym światem.Od początku, mama męża traktowała ją z "góry" ingerując w sprawy wychowawcze i żywieniowe wnuków.Koleżanka lepiej lub gorzej znosiła owe uwagi jednakże i tak robiła według własnego rozsądku.Mąż, który w młodości był zaniedbywany emocjonalnie przez matkę, miał trudny charakter,podczas wsp...
  • Teściowa

    (34)
    Witam, mam 28 lat, jestem 6 lat po ślubie i mam 2 córeczki 5 i 4 letnią. Mieszkamy z mężęm 30 letnim w podworku u teściów, sami za własną kasę wyremontowaliśmy (3 lata po ślubie mieszkaliśmy w pokoju u teściów). Teście mają jeszcze dwóch synów starzy niedawno się ożenił, i ma syna, rmontuje teraz dom swojej małżonki ze 20 kilometrów od nas. teście do remontu dołożyli mu 100 tyś. i cały czas dokładają. Ja nie pracuje, mąż od teściowej za harówe w gosp. dostaje 1,5tyś miesięcznie. Jesienią n...
  • Teściowa - 5 lat stażu, nie mieszkamy razem, ale blisko, 0.5 h autem. Często ją odwiedzalismy - co 2ga ndz, teraz rzadko z mojego powodu, ostatnio bylismy 2 mce temu. Od początku miała coś do mnie - namówiła swojego synka a mojego męża do skłamania mi w błahej sprawie, ale zabolało, sama okłamała mnie w dużej sprawie, bo namówiła mnie głupią naiwniaczkę, żebym swoją działkę przepisała nie tylko na siebie, ale i na jej syna, a ona zaraz po tym to samo zrobi ze swoją działką, którą mieliśmy pr...
  • No właśnie...jak jest u Was. Czy teściowa pomaga Wam w opiece nad niemowlakiem, czy chętnie ją odwiedzacie i traktujecie jak drugą matkę? Czy zwracacie się do niej "mamo"? Czy wręcz przeciwnie - unikacie spotkań i traktujecie ją jako zło konieczne?
  • Teściowa

    (28)
    MAM PROBLEM Z TEŚCIOWĄ.TO JAKAŚ ZMORA.CZY WAM TEŻ ZALAZŁA ZA SKÓRĘ WASZA TEŚCIOWA.BO JA NA MOJĄ NIE MOGE PATRZEĆ.NIKT MI TAK NIE DOWALIŁ W ŻYCIU JAK ONA.A NAJGORSZE JEST TO ŻE MÓJ MĄŻ JĄ BRONI. MAMI SYNEK...

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.